reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
ja do tej pory wszystkoprawie o co prosiłam musiałam sama. A że wiertłować w ścianachnie umiem to obrazki - fotki na nitkach przymocowałam do poprzednio już wiszących. Mam nadzieję, że to wszystko nie pirzgnie o ziemię a jeśli już to mam nadzieję, że moje uczynne kochanie będzie w pobliżu

ech ci mezczyzni:no::no::no::no:do dupy z nimi:-D:-D
 
Jeszcze my:
Wszystkiego najlepszego,najslodszego i najmilszego dla naszej Patuni,zyczy ciocia z bieguna i marianek:-):-):-):-):-):-)

XPATRYSIU: sukienka cudowna,buty i szal super-extra,bedziesz na tym weselu lsnila jak....odmiana alotropowa wegla,ktora krystalizuje sie w ukladzie regularnym,w klasie tetraedrycznej....czyli-DIAMENT:-D:-D:-D
 
Wiecie co moje dzieciątko odwaliło dzisiaj z rana....leżała sobie na łożku u nas...ja w kuchni robiłam kawusie, mis poszedł cosik do łazienki zaniesc...wychodzi i krzyczy jezu karola....patrze a Mari cwaniara, (mamy łózko dość nisko) stoi sobie w najlepsze....nózki na podłodze ,a raczki oparte na łozku z zabawka w nich i sie smieje.....:szok::szok::szok:oszalałam....zreszta mis tez....
 
no u nas o 4 nad ranem tez padalo, ale to dobrze bo ja do 4 nie mogłam zasnąć tak bylo gorąco
no i mam już dosyć tych upałów , chce śniegu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Niieeeeeeeeeeeeeee śniegu nie chcemy, tylko troszeczke chłodniej żeby było:tak::tak:

hej a moze bysmy sie spotkaly na pietrynie????;-);-) ja mam teraz strasznie daleko do zoo :-( a przez najblizsze 2 wekendy niestety nie moge ale w tygodniu jestem dostepna:tak::tak::tak: a mam sprawe do zalatwienia tam i bysmy zaliczyly spotkanko i jakies lody i kawusie:tak::tak::tak::tak: proszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee moze byc piotrkowska????:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2: np w poniedzialek???????:-p:-p:-p:-p

Przyjeżdżam:-D:-D:-D:-D mogę????:-p:-p:-p

Wiecie co moje dzieciątko odwaliło dzisiaj z rana....leżała sobie na łożku u nas...ja w kuchni robiłam kawusie, mis poszedł cosik do łazienki zaniesc...wychodzi i krzyczy jezu karola....patrze a Mari cwaniara, (mamy łózko dość nisko) stoi sobie w najlepsze....nózki na podłodze ,a raczki oparte na łozku z zabawka w nich i sie smieje.....:szok::szok::szok:oszalałam....zreszta mis tez....

Zdolna Mariczka:wink::wink::wink::wink::wink:

My juz po zakupkach...ufff udało się miedzy jedną zlewą a drugą teraz znowu pada, ale przynajmniej jest czym oddychać:blink::blink::blink:
 
reklama
Wiecie co moje dzieciątko odwaliło dzisiaj z rana....leżała sobie na łożku u nas...ja w kuchni robiłam kawusie, mis poszedł cosik do łazienki zaniesc...wychodzi i krzyczy jezu karola....patrze a Mari cwaniara, (mamy łózko dość nisko) stoi sobie w najlepsze....nózki na podłodze ,a raczki oparte na łozku z zabawka w nich i sie smieje.....:szok::szok::szok:oszalałam....zreszta mis tez....
Zdolniacha po mamusi oczywiscie
Zapomniałam, wszystkiego naj, naj dla Twojego Misiaka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry