reklama

Grudniowe mamusie 2008

Teraz jak mi monowali ta szafe to musiałam w nowej wszystko poukładac od nowa i wiecie co ... nie wiedziałam, że mam tyle ciuchów ... w połowie nie chodze ale mi szkoda wyrzucic. jedną torbe ciuchów juz uszykowałam do wydania a i tak duzo zostało. Oczywiście już w nich chodzic nie bedę, no ale mi szkoda :dry:
oj Agacia mam to samo:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: jak sie pakowalam teraz to w polowie ciuchow dawno juz mnie zywa dusza nie widziala a i tak nie wyzuce gdyz sobie mysle ze moze kiedysssssssssssssssssss.............:-D:-D:-D a to kiedys nie moze nigdy nadejsc:-D:-D:-D:-D:-D ja to wogule ciezko sie rozstaje z rzeczami:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Teraz jak mi monowali ta szafe to musiałam w nowej wszystko poukładac od nowa i wiecie co ... nie wiedziałam, że mam tyle ciuchów ... w połowie nie chodze ale mi szkoda wyrzucic. jedną torbe ciuchów juz uszykowałam do wydania a i tak duzo zostało. Oczywiście już w nich chodzic nie bedę, no ale mi szkoda :dry:

mam dokladnie to samo...a wiem ze musze wyrzucic te ciuchy bo nie bede specjalnie je wysylac do polski i jeszcze za nie placic....tak ogladalam co ja tam mam...nie chodze...ale moze jeszcze kiedys sie zalozy:-D
tak serio to zaraz to rozgryze jakos:confused:
 
oj Agacia mam to samo:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: jak sie pakowalam teraz to w polowie ciuchow dawno juz mnie zywa dusza nie widziala a i tak nie wyzuce gdyz sobie mysle ze moze kiedysssssssssssssssssss.............:-D:-D:-D a to kiedys nie moze nigdy nadejsc:-D:-D:-D:-D:-D ja to wogule ciezko sie rozstaje z rzeczami:-D:-D:-D:-D:-D
No to tak jak ja ... tak jakoś się z imi zżyłam :-D ... a w niektóre nie mogę wejść juz ze 3 lata i mysle ze kiedys moooożeeeee :sorry2:
 
mam dokladnie to samo...a wiem ze musze wyrzucic te ciuchy bo nie bede specjalnie je wysylac do polski i jeszcze za nie placic....tak ogladalam co ja tam mam...nie chodze...ale moze jeszcze kiedys sie zalozy:-D
tak serio to zaraz to rozgryze jakos:confused:

No to tak jak ja ... tak jakoś się z imi zżyłam :-D ... a w niektóre nie mogę wejść juz ze 3 lata i mysle ze kiedys moooożeeeee :sorry2:
widac ze ten co stworzyl kobiete zrobil to pod ten sam model:-D:-D:-D:-D
ja ostatnio odkrylam spodnie 6 letnie w rozmiarze 40:szok::szok::szok: ale ich nie wyrzucilam:-(:-(:-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: pyciolku ale tobie pakowania i wysylania tego wszystkiego nie zazdroszcze bidulo:szok::szok::szok: oj czeka cie przeprawa:szok::szok::szok:
 
mam dokladnie to samo...a wiem ze musze wyrzucic te ciuchy bo nie bede specjalnie je wysylac do polski i jeszcze za nie placic....tak ogladalam co ja tam mam...nie chodze...ale moze jeszcze kiedys sie zalozy:-D
tak serio to zaraz to rozgryze jakos:confused:
łeeeee .... ja to bym miała ciężki orzech do zgryzienia... wyrzucic czy nie .... kurde nie zazdroszcze :sorry2:
 
widac ze ten co stworzyl kobiete zrobil to pod ten sam model:-D:-D:-D:-D
ja ostatnio odkrylam spodnie 6 letnie w rozmiarze 40:szok::szok::szok: ale ich nie wyrzucilam:-(:-(:-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: pyciolku ale tobie pakowania i wysylania tego wszystkiego nie zazdroszcze bidulo:szok::szok::szok: oj czeka cie przeprawa:szok::szok::szok:


a zebys wiedziala...musze zamowic transport a zeby mi to stad pozabierali...bo bym nie wyrobila za nadbagaz w samolocie:szok::szok::szok: wystarczy ze bede miala Alexa:-D:-D:-D a w samolocie to polowa obecnych ludzi musi go zabawiac:-D:-D:-Dwszyscy chetni bo przynajmniej nie wrzeszczy...sterowiec moj kochany:zawstydzona/y::-D
no ale tygrysku....nie ma tego zlego...bede juz w domu....najpierw u mamy na czas remontu a potem juz na swoim:tak::tak:
 
łeeeee .... ja to bym miała ciężki orzech do zgryzienia... wyrzucic czy nie .... kurde nie zazdroszcze :sorry2:

oj tez mialam ale zostawilam:-D:-D:-D:-D chociaz mam nadzieje ze ich nie zaloze!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok::sorry2::-D:-D:-D

a zebys wiedziala...musze zamowic transport a zeby mi to stad pozabierali...bo bym nie wyrobila za nadbagaz w samolocie:szok::szok::szok: wystarczy ze bede miala Alexa:-D:-D:-D a w samolocie to polowa obecnych ludzi musi go zabawiac:-D:-D:-Dwszyscy chetni bo przynajmniej nie wrzeszczy...sterowiec moj kochany:zawstydzona/y::-D
no ale tygrysku....nie ma tego zlego...bede juz w domu....najpierw u mamy na czas remontu a potem juz na swoim:tak::tak:

nio masz racje :tak::tak::tak: nie ma to jak w domu:tak::tak: i wszystkie trudny sie zniesie byleby byc najblizej tego momentu:tak::tak::tak:a kiedy wracacie?????
 
reklama
oj Agacia mam to samo:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: jak sie pakowalam teraz to w polowie ciuchow dawno juz mnie zywa dusza nie widziala a i tak nie wyzuce gdyz sobie mysle ze moze kiedysssssssssssssssssss.............:-D:-D:-D a to kiedys nie moze nigdy nadejsc:-D:-D:-D:-D:-D ja to wogule ciezko sie rozstaje z rzeczami:-D:-D:-D:-D:-D

Ja mam to samo:-D:-D:-D:-Dto jakaś maskara, moja siostra zawsze ze mnie smiała się jak robiłysmy porzadki bo ja zawsze mowilam, oj może przyda się, może kiedys to założę i do nastepnych porzadkow leżało nieruszone:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry