reklama

Grudniowe mamusie 2008

Ola, ale masz fajnego obrońcę:-D, broni Cię przed porządkami, dobrze by było żeby jeszcze gary bił, wtedy nic nie musiałabyś robic:-D

Marzycielko, mam nadzieje że wszystko się u was ułoży

:-D:-D:-D:-D:-D moja nie bije odkurzacza tylko go włańcza i wyłańcza

Ja tez mam taką nadzieję.
Zatęskniło mi się za Naszym mieszkaniem w Wawie.
Za czasem gdy Młoda się bawiła w dużym pokoju ja oglądąłam swoje ulubione programy, m. pracował przy kompie.
Wieczorami oglądaliśmy wspólnie jakiś filmik.
Płakać mi się chce:-(
 
reklama
Hej mamusie
Pogoda znów okropna, :crazy::no:, wiatr taki ze prawie łeb urywa.

Ola, ale masz fajnego obrońcę:-D, broni Cię przed porządkami, dobrze by było żeby jeszcze gary bił, wtedy nic nie musiałabyś robic:-D

Marzycielko, mam nadzieje że wszystko się u was ułoży

Karolinko. wszystkiego naj, naj z okazji Twojego święta
dziekujemy
:-D:-D:-D:-D:-D moja nie bije odkurzacza tylko go włańcza i wyłańcza

Ja tez mam taką nadzieję.
Zatęskniło mi się za Naszym mieszkaniem w Wawie.
Za czasem gdy Młoda się bawiła w dużym pokoju ja oglądąłam swoje ulubione programy, m. pracował przy kompie.
Wieczorami oglądaliśmy wspólnie jakiś filmik.
Płakać mi się chce:-(
wydaje mi sie ze to wszystko przez to ze mieszkacie z tesciami, bo wiadomo ze mlode malzenstwo powinno byc osobno od rodzicow, tesciow, nam tez nie jest latwo, ale wole "jesc sam chleb", ale byc na swoim i ze swoja rodzinka, bo sie poklocimy, za chwile sie pogodzimy, a przy rodzizach zawsze bylby problem, bo rodzice by zawsze stawali po czyjejs stronie
 
wy sie tu smiejecie a ja zachodze w głowe co się stało..bo na początku śmiał sie do odkurzacza jak latałam i sprzątałam a teraz...ale jak sam sie nim bawi włącza,wyłącza to jest ok..ale jak tylko zobaczy że ja odkurza koniec..histeria:eek:
Marzycielko wierzę że jest Ci ciężko..ja wiem że ja z moja mamą nie wytrzymałabym ieszkac a co dopiero z teściową...:no:
 
Dzien dobry. Musze leciec do zusu zadyme skrecic:-D opowiem Wam pozniej

Witajcie mamusie,mój mały brzuszuje po całym mieszkaniu od rana,jak zaczęłam odkurzac to mały zaczął płakać biec do nie rzucac się w ramiona i bic odkurzacz :shocked2::eek: tak jakby myslał że mi coś sie złego dzieje.
A wo gule nie wiem czy wiecie dziś jest dzień dziecka utraconego :-( ocywiście wszystkim wam życzę abyście takiego dnia nigdy nie musiały przechodzić, a tym które niestety przeżyły to ode mnie mały zniczek dla waszych aniołków
[*]

Dziekuje za zniczek w imieniu mojego aniołka:-(
 
witam się i ja z rańca,
dziś przerwa, bo takie zakwasy, że masakra:tak::-D
my ju zpo śniadanku, tylko wezmę szybki prysznic i idziemy z mamą na zakupki

wydaje mi sie ze to wszystko przez to ze mieszkacie z tesciami, bo wiadomo ze mlode malzenstwo powinno byc osobno od rodzicow, tesciow, nam tez nie jest latwo, ale wole "jesc sam chleb", ale byc na swoim i ze swoja rodzinka, bo sie poklocimy, za chwile sie pogodzimy, a przy rodzizach zawsze bylby problem, bo rodzice by zawsze stawali po czyjejs stronie

też tak myślę, moja mama jest ok, wiadomo jak każdy ma jakieś tam swoje...ale można się z Nią dogadać, po za tym ja ją gonić musze od wszystkiego, bo najchętniej to by całą robotę tu za mnie odwaliła:tak::-D

i nawet jutro na kolację z mężuniem idziemy a mama z Wiktorkiem zostaje, ale z teściami to ja już po 10min mam dość...a szkoda gadać

Karolinko STO LAT!Rośnij zdrowo!
 
Witajcie kochane;
ja po kiepskiej nocce i na drugiej kawuni już...
Pogoda oczywiscie do niczego...


hey


Młoda znowu o 7 wstała:-(
Nie chce mi się ścielać łóżka , najchętniej bym się jeszcze położyła.
Wczoraj M. wolał w kuchni napić się browca niż przyjść do mnie i porozmawiać.
Wogóle to stwierdził , że to ja się zmieniłam i to wszystko moja wina:-(
Mam dośc nie będę się już starać.

Kurde laski tak wczoraj myślałam, że YOKI też dawno u Nas nie było, no nie ? ciekawe co u Niej :sorry::sorry:

:-D:-D:-D:-D:-D moja nie bije odkurzacza tylko go włańcza i wyłańcza

Ja tez mam taką nadzieję.
Zatęskniło mi się za Naszym mieszkaniem w Wawie.
Za czasem gdy Młoda się bawiła w dużym pokoju ja oglądąłam swoje ulubione programy, m. pracował przy kompie.
Wieczorami oglądaliśmy wspólnie jakiś filmik.
Płakać mi się chce:-(

Marzycielko przykro mi, że macie problemy. Ściskam.
 
witam się i ja z rańca,
dziś przerwa, bo takie zakwasy, że masakra:tak::-D
my ju zpo śniadanku, tylko wezmę szybki prysznic i idziemy z mamą na zakupki



też tak myślę, moja mama jest ok, wiadomo jak każdy ma jakieś tam swoje...ale można się z Nią dogadać, po za tym ja ją gonić musze od wszystkiego, bo najchętniej to by całą robotę tu za mnie odwaliła:tak::-D

i nawet jutro na kolację z mężuniem idziemy a mama z Wiktorkiem zostaje, ale z teściami to ja już po 10min mam dość...a szkoda gadać

Karolinko STO LAT!Rośnij zdrowo!
dziekujemy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry