reklama

Grudniowe mamusie 2008

Oczywiście na lepsze ... miło zobaczyc cyprysiowej posty ... bo kiedys to doszukać się nie mogłam , tak nas rzadko odwiedzałaś :-(
Wiesz bo mam wymagajacego szkraba :-( teraz powiedzial dosc niech sie zajmie sam soba:-D tak serio to teraz jak juz siedzi to moge go posadzic z zabawkami i posiedzi troche w spokoju.

Wiecie co... bylam pod prysznicem i wychodzac przypomnialam sobie jak wywinelam orla z tego stopnia w lazience i sobie uszkodzilam plecki w ciazy pamietacie? I sobie mysle przeciez to bylo tak niedawno a to bylo jakos w polowie ciazy...matko jak ten czas leci!!!!
 
reklama
Wiesz bo mam wymagajacego szkraba :-( teraz powiedzial dosc niech sie zajmie sam soba:-D tak serio to teraz jak juz siedzi to moge go posadzic z zabawkami i posiedzi troche w spokoju.

Wiecie co... bylam pod prysznicem i wychodzac przypomnialam sobie jak wywinelam orla z tego stopnia w lazience i sobie uszkodzilam plecki w ciazy pamietacie? I sobie mysle przeciez to bylo tak niedawno a to bylo jakos w polowie ciazy...matko jak ten czas leci!!!!
Nooo leci leci, maluchy juz mają parwie 7 miesięcy :shocked2:.

O kurcze Ksawcio już siedzi, a ja nic nie wiem ... od kiedy?
 
witam

Jeżeli piszecie moje wiadomości z NK i SMsów to proszę bez przeinaczeń.

Napisałam , że nie mam ochoty czasam przekopywać się przez stek bzdur np. o lodach i takich tam a nie, że tu są tylko bzdury.
Nie obrażam się , że nie komentujecie zdjęć. To wolny kraj i nie musicie.

I napisałam ,że BB się zmnieniło nie na lepsze jak dla mnie.

Pozdrawiam
 
Witam Dziewczynki wieczorowo:-)

Lilianka bardzo dziękuję wszystkim Cioteczkom za wczorejsze życzonka:-)
Nie miałam okazji wczoraj tu zajrzeć.

Moc spóźnionych buziaków dla wczorajszego półroczniaka Filipka od nikado i Lilianki

A teraz zabieram się za nadrabianie zaległości. Ale naskrobałyście przez te 2 dni:-D

Cyprysiowa widzę że u Was też ząbkowanie na całego u nas tez "dom wariatów" Juz nie mam siły dzisiaj znowu cały dzień się darła żadne maści,żele i inne cuda nie pomagają:no:

No i jestem załamana bo w środę rano wylatujemy do Polski a ja jeszcze nic nie mam spakowane no i jeszcze kosz prasowania cały czas na mnie błagalnie patrzy.A ja jestem dzisiaj cały dzień sama z dzieciakami Lilka dała mi popalić i już nic mi się nie chce:-(
 
płatki z chudym mleczkeim na sniadm, kalafiorek z wody plus ziemniaczek na obiad oczywiscie bez masełka no i tyle włąsciwie ale jutro pewnie nadrobie:zawstydzona/y: ogólnie to nie rozsadek zadziałał tym razem tylko smutne zdarzenie które mnie spotkało podczas zakupów w piatek poszłam po ta kiecke na targowisko takie gdzie sa pawilony i duzo sklepikow z ciuchmi, co zobaczyłam jakas fajna to słysze nie mamy takiego rozmiaru, wiec w kolejnym widze jest 44 całkiem spora klasyczna na wiele okazji a kobieta mi mówi, ze sie na pewno nie zmieszce wiec pytam czy ma rozmiar wieksza ona, ze nie i nie produkuja takich bo gruby zle w tym wyglada, wiec pytam czy cos mi moze polecic (w srodku juz niezle zdenerwowana) a ona mi taka w kwiaty dla starej baby okragły dekolt rozkloszowana nad kostke wygladałabym w tym jak calineczka w wersji sumo :no:wiec wyszłam patrze dalej a tam całkiem niezłe kiecki, sprzedawczyni mi mowi ze kilka byłoby na mnie ( takie które mi sie podobały) stoje przed przymiezalnia bo zajeta była, a tu wpada to babasko z poprzedniego sklepu ( okazało sie ze chyba włascicielka obudwu, tam czesto po kilka stoisk mają) i z takim politowaniem na mnie, ze nie mam co mierzyc bo nie wejde :no: wiec wyszłam wogóle zrezygnowałam z zakupów a potem sie poryczałam na maksa i cały weekend spierniczony tak mnie to zabolało:zawstydzona/y:
dlatego mnie tak wzieło na to odchuczanie znowu, bo juz nawet sie godziłam z tym jak wygladam:-(
kochana, znam ten ból, wiec rozumiem ciebie jak najbardziej,tylko ze o 44 rozmiarze na razie tylko marze, ale nie smuć się kochana
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry