reklama

Grudniowe mamusie 2008

hejjjjj witaminka
bosheeeeee co za noc mialam maly budzil sie i z zamknietymi oczami buczal nawet masc na dziaselka nie pomogla ani paracetamol, o 3.40 jak moj Amo wychodzil do robola stwierdzialam ze maly cosik goracy no i mierze temp a tam 36.7:tak: pozniej usnol po 4 nad ranem i mowie moze pospi do conajmniej 8 eee tam pobudke zrobil mi o 6 ja na to za chiny nie wstaje maly pokrecil sie w lozku pospiewal ja udawalam ze spie twardo no i maly zasnol az do 9.15. jak nie wyjda te zebiska to chyba oszaleje maruda nie chce jesc nic oprucz cyca:tak:nie spi w godzinach ktorych powinien spac.
Ja teraz nadrabiam bb i pije kawusie :-D:-D a dziecko moje mietoli gryzaczek:-D

W IMIENIU ALESSANDRO DZIEKUJEMY ZA ZYCZONKA :zawstydzona/y:
 
reklama
Cześć dziewczynki.
Rozkoszuję się właśnie CISZĄ w domu. Moja mama i Jasiek poszli na plac zabaw, a mój dziadek, który się przejął moim wczorajszym kryzysem (bo akurat mnie odwiedził, jak wszystko się waliło) przyszedł i zabrał Hanię na spacer.
A ja jestem SAMA w domu, na godzinkę. I aż nie mogę uwierzyć, jak cudownie brzmi CISZA :-D
 
Hejka kochane

Ja dzisiaj też mega niewyspana, ale to przez wlasną głupotę, bo poszłam spac około 1 w nocy, a Madzia na szczęście spała grzecznie całą noc i nie marudziła nic a nic, wstala o 6:30 i ledwo się zwlekłam do niej, zjadła, zrobiła kupę, ubrałam ją i siebie i położylam sie jeszcze zdrzemnąc pół godzinki, zlecialo jak 5 minut:wściekła/y: i dalej jestem niewyspana.

Alessandro, Kacperek, wszystkiego najlepszego dla Was, super autek, łagodnego ząbkowania i mamusi słuchania.

Morbital, ale miałaś przejscia, współczuję chyba bym zawału dostała, jabym miała jechac w taką pogodę, a ząbkowanie też macie z przebojami, oby te następne ząbki szły już bezstresowo;-).

Kana, i po co było się zamartwiac, ważne ze Córa radosna, a Ty z czasem sie uodpornisz na takie sytuacje;-).

Pytia, ale mialas dzień, chyba też bym sie poryczała, albo wyszła z siebie i stanęła obok:zawstydzona/y:, dobrze że Ty cierpliwa i spokojna kobitka jestes i super sobie radzisz w takich sytuacjach, ale życze żeby nie było już takich lamentów
 
Cześć dziewczynki.
Rozkoszuję się właśnie CISZĄ w domu. Moja mama i Jasiek poszli na plac zabaw, a mój dziadek, który się przejął moim wczorajszym kryzysem (bo akurat mnie odwiedził, jak wszystko się waliło) przyszedł i zabrał Hanię na spacer.
A ja jestem SAMA w domu, na godzinkę. I aż nie mogę uwierzyć, jak cudownie brzmi CISZA :-D
Super, ze masz taką kochaną rodzinkę i ma Ci kto pomóc, rozkoszuj sie tą ciszą i nabieraj sił

czy dzisiaj Asiulka wychodzi za mąż?
Jeśli tak, to:
Młodej Parze:
wiatru w żagle, moc radości,
sto lat w zdrowiu i miłości,
długich nocnych przyjemności,
bez teściowej i zazdrości,
zdrowia, szczęścia, beczki wina,
tysiąc złotych co godzina,
trzech pokoi, kupę dziatek,
Pannie Młodej wielu szmatek,
I Młodemu silnej ręki
aby bronił swej Panienk
i

 
Witam kochane mamuśki :)

O ile dobrze widzę to ja dzisiaj pierwsza.....no chyba,ze mnie któraś ubiegnie:) hahah:-D

My już dzisiaj lepszy humorek...malutka szaleje od rana...guz wsiąkł..jest tylko leciuteńka góra.....ufff ulżyło :-)

Nocka bardzo dobra....myślałam,ze malutka jakos zareaguje niegatywnie na upały,ale jej to chyba gra tak amo jak mamusi:tak: to dobrze :tak:

No i nie zapominamy o naszych solenizantach:

Wszystkiego najcudowniejszego i najsłodszego dla naszych super przystojniaków 7- misięcznego (prawie dorosłego juz;p) Kacperka i 6- miesięczniaka....kojelnego super przystojniaka Alessandro .....mła....mnustwo buziaczków od Mariczki i Cioteczki:*:*:*:*
I odOskarka i drugiej cioteczki rowniez :tak::tak::-D:-D:-D
I oywiscie wszystkiego naj naj na nowej drodze zycia dla Asienki :))))
U nas sie nareszcie troszke ochlodzilo, ale maly cos nie ladnie kaszle:baffled: Mam nadzieje, ze to nic powznego. Dopijamy kawke i spadamy na spacerek:tak:
 
Cześć dziewczynki,
widzę ze nie tylko ja niewyspana ale większość, normalnie w nocy taki upał okna pootwierane a nie ma czym oddychać i jak tu spać, dzieci co chwile sie budziły na zmiane masaka jakas, mały rano odespał bo spał do 8 ale za to starsza córcia 6:30 pobudke mi zrobiła;(
Parno zapowiadaja u nas dzis burze zobaczymy czy bedzie moze choc troche sie ochłodzi...na razie zrobiłam pranie i wisi na dworze bo słonce świeci. Ben bawi sie zabawkami a corcia rysuje chwile spokoju.


Cześć dziewczynki.
Rozkoszuję się właśnie CISZĄ w domu. Moja mama i Jasiek poszli na plac zabaw, a mój dziadek, który się przejął moim wczorajszym kryzysem (bo akurat mnie odwiedził, jak wszystko się waliło) przyszedł i zabrał Hanię na spacer.
A ja jestem SAMA w domu, na godzinkę. I aż nie mogę uwierzyć, jak cudownie brzmi CISZA :-D

ale Ci dobrze jak ładnie brzmi Cisza mogę sobie wyobrazić bo niestety tu sami bez rodzinki mieszkamy i nie ma babci i dziadka do pomocy, a Ty ciesz się cisza i nabieraj sił bo godzina szybko zleci. ZAZDROSZCZE CISZY;-)
 
Wszystkiego najlepszego dal solenizantów Kacperka i Alessandro rośnijcie zdrowo ;-)

i
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia dla Asienki;-)STO LAT
 
Cześć dziewczynki.
Rozkoszuję się właśnie CISZĄ w domu. Moja mama i Jasiek poszli na plac zabaw, a mój dziadek, który się przejął moim wczorajszym kryzysem (bo akurat mnie odwiedził, jak wszystko się waliło) przyszedł i zabrał Hanię na spacer.
A ja jestem SAMA w domu, na godzinkę. I aż nie mogę uwierzyć, jak cudownie brzmi CISZA :-D

ja tez wlasnie sie rozkoszuje cisza maly zasnol :-D:-D:-D:-D:-D
 
No, ja w końcu nadrobiłami tera troszkęposzaleję;-)
próbowałam vanish ale ja chyba jakiejś zmutowanej marchewki używam bo sie wżera w materiał jak pirania:-)
My też mamy takie paskudneplamska,które nawet vanishem nie puszczją i już mnie krew zalewa. Ta marchewa słoiczkowa jest jakaś jadowita!

nie wiem co ci powiedzieć, ale ostatnio czytałam ze jak jest upal to lepiej nie wychodzić z maluszkiem na spacer, no i latem, jak jest upal dzieci powinny spacerować do 10.00 lub po 17.00, takie coś kiedyś wyczytałam
No więc my kolejny dzień siedzimy w domciu, bo wczoraj jak na chwilkę wyszliśmy (w chuście) to nam się brzuszki skleiły.

Super to było!

Ale kochane szkraby. Mam nadzieję, że moje będzie troszkę litościwsze.

znow jakas burza idzie gdyz grzmi:szok::szok::szok::no::no::no::no: mam juz ich serdecznie dosyc:no::no:
No ta burza to chyba boczkiem przeszła, bo ta noska spokojna a poprzednia :szok:. Okna nam poprzeciekały i woda lała się po parapetach. Masakra!

Dobrze, że przynajmniej Wy byłyście dzisiaj litościwe i nie nasrkobałyście za wiele. Ja dziś przeżyłam apogeum kryzysu macierzyństwa. W najbardziej krytycznej chwili, Hanka darła sie w wózku, Jasiek beczał, że ona wrzeszczy, a ja beczałam, że wszyscy beczą :szok:
Nie mam pojęcia, co się dzieje, ale Hania jest ostatnio nieznośna. Nie wrzeszczy tylko jak jest na rękach albo na moich kolanach, albo ewentualnie jak ją zabawiam na macie. Zasnąć nie może, nawet chusiania w wózku. Normalnie nie wydolę chyba :angry:
Kubul też ma tak ostatnio.

A ja własnie przeszłam gehenne. Zawsze po kapieli i karmieniu mały jest odkładany do łózeczka i sam zasypia, a dzisiaj był taki wrzask ze jeszcze nigdy mojego dziecka takiego nie widziałam. Nie chciałam go lulac zeby się nie przyzwyczaił, wiec głaskałam spiewałam i nic tylko yrk. Krzysztof wziął go na ręce spiewał i zasnął , odłozony do łózeczka wrzask, więc wzięłam i mówie trudno polulam ... zasnął odłozyłam - wrzask. I tak w kółko - teraz śpi ale ciekawe czy sie nie obudzi. nie wiem co sie stało, nigdy nie mogłąm narzekac, bo zawsze na noc sam zasypiał, nawet sobie pospiewał, pogadał, pokręcił sie i za chwile była cisza, a dzisiaj ... mam nadzieję, że to tylko jednorazowe :-(.
A problemy z zasypianiem mamy codzień to większe. Uśnie juz na rękach iwybudza się odkładany do łóżeczka albo po chwiloce leżenia. Szok. Wieczorki są coraz bardziej uciążliwe. W dzień też tak śpi jak zając pod miedzą. Byle dźwięk go budzi, choć wcześniej czołgami można było jeździć:-(:-(:-(

a co do slepoty ocznej to ja mam -5 w obu gałkach przy czym nie mogę nosić szkieł więc łaże wtych okularach :-)
A ja też w goglach chodzę ale nawej je lubie.

Zdanie kończące naszego pediatry-weźcie małego do łóżka - spijcie z nim bo później to on do was jak bedzie starszy sam nie przyjdzie:-)
Morbital, bardzo fajny pediatra, zazdraszczam. I podzielam jego zdanie. Nawet jak bywa już ciężko, to nie skąpie przytulanek. A przejścia z waszymi ząbkami współczuje ale dzięki twojej historii myślę, że może i nas to po części dotyczyć. CZęsto jest tak, ze perwszy wyłazi bezproblemowo a później zaczynają się przygody:-(

Jejuuuuu jaka ja dziś niewyspanaaaaaaaaaaaaaaa:-(:-( Fifi o 6 już wyspany i zabawy mu się zachciało:baffled::baffled: a dla mnie 6 to srodek nocyyyyyyyyy:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled: teraz panicz poszedl spac gdyz jednak stwierdzil z sie nie wyspal a mamuska na rzesach pije kaweeeeeeeeeeeeeeee:nerd::nerd::nerd::nerd:
U nas to samo:-(. Teraz książe odsypia a ja nie mogę, bo goraco. I głowa taaak mnie boli już 3 dzień z koleji. Zresztą on przebudza się co kilka min więc pewnie jak się położę, to na dobre sie obudzi. Taki juz jest kochany, ze mamci nie oszczędzi.



Sto lat dla Kacperka i Alessandro


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
My teżsie przyłączamy.


No to jakoś poszło. Pozdrawiam serdecznie.

łłłoooo matko, całą stronę zajęłam. Sorry.
 
reklama
Witajcie, a u nas nocka super, nie wiem czy pomógl czopek czy dziąsełka wyluzowły i juz tak nie męcza Juleczki, wstała o 6.30 zjadła mleczko i poszła spać do 8.30...a jak wstała to szybciutko poszłysmy na zakupy, bo u nas dzisiaj upał okropny...ja ledwo nogi ciągnelam a co mowic Jula mimo ze prawie w samym pampersie:-D:-D:-D
Pozniej pojechalysmy taxi do mojej siostry bo kupila nam to lekarstwo homeopatyczne na ząbkowanie i szybciutko do domciu, teraz spi...

A my dzisiaj idziemy na basen, w taką pogodę to super przyjemność:tak:

Wszystkiego najcudowniejszego i najsłodszego dla naszych super przystojniaków 7- misięcznego (prawie dorosłego juz;p) Kacperka i 6- miesięczniaka....kojelnego super przystojniaka Alessandro .....mła....mnustwo buziaczków od Mariczki i Cioteczki:*:*:*:*

Karolinko nie gniewaj się na nas...my tez dołączamy się do Twoich pięknych zyczeń!!!!!

Super, ze masz taką kochaną rodzinkę i ma Ci kto pomóc, rozkoszuj sie tą ciszą i nabieraj sił

czy dzisiaj Asiulka wychodzi za mąż?
Jeśli tak, to:
Młodej Parze:
wiatru w żagle, moc radości,
sto lat w zdrowiu i miłości,
długich nocnych przyjemności,
bez teściowej i zazdrości,
zdrowia, szczęścia, beczki wina,
tysiąc złotych co godzina,
trzech pokoi, kupę dziatek,
Pannie Młodej wielu szmatek,
I Młodemu silnej ręki
aby bronił swej Panienki

Sto lat Młodej Parze!!!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry