Dziewczyny sory nie odzywalam sie ale was poczytywalam i az mi sie cos robi jak was czytam jak
narzekacie 
bo dziecko nie spi w nocy bo zmęczone tym siedzeniem w domu, bo brakuje wam kontaktu z ludzmi

sory ze wam to powiem ale chcialyscie dzieci to macie w dobrych i zlych dniach maluszka... a ze brakuje wam kontaku z ludzmi to wyjdzicie z domu przecierz nikt was nie wiezi


wam to nikt nie dogodziiiiiiiii jedne pracuja i narzekaja ze chca w domu z dzieckiem posiedziec inne siedza w domu i tez narzekaja ze chca do ludzi

i badz tu madrym jak to moj Amo mowi " zrozumiec kobiete zrozumiesz caly swiat- ale to nigdy nie nastapi"
dziewczyny myslcie bardziej pozytywnie macie kochane dzieci i cieszcie sie ze wogole je macie moj Alex jednym swoim usmiechem mi wynagrodzi caly trod dnia...i nieraz nieprzespane nocki

napisalam to co mysle no to teraz mozecie mnie ochszanic

