reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ale puchy :szok::szok:
Ja czekam az moj Amo przyniesie pizze :tak: maly dzis polegl od 19 spi:szok: a ja chcialam isc na koncert :zawstydzona/y:u nas jakis orgaznizuja slychac muzyczke i tylko to mi pozostaje sluchac w domu :blink:
milej nocki ja juz chyba dzis nie wejde
bay bay
 
Ufffff udało się, nadrobiłam zaległości:tak::tak::tak::tak:

Witajcie, my tak jak wspomniała Mamusia byliśmy nad jeziorkiem...niestety sloneczko nie bylo dla mnie laskawe i non stop chowało się za chmurki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: więc z opalenizny nici:-(:-(:-(:-(pewnie jutro bedzie bezhmurne niebo

nadrobie inne watki i zmykam spac

a wiec dobranoc;-);-);-);-)
 
Cześć kochane!
Weekend przeleciał jak zwariowany. Wczoraj dopołudnia wycieczka w góry, popołudniu Jasiu był zaproszony na urodziny koleżanki, więc wyprawa z dwójką. A dzisiaj mieliśmy znajomych na grillu. W związku z czym nie miałam czasu zajrzeć na bb. I pewnie dziś już zaległosci nie ponadrabiam, może jutro się uda :-)
 
reklama
To co? Ja zapalam i odsłaniam okna. Dzień dobry mamuśki.

Ogromne całuski. Dużo słoneczka w życiu i wiecznych usmiechów na buzkach. Oraz zawsze posłusznych rodziców z okazji siódmego miesiączka dla Victrii, Zuzi i Majeczki życzy ciocia z Natalką
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry