Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Buziaczki dla naszych dzisiejszych solenizantów.....tych malutkich i tych wiekszych rowniez:-):-):-):-):-):-)


Witam wszystkie mamuśki, u mnie urwanie głowy,, monż założył sobie sklep internetowy i chodzi do pracy , a ja obsługuję klientów , kuriera i stale na kogoś czekam
. Ale naszczęście mogę czasami was poczytać (mała wazelinka):-):-).
:-)Sto lat dla dzisiejszych solenizantów małych i tych dużych;-)!!!
Witam wszystkie mamuśki, u mnie urwanie głowy,, monż założył sobie sklep internetowy i chodzi do pracy , a ja obsługuję klientów , kuriera i stale na kogoś czekam
. Ale naszczęście mogę czasami was poczytać (mała wazelinka):-):-).
Dużo zdrówka dla chorowitków.
Na początek:
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Nasi kochani solenizanci: Juleczko najsłodsza pod słońcem,
Lenko maluszku nasz, Jareczku i Nikodemku :-)
W dniu Waszego święta
chcę Wam podarować
kawałeczek ziemi,
byście mogli wyhodować,
słodyczowe drzewko,
pełne cukiereczków,
tych małych i dużych
i z dziurką w środeczku,
by rosły też na nim
lody w różnym smaku
i świeże truskawki w czekoladowym fraku,
ale nie mogę dać Wam tego,
lecz mogę Wam życzyć wszystkiego dobrego!
![]()
Najserdeczniejsze życzonka przesyłają Mariczka z Cioteczką:*
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Sto lat dla dzisiejszych solenizantów małych i dużych:-):-) uśmiechu na co dzień
:-):-)
Buziaczki dla naszych dzisiejszych solenizantów.....tych malutkich i tych wiekszych rowniez:-):-):-):-):-):-)
Podpinam się pod te życzonka :-)



Nio a teraz troszku o nas.....u nas masakra.....
Mari poszła wczoraj spać o 21:00 standardowo.....obudziła się o 22:30 z wrzaskiem- dosłownie! No i myślałam,ze ją coś boli już miała dostac czopka jak Kmail ja posadził na łóżku u nas i ona banan od ucha do ucha....słuchajcie wariowała, szalała do 2:30...jakby jej cos dosypali do mleka na sen.....o tej 2:30 padała.....obudizła sie o 4:30 i przez pół godzinki z nia walczyłam, zeby zasnęła....potem o 6 mleczko i spała do 10.....
Kamil mój to spał 2 godzinki,bo o 4:30 pobudka do pracy.....nie wziął śniadania z tego wszystkiego...ja nie wiem jak on w ogóle żyje dzisiaj.
Do tego sie pokłóciliśmy z tego niewyspania i nerwów, i rano i w nocy.....katastrofa......ja tez głupoty wygadywałam,ze nawet wstyd napisac....coś w stylu,ze nie chce już tego dziecka i takie tam..... mam mega dola i wyrzuty sumienia jak cholera......:-zawstydzona/y:






cos kombinowalam, ale to wyzsza szkola jazdy wiec zostawilam to mężusiowi...http://www.pamperspremium.pl/konkurs/web/evUserImage/usergallery/image/11986
Bardzo bardzo prosimy o głosy ;-)



O kurcze ... nie wiedziałam :-(... no trudnoAgacia ale zeby glosowac trzeba byc zarejestrowanym???bo mi wpadlo okienko do logowania![]()
O kurcze ... nie wiedziałam :-(... no trudno
Madziu a dostałas moja wiadomość ?



nie...


O kurcze ... nie wiedziałam :-(... no trudno
Madziu a dostałas moja wiadomość ?
ojej wysłałam ci wiadomość prywatnąJaka wiadomosc???nie...
ja zaglosuje jutro, jak sie juz zarejestruje![]()
