reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzień dobryyy :-)
Ale gorącoooo :dry: oszaleję zaraz, w domu mam 30 stopni :baffled:
Teraz mały po wielkich trudach zasnął, ale co chwilę się przebudza, tzn jęczy tak z zamkniętymi oczami, chyba bolą go te dziąsełka. Rano znowu miał gorączkę, ale przeszła po Ibufenie. Lekarka powiedziała że to przez ząbkowanie, ale ja tam nie umiem wypatrzyć żadnego zębolka, mam nadzieję że jakoś szybko nadejdzie, bo się wykończymy - i ja i Bartek.

No a tak w ogóle to
STO LAT DZISIEJSZYM SOLENIZANTOM :-)

Asiulka, wszystkiego dobrego :-)
 
reklama
Dzień dobryyy :-)
Ale gorącoooo :dry: oszaleję zaraz, w domu mam 30 stopni :baffled:
Teraz mały po wielkich trudach zasnął, ale co chwilę się przebudza, tzn jęczy tak z zamkniętymi oczami, chyba bolą go te dziąsełka. Rano znowu miał gorączkę, ale przeszła po Ibufenie. Lekarka powiedziała że to przez ząbkowanie, ale ja tam nie umiem wypatrzyć żadnego zębolka, mam nadzieję że jakoś szybko nadejdzie, bo się wykończymy - i ja i Bartek.

Olcia łączymy się z Wami w bólu ząbkowania:-(:-(:-(:-(, u nas to samo...wczoraj jakoś uspokiła się po czopku, od dzisiaj podaje jej homeopatyczne granulki i zobaczymy czy cos pomogą....

U nas pediatra wypatrzyła trzy miejsca w ktorych dziasełka są zaognione;-);-);-)
 
wiadomosc od pyciolka:
nocki kiepskie i rodzinkę mam w domu wiec na razie nie mam czasu na bb i was pozdrawiam wszystkie:tak::tak::tak:
wiadomosc od beciaczka: przez moment nie będę na bb, pozdrów tez wszystkie dziewczyny ode mnie postaram się niedługo odezwać,
 
dziewczyny maci sposoby na te upały:confused::confused:
bo ja już nie mam siły, u nas w cieniu 30 stopni:szok:, nic się nie chce, głowa boli, i jakaś angina mnie bierze, pewnie przez te zimne prysznice i lodowate napoje, które ostatnio wlewam w siebie prosto z lodówki
 
Tak, 3 razy dziennie rozpuszczam jej pięć grnulek i podaję!!!!:tak::tak::tak:

a w herbatce też można to podać? bo mój Bartek wody nie chce pić :sorry2:
a tam na tym leku jest napisane że jak się rozpuszcza to trzeba przytrzymać w ustach bo to ma się wchłaniać w jamie ustnej - jak mam go zmusić żeby od razu nie połknął, tylko przytrzymywał w ustach płyn?

I jeszcze daj znać jaki to czopek? Viburcol? Bo dziś mężowego wyślę do apteki, to mi coś zakupi...
 
reklama
a w herbatce też można to podać? bo mój Bartek wody nie chce pić :sorry2:
a tam na tym leku jest napisane że jak się rozpuszcza to trzeba przytrzymać w ustach bo to ma się wchłaniać w jamie ustnej - jak mam go zmusić żeby od razu nie połknął, tylko przytrzymywał w ustach płyn?

I jeszcze daj znać jaki to czopek? Viburcol? Bo dziś mężowego wyślę do apteki, to mi coś zakupi...

Ja rozpuszczam w malutkiej ilości wody i podaję taką miareczką do lekarstw...Jula oczywiscie lyka to ale nie wyobrazam sobie wlozyc jej do buzi tych kulek:sorry2::sorry2::sorry2:na pewno troszeczke jej zostaje-mam taką nadzieję:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry