reklama

Grudniowe mamusie 2008

Czaaaaasssss na kawę :tak:
ja juz tylko herbatke z sokiem malinkowym popijam gdyz glowa mi chce pęknąć:eek::eek::eek::eek:
Ciekawe gdzie ja postawie choinkę, żeby moje dziecko się do niej nie dorwało :-D

O to jest pytanie :confused::confused::confused::eek::eek: gdzie ???? :szok::szok::szok::szok: my w zeszłym roku mieliśmy prawdziwą prawie 2 metrową :szok::szok: a teraz to nie wiem jak to będzie :szok::szok: chyba mały stroik położymy na stole :eek::sorry::szok::szok::-p:-D:-D:-D:-D

Ja musze miec choinkę chociaż o tym samym myslalam ostatnio:tak::tak::tak::tak:
Oj ja choinke mieć musze !!!!!!!!!!!!!!!:eek::eek: skoro Fifi do kwiatka sie nie dobiera to może tez choinke oszczędzi:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Ja też Kocham Święta , choinkę , prezenty:tak:
W tym roku Święta będą bardziej magiczne!
I choinka ma być, świeża i zielona a ozdoby będę robić sama , no z mała pomocą Oli:-)
 
Wiecie co, jak tak patrze na ten sypiący śnieżek to nie mogę się świąt doczekać, choinki, tego nastroju, nasze maluszki już w większości będa stawiały pierwsze kroczki:-) Będzie jakoś tak bardziej rodzinnie niż zazwyczaj:tak: Bo w tamtym roku mimo, że byliśmy już w 3 w domku, to jednak brakowało mi mamci, babci, siostry:-) A w tym roku będą wszyscy:tak:

a ja w tamtym roku pomimo że urodziłam 21 grudnia to całe święta przeleżeliśmy w szpitalu i wyszliśmy dopiero 28 grudnia :sorry: więc w tym roku na pewno nastrój świąteczny będzie lepszy :tak:

Czaaaaasssss na kawę :tak:

Bartek zasnął 15 min temu więc zasiadłam z kawusią :tak:



Co do choinki... bardzo chcę mieć, ale równocześnie nie wyobrażam sobie na chwilę obecną Bartka i choinki w jednym pomieszczeniu :sorry: to byłaby prawdziwa masakra :-p

A Bartek zepsuł nam myszkę :crazy: i pomimo że przy laptopie nie jest ona niezbędna ja i tak jestem zła, bo nie lubię bez myszki :no:
 
a ja w tamtym roku pomimo że urodziłam 21 grudnia to całe święta przeleżeliśmy w szpitalu i wyszliśmy dopiero 28 grudnia :sorry: więc w tym roku na pewno nastrój świąteczny będzie lepszy :tak:



Bartek zasnął 15 min temu więc zasiadłam z kawusią :tak:



Co do choinki... bardzo chcę mieć, ale równocześnie nie wyobrażam sobie na chwilę obecną Bartka i choinki w jednym pomieszczeniu :sorry: to byłaby prawdziwa masakra :-p

A Bartek zepsuł nam myszkę :crazy: i pomimo że przy laptopie nie jest ona niezbędna ja i tak jestem zła, bo nie lubię bez myszki :no:

Ja sobie też nie wyobrażam Patrycji i choinki w jednym pomieszczeniu:no: Pewnie choinka codziennie by lądowała na podłodze:-D Ale może przez te 2 miesiące coś się zmieni:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry