reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cześć dziewczynki.

Jak wiecie mam anginę...I do tego potworny ból głowy już od soboty...I do tego wszystkiego Fabiankowi zaczęło się rozwijać zapalenie oskrzeli:-( Wczoraj dostał antybiotyk.Całą noc strasznie kaszlał,płakał,marudził...Prawie wcale nie spał...A my razem z nim...Ledwo żyję..Teraz Fabianek zasnął więc idę pospać razem z nim.

Buziaki:*
 
Cześć dziewczynki.

Jak wiecie mam anginę...I do tego potworny ból głowy już od soboty...I do tego wszystkiego Fabiankowi zaczęło się rozwijać zapalenie oskrzeli:-( Wczoraj dostał antybiotyk.Całą noc strasznie kaszlał,płakał,marudził...Prawie wcale nie spał...A my razem z nim...Ledwo żyję..Teraz Fabianek zasnął więc idę pospać razem z nim.

Buziaki:*

Zdrowka Kochani dla Was!!!!
Idz Aneczko odpocznij!!!
 
Olcia a jaki jest problem z autem??? gdyż ja chyba nie w temacie jestem:sorry:

no pisałam w zeszłym tygodniu że miałam wypadek :-(:-( koleś we mnie wjechał na czołowe :crazy: i auto stoi niesprawne w zakładzie motoryzacyjnym i nie wiadomo czy w ogóle zaczną go naprawiać, bo jak narazie wygląda na to że koszt naprawy przekroczyłby wartość samochodu :no::-( mam nadzieję że tak nie będzie, bo w takim wypadku nieźle popłyniemy finansowo :-(:-(

wiem co, 7 zabek, bo prawie sie przebil

wstrętne zęby dajcie spokój mojej kochanej synowej :no:

No wiec,w nocy rozszarpala caly sprzet,sciagnela szynke,bandaz i to tyle...Rano dzwonilam do mamy,ktora jej to wszystko zakladala,mowi,ze mam jej dac czopa przeciwbolowego w razie wu i nic juz nie robic,ze w tym miejscu takim malym dzieciom gipsu sie nie zaklada,posmiala sie z moich pomyslow..:-D..I ze na noc mam palucha skleic plastrem z paluchem obok...Marian nie jest grzeczniejszy niz zwykle,robi wszystko czego nie wolno,lata po domu jak wsciekla,buzia jej sie nie zamyka,wiec chyba wszystko okay...:szok::-D:-D:-D

kurcze, niezniszczalny Marian :szok:

no Mati jak juz zaczął chodzić to raczkowanie od razu na bok i nie myśl ze zaraczkę z Tobą pójdzie :eek:, nie ma mowy wszędzie sam.

u nas dokładnie tak samo, raczkować Bartek już nie chce, woli na nóżkach i absolutnie nie chce za rączkę. Nawet biegać już zaczął :tak::tak::tak:
 
no Mati jak juz zaczął chodzić to raczkowanie od razu na bok i nie myśl ze zaraczkę z Tobą pójdzie :eek:, nie ma mowy wszędzie sam.

aaaaaa dziekuję :tak:

Marian jak ma publike,to chodzi,wypieta jak paw,piers do przodu...Za raczke,czy bez:tak:...Ale to zawsze wolniej niz raczkuje...A ze Marian sie bardzo spieszy.....wiec sama woli raczkowac,bo szybciej wszedzie dotrze...:sorry:
 
Cześc dziewczyny.

Ja tylko na moment, bo przez to choróbsko nie mam siły pisać... Byłam dziś z małym u pediatryi jeśli mu się nie poprawi w ciągu kilku dni, mam mu podać antybiotyk :-(

Solidaryzuję się z wszystkimi chorymi i życzę Wam i Waszym Maluszkom powrotu do zdrówka. Mam wrażenie, że wirusy zaatakowały bb :baffled:

Sto latek dla Kacperka :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry