reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
xpatrysiax ,Tygrysku ja od 23 czerwca jestem w Łodzi więc jakbyście umawiały sie na jakiś spacerek z dzieciaczkami to ja tez się piszę oczywiście jeśli chcecie::-)
nikado a ty z lodzi jestes?????:szok::szok::szok::szok: jeju bo ja mialm do ciebie tez taki sentymencik gdyz nasze dzieciaczki z tego samego dnia 14 grudzien tak???? a tutaj jeszcze piszesz ze z lodzi heheh to znak jakis:-D:-D:-D a kochana na ile przylatujesz do tej naszej lodki???? i oczywiscie ze musimy sie spotkac w trojeczke a moze ktos jeszcze by sie dolaczyl hehhee:-D:-D:-D

a ja mialm od rana dzien zrabany:wściekła/y::wściekła/y: dzis wstalam o 7 i pedem do przychodni z Fifim na pobranie krwi a tu dupa dzis laboratorium nieczynne:wściekła/y::wściekła/y: pytam sie czy w kazdy piatek jest nieczynne , a pani ze nie ze tylko dzis wyjatkowo no myslalam ze szlag mnie trafi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ale troche sie przejechalam nasza limuzyna po osiedlu i dawac wciaganie wozka na 3 pietro z Filipem ech a Fifi wazy swoje wozek tez wjec kg niezle byly z samego rana :-(:-( jeszcze na klatce minal nas taki gbur sasiad widzial ze mecze sie z wozkiem ale zeby pomoc mi wnosic dupa:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: dzentelmen od 7 bolesci:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ale teraz Filipek spi a ja wypilam cieplutka kawusię i jakos lepiej sie poczulam zaraz sobie serniczka ukroje:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::-p:confused2:

co do tych pomalowanych scian to mnie to przeraza chyba bedziemy musieli na nowym mieszkanku zainwestowac w dobra farbe zmywalna chociaz nie wiem czy flamastry da sie zetrzec na mokro ze sciany??????:eek::eek::eek: albo narazie nie malowac hehe dopero za 5 lat jak Fifi zmadrzeje i juz mu malowanie minie:-D:-D:-D
 
Hej tez zaraz zmykam na śniadanko wpadłam sie przywitać w ten pochmurny dzień:( pyciolek możemy sobie rękę podać z ta pogoda beznadziejna
Cyprysiowa o to musicie chłopa chrzestnej obejrzec ciekawe jakie wasze wrazenia beda.
No i zazdroszczespotkan z mamusiami grudniowymi, zycze mile spedzonego czasu.

mamuska oj przykro mi ze nie zdałas egz cholerka i to jeszcze ostatniego.trzymasz sie ?
 
Hej

U nas nicka nawet nawet. Chyba zajarzyłam o co chodzi, małemu jest chyba z a gorąco. Jak wstał na butle o 5:30 to sciągnęłam mu półśpiochy i spał o gołych girach. Jak zasnął o 6:00 to mówie sobie za 30 min pobutka pewnie a on się obudził o 8:00 :szok: i jeszcze był tak cicho i zafascynowany swoimy stopami gołymi , że obudził matkę dopiero o 9:00 :szok:.

Kajucha a ja sobie tak wczoraj myślałam, gdzie ty jestes i trochę podejrzewałąm ze z męzem porządek robisz :rofl2:.

Pyciorek super ze juz dzisiaj nocka była lepsza.

Kana noooo nareszcie u was słoneczko teraz to dopiero bedziecie nadrabiać :-p.
 
Agacia super że wkońcu zaliczyłaś fajną nockę:tak:A co do spania to moja też jest z tych zimnolubnych. Ostatnio sypia w samym body z krótkim rękawkiem i jeszcze się do tsgo rozkopuje to jej pod kocem za gorąco. A którejs nocy się zapomniałam i nie zamknęłam okna i dopiero wtedy moje dziecię było szczęśliwe.
Żannia i Pyciolku dla pocieszenia powiem Wam że u nas też dzisiaj kiepska pogoda. Strasznie zimno i wieje. A wczoraj było tak pięknie
 
Agacia super że wkońcu zaliczyłaś fajną nockę:tak:A co do spania to moja też jest z tych zimnolubnych. Ostatnio sypia w samym body z krótkim rękawkiem i jeszcze się do tsgo rozkopuje to jej pod kocem za gorąco. A którejs nocy się zapomniałam i nie zamknęłam okna i dopiero wtedy moje dziecię było szczęśliwe.
Żannia i Pyciolku dla pocieszenia powiem Wam że u nas też dzisiaj kiepska pogoda. Strasznie zimno i wieje. A wczoraj było tak pięknie
Kokusia nasza mała tak samo....rozneglizowana jak hoho....hahah :-D sam bodziaczek i też rozkopana , że kocyk daleko w kaciku lezy....i wtedy to zadowolona :sorry:
A co do pogody...to nawet szkoda słow....u nas identycznie,....:(
 
:zawstydzona/y:witam i jaaa znow spalismy do puzna :zawstydzona/y::zawstydzona/y: tata nie wraca na obiad wiec nie musze gotowac a wieczorkiem przyniesie cos na goraco na kolacje jak ja kocham piatkiiiiii nic nie robie :-D:-D:-D:-D
tylko z malym musze po poludniu skoczyc zrobic fotki do dokumentow bo w poniedzialek sie wybieramy zrobic dokumenty do wyjazdu :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry