reklama

Grudniowe mamusie 2008

cześć mamuśki
na wstępie składam najlepsze życzenia dla wszystkich zaległych i obecnych solenizantów!!!!!!!!
jesteśmy już po imprezce "roczkowej", Nuska dostała duzo prezentów jednak najwieksza radochę miała z gości, tyle osób i wszyscy przyszli do niej:tak::-D
robiliśmy też badania w związku z tą nasza anemia i niestety nic się nie poprawiło:-( wyniki dalej słabiutkie:-(
poza tym u mnie dalej nieciekawie się układa, ale jakoś staram się to wszystko posklejać dla Lenki...
pozdrawiam was wszystkie
trzymajcie sie cieplutko
buźka
 
reklama
sawka mam nadzieje ze anemia szybko sobie pojdzie:tak: u nas tez sie dlugo nic nie poprawialo ostatnio juz byly juz prawie dobre wyniki ale jeszcze mielismy brac hemofer i jutro albo w piatek zalezy jak mi sie bedzie chcialo:zawstydzona/y: i de po skierowanie i na pobranie mam nadzieje ze juz bedzie calkiem dobrze:tak:
 
Cześć dziewczynki :)

Magdulko - WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, SAMYCH KOLOROWYCH CHWIL!!!

kaja - no to faktycznie weekend ciekawy :szok:Biedna Marysia. Ale z niej to niezła agentka :-D



A jak przeprowadzałaś "akcję odstawiania"? Ja się powoli do tego przymierzam, ale strasznie się boję tego nocnego wojowania. W dzień udało mi się już cyca wyeliminować, ale w nocy ciągle pije po 3-4 razy :-(

bliźniaczku - super, że imprezka udana! Jesteś wielka! I zdróweczka dla solenizantki!
U nas też przyplątał się katar, ale to było do przewidzenia przy chorym Jaśku.
Na początku tak jak Ty zrezygnowałam z karmienia w dzień, a w nocy jadła maksymalnie dwa razy z piersi. Po 2 tygodniach dawałam w nocy raz butelkę, a jak się budziła drugi raz to przytulałam, nosiłam i zasypiała, chociaż czasem był wielki krzyk. Po tygodniu zaczeła przesypiać noce bez jedzenia tylko budziła się raz, ale zabierałam ją do naszego łóżka i zasypiała. A teraz śpi od 21:30 do 7:30 bez pobudek, chyba że dziąsełka bolą to chwilkę popłacze. Czasem przytulała się do cycusia, ale szybko zajmowałam ją czymś innym i zapominała. Więcej chyba ja cierpiałam od bólu piersi, niż ona że już nie ma z nich mleczka. Myślałam że będzie gorzej bo mała wcześniej mogłaby jeść godzinami z piersi, ale się udało.
 
Madzienka,natchnelas mnie do czytania:-D:-D
I tak jestem spowrotem w grudniu 08...Jaki czlowiek byl jeszcze "niedojrzaly"...:-D:-D
Teraz to absolutnie co innego...;-)Doswiadczona matka Polka:szok::-D
I dawno,oj dawno nie bylo ani Zozakozy,ani Anoli...

Ale jaka produkcja wtedy byla...
To prawda poczytalam i zobaczylam ile nas ubylo:sorry::sorry::sorry:

Hej kochane mamuśki
Serdecznie dziękujemy wszystkim za śliczne zyczonka.
Imprezka udana, tylko marzy mi sie żeby szybko gorączka opuściła moja kochaną kruszynkę.
w domu bajzel na kólkach, ale powolutku wszystko ogarniam. Madzia dostała mnóstwo fajowych prezencików i oczopląsu dostaje, nie wie czym ma sie bawić. Dostała szczeniaczka, garnuszek, krzesłko (ale one malutkie jest:szok:), stoliczek, laleczkę szmaciankę, kulki sensoryczne i mnóstwo, mnóstwo ubranek:szok:.

Kaja, współczuję przeżyc, biedna Marynia, to sie czorcik nacierpi. A co to za promocja ze tak Małą załatwiło:wściekła/y:, idx tam do sklepu i wylej im to na łeb.

Madzienko, ja też sobie ostatnio powspominałam i dzisiaj też tak miałam w planie, ze będę sobie siedieć tulić Madzię i wspominać, jak to rok temu byłąm na porodówce, ale cały dzień zdominował lęk o Madzię, mierzenie tempertaury i nawet nie bardzo mam czas pomyśleć

Zdroweczka dla Madzi, oby to byla trzydniowka!!!!
A krzeselko to porawda małe:-D:-D:-D:-D:-D

witajcie kochane....

zdroweczka dla naszych przesłodkich milusinskich
aaaa dla tych swietujacych kolorowego kolejnego roczku:-):-)

Alex zasarkany biega po domu,w dzien sypia tylko ok 40 min:eek:a z nockami to jest roznie:-(raz lepiej raz gorzej:zawstydzona/y:
jak kapalam malutkiego to zauwazylam jakos pokrzywke na pleckach wiec podejrzewa ze to albo od antybiotyku albo od herbatki(Alex nie moze pic ziol )no ale przynajniej wiem od czego to moze byc
no i moje dziecie jest chyba rekordzista w zabkowaniu bo mamy juz 10 zeboli:szok::szok:jeszcze troszke to babcie przegoni:-D:-D

Witaj Swatowa:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
Gratulacje dla mojego zieciunia kolejnego ząbka...ciekawe czy Alex teraz zechce Julę z dwoma ząbkami:szok::szok::szok::szok:

cześć mamuśki
na wstępie składam najlepsze życzenia dla wszystkich zaległych i obecnych solenizantów!!!!!!!!
jesteśmy już po imprezce "roczkowej", Nuska dostała duzo prezentów jednak najwieksza radochę miała z gości, tyle osób i wszyscy przyszli do niej:tak::-D
robiliśmy też badania w związku z tą nasza anemia i niestety nic się nie poprawiło:-( wyniki dalej słabiutkie:-(
poza tym u mnie dalej nieciekawie się układa, ale jakoś staram się to wszystko posklejać dla Lenki...
pozdrawiam was wszystkie
trzymajcie sie cieplutko
buźka

Hej Kochana, trzymamy kciuki zeby wszystko poukladalo sie....

Poczytalam i zmykam spac, dobranoc do jutra!!!!!
 
Mati zostanie z każdym :zawstydzona/y:

:-D
Bartek bezproblemowo zostaje z moimi rodzicami i z moją siostrą :tak:

Witam,

My mieliśmy trzydniówkę- od wczoraj mamy wysypkę na buźce i brzuszku:tak: Całe szczęście, że nic większego. No i mamy 2 kolejne zęby, czyli łącznie już 7. Moje dziecko próbuje dogonić Wasze dzieci:-D Muszę wkleić tą buźkę z ząbkami, zobaczycie jak śmiesznie rosną:-)

układ ząbków fantastyczny :-D:-D:-D



My dzisiaj zamówiliśmy już tort na roczek. Nie pamiętam kto, ale ktoś kiedyś pytał jak to u nas wygląda cenowo. No więc wychodzi 35zł / kg.
mężowy w pracy na nocce, więc pozostaje mi do przytulania mój mniejszy mężczyzna ;-)
 
reklama
cześć mamuśki
na wstępie składam najlepsze życzenia dla wszystkich zaległych i obecnych solenizantów!!!!!!!!
jesteśmy już po imprezce "roczkowej", Nuska dostała duzo prezentów jednak najwieksza radochę miała z gości, tyle osób i wszyscy przyszli do niej:tak::-D
robiliśmy też badania w związku z tą nasza anemia i niestety nic się nie poprawiło:-( wyniki dalej słabiutkie:-(
poza tym u mnie dalej nieciekawie się układa, ale jakoś staram się to wszystko posklejać dla Lenki...
pozdrawiam was wszystkie
trzymajcie sie cieplutko
buźka
Trzymamy kciuki za pomyslne rozwiazania i koniec z anemia!!!!!!!!
noooo na grudniowych chyba tak:) ale kochana na opiece i :elvis: to chyba jednak ja:)
O Ty niedobra,odbierasz mi radosc wtorkowego poranka i dume jaka mnie przepelnia..:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry