Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Myszqa no ładnie ładnie...
A ja juz po obiadku pysznym...fladerki wyszły rewelacyjne....no i pozwoliłam sobie na pepsi z lodem:}a co do piesków to my z miskiem mamy u tesciowej amstafka..i wiem co sie mówi o tej rasie psów,ze modrercy i takie tam...Tajson jest chyba wtedy wyjątkiem...to jest taki pieszczoch i przytulanka,ze szok...wogole nie lubi byc sam i zawsze lezy gdzies gdzie sa ludzie....jak włazi do łóżka to tak pełza jakby nikt go nie widział,coraz blizej głowy...a nogi ma rozłożone jak żabka hahahha albo jak zrobi cos złego to chowa głowe pod kołdre,bo chyba wydaje mu sie,ze jak on nic nie widzi to go tez nie widac...naprawde pozniej wrzuce jakas fotke z Tajsonem...serio jest tak pocieszny....i mial kontakt z małymi dziećmi to je po prostu uwielbia....siostrzeniec naszego kolegi obwizał go smyczą,bo chcial mu szelki zrobic,Tajsi ledwo szedł,ale merdał ogonem jak wariat...mówie wam kochana psinka:-)
ale jestem dobrej myśli
bo jak do tej pory to one były naszym oczkiem w głowie a od grudnia to wszystko się zmieni więc od września czeka nas praca nad ich ułożeniem aby potem nie było problemów. I też jestem zdania że bez względu na rase -psa nigdy nie zostawia się z dzieckiem bo wszystko się może zdażyć
Ale miałam lekturę;-) Napisaliście dzisiaj...
Jestem po usg, dzidzia zdrowa, rośniej jak na drożdżach. Ma ok 19 cm bez nóżek (ciężko było zmierzyć).
Termin przyspieszył mi się o 4 dni, więc mam szanse być na święta w domku;-).
Będę miała synka, ale najlepsze jest to, że on się do mnie wczoraj uśmiechał:-).
Teraz musimy pomyśleć nad imieniem, bo wszystkie typy były dla dziewczynki;-).
Jeśli chodzi o psa, to ja wszystkie kocham. Miałam "rasę agresywną", kundelka, a teraz mam owczarkę niemiecką;-).
Wszystkie kochane i mądre.
A i w ciąży na razie przytyłam niecałe 3 kg. I mam cicha nadzieje, że taki powolny wzrost wagi mi się utrzyma.
Okruszek i Madzienka: martwię się o was bo dziewczyny na prawdę bardzo mało przytyłyście (marne 2,5 kg). Ja wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że każda ciężarna kobieta inaczej tyje itd. Ale to już 5 m-c!!! Ja już 11-13 kg przytyłam. Dla mnie to też ponoć nie dobrze - naczytałam się - w wielu poradnikach dla ciężarówek, że 0,5 kg na tydzień się powinno przybywać na wadze - to jest prawidłowe - "podręcznikowe" A przez całą ciążę 15 kg. powinno być łącznie. Ja znowu chyba za dużo przytyłam, a wy dziewczynki troszkę chyba za malo.... Ale to tylko takie moje spostrzeżenia.... Wy musicie mieć pewnie super dobrą przemianę materii, ja natomiast mam bardzo złą.... Nie raz to raz na kilka dni się wypróżniam (ups!! przepraszam wszystkie za temat;-) )
Ode mnie przed chwilką poszła kolezanka ze swoją malutką córeczką (1 miesiąc), Mała jest super i tez mi się marzy mieć takiego grzecznego dzidziolka.
Apetyt zaczyna mi dopisywac, wiec tycie pewnie dopiero sie zacznie, przed chwilą zjadłam prawie kilogram fasolki szparagowej z masełkiem i bułeczką tartą.
Co do piesków, to my mamy 10-letnią bokserkę Paulę, jest tak przyjazna do dzieci, ze czasami sama sie dziwię. Chłopcy jak byli mali, to ciągali ją za uszy i różne inne cuda z nią wyrabiali, raz nawet, jak wychodziły im żeby, to jąktóryś ugryzł, nawet nie warknęła, tylko uciekła. Męża chrześniak (żywe srebro) jak do nas przychodzi, to wybiera jej jedzenie z miski, wkłada palce do oczu i też nawet nie warknie, po prostu taka już jest, przyjazna i cierpliwa.
Madzieńka a jakie macie imię dla dziewczynki??
Celinko....troszkę mnie uprzedziłaś z tym co chciałam napisać...Nie mów,że to tylko głupie zwierzę,bo to nie zwierzę jest głupie.psy poza rozumem kierują się też instynktem i choć nawet te groźne rasy potrafią być cudowne i cierpliwe oraz łagodne to nadal pozostają zwierzętami.A to,co stało się Twojemu pieskowi to nie wina głupiego psa tylko głupiego właściciela,który go nie pilnował i wypuszczał bez kagańca.Tak to właśnie jest.Ile się słyszy w telewizji,że pies zagryzł dziecko...Mimo tego,że nigdy nie był agresywny.Przecież taki pies może zabić maleństwo nawet chcąc się z nim pobawić!A ludzie wtedy mówią,że pies jest głupi,że mu odbiło,że najlepiej uśpić.A człowiek jest mądry zostawiając maleństwo z takim zwierzakiem???To jest dopiero głupota!Fakt,że nawet mały kundelek może być bardziej agresywny i to zależy od wychowania.Ale bezpieczeństwo innych zależy od człowieka i od tego czy swojego psa pilnuje.Obojętnie jak jest łagodny i przyjazny.Przepraszam,że tak się rozpisałam,ale rozwalają mnie tak bezmyślni ludzie,którzy nie biorą pod uwagę tego,że zwierze może zrobić krzywdę...
marzycielka przejrzałam Twój albumik....fotki super:-)