reklama

Grudniowe mamusie 2008

hehe:-Da ja znam, piekła baba chleb, opepłała, omemłała i do pieca powsadzała:-D
i jeszcze raz rybki w morzu brały ślub:-D
ja też znam " raz rybki w morzu brały śłub, chlupała woda chlup chlup chlup aż raz wieloryb stary wpadł i całe towarzystwo zjadł":tak:

no wlasnie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:tym bardziej ze lew już jest zły:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, bo od 2 dni czuje sie okropnie, wszystko mnie boli, serce wali jak molot, policzki sie pala, a to sa skutki uboczne po tym zastrzyku w kolano, i wogule mam zamiar do nich pojechac i zlozyc reklamacje, bo nikt mii o zadnych skutkach ubocznych nie powiedzial, musiala pogrzebac w necie,no i ten zastrzyk jest na sterydach, od ktorego moge nawet puchnac i tyc, i do zawalu moze doprowadzic ten lek, nie starczy mi posta zby wypisac wszystkie skutki uboczne


no i nie zapomnij salatki zrobic dla mamusi:-D:-D:-D:-D
sałetkę dla Ciebie będę robic jutro żeby była świerzutka a jak Ci się uda dzisiaj załatwic moją sprawę to jeszcze placek Ci upiekę:tak:

No to Cię niezle urządzili tym zastrzykiem. I on tak będzie do września działał?

Kurde dziewczyny ja nigdy przez was nie pójdę:baffled:
 
reklama
siedzi, siedzi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

no wlasnie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:tym bardziej ze lew już jest zły:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, bo od 2 dni czuje sie okropnie, wszystko mnie boli, serce wali jak molot, policzki sie pala, a to sa skutki uboczne po tym zastrzyku w kolano, i wogule mam zamiar do nich pojechac i zlozyc reklamacje, bo nikt mii o zadnych skutkach ubocznych nie powiedzial, musiala pogrzebac w necie,no i ten zastrzyk jest na sterydach, od ktorego moge nawet puchnac i tyc, i do zawalu moze doprowadzic ten lek, nie starczy mi posta zby wypisac wszystkie skutki uboczne

i ja

no wlasnie, juz 11.00 a ty jeszcze bez make-up:szok::szok::-D

super fryz:tak::tak::tak::tak:

no i nie zapomnij salatki zrobic dla mamusi:-D:-D:-D:-D

ja bym jednak im troszke nieprzyjemnosci zrobila...jak mogli nie mowic o skutkach ubocznych....przeciez jak ja przy porodzie dostawalam znieczulenie to gosciu nadawal mi o skutkach mimo ze ja juz ledwo zywa bylam:sorry2::szok:
 
ja też znam " raz rybki w morzu brały śłub, chlupała woda chlup chlup chlup aż raz wieloryb stary wpadł i całe towarzystwo zjadł":tak:


sałetkę dla Ciebie będę robic jutro żeby była świerzutka a jak Ci się uda dzisiaj załatwic moją sprawę to jeszcze placek Ci upiekę:tak:

No to Cię niezle urządzili tym zastrzykiem. I on tak będzie do września działał?

Kurde dziewczyny ja nigdy przez was nie pójdę:baffled:
no nie zartuj sobie, ja do wrzesnia zwarjuje, ja cala plone, policzki jak burak
 
Ej dziewczyny, , ktore lataja ryan airem, jak kupic tam bilet w promocyjnej cenie??? Weszla dzisiaj oferta, bilety po 5 f w jedna strone akurat na ten czas, kiedy ja lece, ale jak probuuje kupic to nie ma tej ceny:confused::confused::confused:
 
Ej dziewczyny, , ktore lataja ryan airem, jak kupic tam bilet w promocyjnej cenie??? Weszla dzisiaj oferta, bilety po 5 f w jedna strone akurat na ten czas, kiedy ja lece, ale jak probuuje kupic to nie ma tej ceny:confused::confused::confused:

Niestety latam easy jetem, wiec nie pomoge:zawstydzona/y:

Ale gapa ze mnie moze bym sie przywitala...

Dzien dobry

Przepraszam ze mało do was pisze ale brakuje mi czasu. Za to codziennie cos tam podczytam:tak:
U ans wszystko wporządku Kierowniczka zdrowa i z dnia nadzien ta ksywa coraz bardziej do nie pasuje. Zaczyna nami drygowac:-( ja sie jeszcze nie daje ale tatusia to juz owinęła wokół palca:zawstydzona/y:
Ciagle czekamy na ząbka i nic:-(zaczynam sie martwic, bo na bb chyba tylko nasza szczerbata:-(
Dzis mam luzniejszy dzien wiec bede zagladac:tak:
 
Mamusia Ty koniecznie do nich jedź tyle zapłaciłaś, a oni potraktowali gorzej niż służba zdrowia, nie no to juz ludzkie pojęcie przechodzi, jedź jak najszybciej, może chociaż coś Ci dadzą do złagodzenia efektu, jak juz tak nabroili, a narazie to może napij się jakieś meliski na uspokojenie, może pomoże, albo jakiegoś grejfrutka na obniżenie ciśnienia, no sama nie wiem, żebyś sie tak nie męczyła.

A my się dziś pomizialiśmy z Wikulem:-Dpoprzytulaliśmy na rączkach, pospacerowaliśmy po całym domku, a potem razem się do łóżeczka położyliśmy i moje dziecie odjechało po takim przytulanku i smeranku jakie mu mamusia zaserwowała, chyba mi jednak doskwiera ta samodzielność mojego dziecka, wszystkie mamy narzekają, że dzieciaki same nie chcą usypiać, mamusia się cieszy, że Karolinka sama w łóżeczku usypia, a ja zamiast się też cieszyć to dziecię swoje rozpieszczam, a potem znów narzekać będę, że mi juz samo w łóżeczku nie chce spać:tak:heh
zobaczcie jaki słodziak mój kochany, tak sobie teraz usnął
 

Załączniki

  • IMG_1043.jpg
    IMG_1043.jpg
    26,4 KB · Wyświetleń: 47
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry