reklama

Grudniowe mamusie 2008

U mnie jest to samo, tyle tylko, że nocki też mam przerywane; jak tylko Iggy (nawet przez sen) odwróci się na brzuszek to zaraz staje , klęka, albo zaczyna wędrować. No i wróciły nam problemy z zasypianiem przez to. Żeby zasypiał spokojnie musiałabym go chyba wiązać...:baffled:
U nas jest dokładnie to samo. Mati siada jak spi :szok:, zaspany obraca się na brzuszek i juz siedzi ... i ryk . A załozenie pieluszki na leząco graniczy z cudem :sorry2:.

Witajcie

Ja miałam nocke do dupy, mały marudził przez sen i nawet były dwa karmienia :szok:, co nigdy to sie nie zdazało.
Teraz juz broi. Jak wasze dzieci raczkuja? Mały tak jakos smiesznie, jedną nogą się odpycha a drugą ma zgiętą i ciągnie za sobą :sorry2:.

Jutro jadę po suknie... dzisiaj miałam koszmar, obudziłam się mokra normalnie. Śniło mi się ze zajechałam a tam juz nie było zadnych sukien i nie miałam z czego wybrac. :szok: Wszystkie były posprzedawane .
 
reklama
Witam w słoneczny poniedziałek! Tyle,zedziśniebęde miećdużo czau. Musze lecieć na dworzec kupić bilety i jakieś zakupki bo wczoraj potanowiliśmy wyjechać na ostatni weekend wakacji do sopotu no i jedziemy:-D:-D:-D:-D Tylko niecierpie pakowania. A za tydzień do pracy buuuuuuuu!

miłego dzionka wszystkim a ! i uściśki dla weekendowych jubilatów.
 
dzem bobły;-)

u nas nocja gites...dziec zasnal o 20.00 i wstal dopiero o 5.00 na mleczko:szok::szok: bez zadnej dodatkowej pobudki:szok::szok: zjadl i komarzyl jeszcze do 7.00:szok::szok:
w ciezkim szoku jestem...nie wiem jak wy macie ale ja mam tak ze jak dzec ma super spanie(a zadko sie to zdarza) to ja spac nie moge:sorry2: a jak dziec dokazuje to mam ja takie spanie ,zem tylko sie zloszcze ile razy trzeba bedzie wstac:baffled::confused::szok:
 
dzem bobły;-)

u nas nocja gites...dziec zasnal o 20.00 i wstal dopiero o 5.00 na mleczko:szok::szok: bez zadnej dodatkowej pobudki:szok::szok: zjadl i komarzyl jeszcze do 7.00:szok::szok:
w ciezkim szoku jestem...nie wiem jak wy macie ale ja mam tak ze jak dzec ma super spanie(a zadko sie to zdarza) to ja spac nie moge:sorry2: a jak dziec dokazuje to mam ja takie spanie ,zem tylko sie zloszcze ile razy trzeba bedzie wstac:baffled::confused::szok:

U mnie identycznie:)
 
Hej, my juz po spacerku, ale u nas dzisiaj pogoda zdradziecka...niby sloneczko i cieplo ale wiatr to chyba od Kaji do nas przylecial...zimny brrrrr

Nikt nie zauważyl ze pisalam o naszym pierwszym ząbku....:-(:-(:-(:-(takie jesteście koleżanki:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 
witajcie
ja juz niestety po urlopie:-( było superasno :tak::-D góry sa cudowne... uwielbiam te widoki... w sumie zrobilismy ponad 1500 km, zwiedzilismy prawie cały Karpacz i pobliskie okolice, niestety na Śniezke nie udało nam sie wejsc, Nusia jeszcze za mała ale nadrobimy jak bedze starsza, poza tym bylismy tez w Pradze, jednym słowem wypoczelam, naładowałam akumulatorki, nacieszyłam sie mężem:tak:
pozdrawiam
 
Witajcie...nie zdążyłam Wam wczoraj z rana napisać że jedziemy na działeczkę, bo szybciutko spakowalismy sie, ale pewnie i tak nikt nie zauważył że nas nie ma :hmm::no2::hmm::no2::hmm::no2:

A wiec jestesmy, z nowosci u nas to Jula siedzi i juz SAMA SIADA!!!!!na razie udało jej sie to kilka razy:tak::tak::tak::tak:jeszcze nie raczkujemy, ale powli powoli cos w tym kierunku zaczyna dziać się;-);-);-)

I najważniejsze w piatek nie pochwaliłam się MAMY ZĄBKA!!!!!Chyba Julcia pozazdrościła narzeczonemu:-D:-D

Ja dzisiaj ledwo przytomna, nie dość że u nas pada deszcz, wiec szybciutko przyjechalismy z działeczki to jeszcze nocka do d...py!!!!
Jula obudzila sie o 0.30 z mega placzem, pomogl czopek i Nurofen...czyzby drugi ząbek???:baffled::baffled:

Za chwilke :ninja2::ninja2::ninja2:

A co u was??nie wiem czy dam rade poczytac po padam na twarz, Jula teraz spi wiec moze i ja zdrzemnę się.....

Buziaczki dla wszystkich wczoraj i dzisiaj świetujących!!!!!

Gratulujemy ogromnie ząbeczka i umiejętności samodzielnego siupkania:tak::tak::tak:brawo dla malutkiej zdolnej ślicznotki Julci ;-):-):-):-)
 
reklama
Hej, my juz po spacerku, ale u nas dzisiaj pogoda zdradziecka...niby sloneczko i cieplo ale wiatr to chyba od Kaji do nas przylecial...zimny brrrrr

Nikt nie zauważyl ze pisalam o naszym pierwszym ząbku....:-(:-(:-(:-(takie jesteście koleżanki:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

toż to oczywiscie ze zauwazylismy...Alex jak wstanie(tzn jak mama wyrzuci go z lozeczka) miala zamiar sam pogratulowac narzeczonej...cieszy sie niezmiernie ze Jula goni go z zebami:-D jeszcze 6 i bedzie ok:szok::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry