Myszqa
Fanka BB :)
Moja gin nie narzeka na moją wagę, wyniki badań mam dobre więc ona mówi że dzidzia ma z czego korzystać. Zresztą u mnie to rodzinne moja mama była "chuda" w obu ciążach i jedna z moich sióstr która urodziła w kwietniu też dużo nie przytyła. Więc póki moja gin twierdzi, ze z moją wagą jest wszystko ok, to ja nie mam powodów zeby jej nie wierzyć. Ja przed ciążą ważyłam 58kg, schudłam w pierwszych 3 miesiącach 4 kg. A traz znowu warzę 58kg.

i dzien w dzien kebaba i pizze taki mam okrs ze normalnie niemoge wytrzymac bez tego
ku mojemu zdziwieniu +6 więc nie jest tak źle jak myślałam
chodzi o rasy agresywne.... we wszystkim trzeba miec rozsadek - szczegolnie przy takiej rasie, tym bardziej, ze ciagle sie slyszy o wypadkach lagodnych amstafkow, ktore zaatakowaly maluchy. Nie zawsze psinom chodzi o sam atak, czasem jest to zwykla zazdrosc o rodzine, jedzonko czy inne rzeczy dlatego niezaleznie od rasy, a juz napewno przy rasie z takim usciskiem szczeki trzeba uwazac :-)
, dla dziewczynki żaden problem....