reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
no do roboty kajaczku,:-D:-D:-D:-D
No wlasnie i tu jest problemo....Bo juz by sie chcialo zakasac mankiety i dzialac..Ale nad Mary,od decyzji ze to juz, chcemy miec dzidziusia i pozytywnego testu,odstep czasowy wynosil miesiac...Wiec trzeba nad tym ostroznie:-D:-D
A w ogole przypomnialo mi sie jak powiedzialam amo ze test jest pozytywny,1go kwietnia...A on mnie wysmial,gad,nie zapomne mu tego:-D:-D
 
hejka
100 lat solenizantom!

Co do brzunia to i mi został sporawy:tak:, a co do rodzeństwa dla Tomcia to my już działamy ale narazie chiba nic z tego, choć moja siorka mówi żebym robiła test co jakiś czas bo i tak okresu nie mam a jej kumpele w trzecim i w czwartym miechu się połapały że są w odmiennym stanie:-D:-D:-D.
Dzisiaj oszukałam moje dziecko;-), pisałam wam że zupkami pluje więc wyciągnęłam dziś mu ulubiony serek waniliowy , włożył sobie do niego paluszki ja uciapciałam min łyżeczkę i nakarmiłam go całą zupką:-D:-D, wiem że to niepedegogicznie ale on nie chce na zupki patrzeć :-(.Serka nie powinien jeszcze jeść ale łyżeczka dziennie raczej mu nie szkodzi:tak:.
 
hejka
100 lat solenizantom!

Co do brzunia to i mi został sporawy:tak:, a co do rodzeństwa dla Tomcia to my już działamy ale narazie chiba nic z tego, choć moja siorka mówi żebym robiła test co jakiś czas bo i tak okresu nie mam a jej kumpele w trzecim i w czwartym miechu się połapały że są w odmiennym stanie:-D:-D:-D.
Dzisiaj oszukałam moje dziecko;-), pisałam wam że zupkami pluje więc wyciągnęłam dziś mu ulubiony serek waniliowy , włożył sobie do niego paluszki ja uciapciałam min łyżeczkę i nakarmiłam go całą zupką:-D:-D, wiem że to niepedegogicznie ale on nie chce na zupki patrzeć :-(.Serka nie powinien jeszcze jeść ale łyżeczka dziennie raczej mu nie szkodzi:tak:.
Ja juz zapomnialam co to jest okres...i nie wiem nawet czy to ok czy nie,bo nie karmie juz malej piersia od prawie trzech miesiecy,a ciotki jak nie bylo tak nie ma:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry