Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

. W sobote chcieliśmy sanki kupic i nigdzie nie było
, zamówiłam juz z allegro.
jakos tak dziwnie było mi beż małego. A z drugiej strony to fajna odskocznia
.
, myslałam , że mąza wołami nie wyciągnę a on sam wstał
razem z nami i zrobił sniadanko
, potem się w trójkę położylismy o 12 i pospalismy do 15
.
. Byli pewni , że jak przyjadą do nas to będzie to samo, nastawiali się na górą godzinke u nas a tutaj niespodzianka, mała była zachwycona. Jak się rozbierali z kurtek ja ją wzięłąm na ręce i jej mama podała mi ja od tyłu, żeby nie widziała, a ona się do mnie odwracała i uśmiechała. Mój mąz do niej podchodził, mówił i też się do niego usmiechała. Nikolka boi się nawet babci i płacze jak ją weźmie na ręce. P i A mówili, że jak gdzies jadą to piją kawę w biegu i szybko jadą z powrotem do domu. Więc byli w szoku , posiedzieli jednak sobie trochę dłużej niż zamieżali
.
, zdązyłam zjeśc całą czekoladę i wypił pół kawy 
Kokusiu nie ma za co....sama prawda!!!! :-)Dziękujemy ślicznie za komplement:*

oj Agaciu no to macie dobre fluidki, ze malutka tak do Was lgnęła...dzieciaczki wyczuwają dobrych ludziWitajcie wróciłam do zywych
W sylwestra bylismy na tych zakupach, ale kurde nigdzie samochodem nie moglismy stanąc. W sobote chcieliśmy sanki kupic i nigdzie nie było
, zamówiłam juz z allegro.
W sylwestra bylismy u znajomych a Mati został z babcią, ślicznie jej zasnął tylko przed północą obudził się jak strzelali fajerwerkami. A ja dzwoniłam chyba ze 100 razyjakos tak dziwnie było mi beż małego. A z drugiej strony to fajna odskocznia
.
W Nowy Rok wstalismy już o 8:30, myslałam , że mąza wołami nie wyciągnę a on sam wstał
razem z nami i zrobił sniadanko
, potem się w trójkę położylismy o 12 i pospalismy do 15
.
Wczoraj byli u nas znajomi z 3 letnią córeczka i 6 miesięczną . Malutka wszystkich sie boi nawet jak wchodzą do sklepu to płacze jak ktos się na nią spojrzy. Byli pewni , że jak przyjadą do nas to będzie to samo, nastawiali się na górą godzinke u nas a tutaj niespodzianka, mała była zachwycona. Jak się rozbierali z kurtek ja ją wzięłąm na ręce i jej mama podała mi ja od tyłu, żeby nie widziała, a ona się do mnie odwracała i uśmiechała. Mój mąz do niej podchodził, mówił i też się do niego usmiechała. Nikolka boi się nawet babci i płacze jak ją weźmie na ręce. P i A mówili, że jak gdzies jadą to piją kawę w biegu i szybko jadą z powrotem do domu. Więc byli w szoku , posiedzieli jednak sobie trochę dłużej niż zamieżali
.
W święta Mati miał 39 stopni gorączki przez dwa dni i nie wiem od czego , zaden ząb nie wyszedł i nie miał kataru . W srode idziemy na szczepienie zobaczymy co powie nam pediatra.
A z tych gorszych rzeczy, to wczoraj zauważyłam, że matiemu wychodzi coraz większa przepuklina, ale z tym to już pojedziemy do tej naszej pediatry, pewnie będzie musiał mieć zabieg :-(.
No i się rozpisałam, zdązyłam zjeśc całą czekoladę i wypił pół kawy
![]()





tatę już tez obudziła,bo nauczyla się włazić na kanape...zaczęła od nauki schodzenia i tak pociesznie to robi zarzuca pytki do tylu i bęc na podłodze.....a teraz opanowała sztukę wchodzenia i koniec......Madziu a swoją drogą to Ty również masz nową sygnaturkęKokusia zgadzam sie z Kaneczką![]()


Byłam w szoku bo ostatnie nocki były tragiczne, co chwilę pobudki, no masakra. 


Olcia dziękujeHalo,dzień dobry
Cos nadal marnie z produkcją...
U nas mężowy już dzisiaj pierwszy dzień do pracy po urlopie poszedł, na 14 do 22. Ehhh, tak szybko to zleciało. Wczoraj byliśmy w tym Krakowie i było bardzo fajnie. A nocka suuuuuper, już dawno takiej nie miałam. Bartek zasnął przed 20, o 6 obudził się na mleko i dospał jeszcze do 8Byłam w szoku bo ostatnie nocki były tragiczne, co chwilę pobudki, no masakra.
Kokusia i Kana, obcie macie śliczne awatarki
Zapominajko, rok bez tv? byłoby ciężko, choć nie oglądam cały dzień...



ojej..... pytałam,bo mojej koleżanki córeczka ma pepkowa...to znaczy ja nie wiem czy to się tak fachowo nazywa,ale ma tak strasznie pepuszek wypchany do przodu....kana przepuklina pachwinowa. Pojawiła się jakie 2 miesiące temu :-(
Mati ma takie uwypuklenie przy pachwince :-(ojej..... pytałam,bo mojej koleżanki córeczka ma pepkowa...to znaczy ja nie wiem czy to się tak fachowo nazywa,ale ma tak strasznie pepuszek wypchany do przodu....
mam nadzieje,ze szybciutko mu to zrobią i będzie dobrze!!!!!! buziaczki dla Was:*
dziękuję:-)Kokusia zgadzam sie z Kaneczką![]()
Agaciu super czytac takie Twoje posty. Z dobrymi wiadomościamiWitajcie wróciłam do zywych
W sylwestra bylismy na tych zakupach, ale kurde nigdzie samochodem nie moglismy stanąc. W sobote chcieliśmy sanki kupic i nigdzie nie było
, zamówiłam juz z allegro.
W sylwestra bylismy u znajomych a Mati został z babcią, ślicznie jej zasnął tylko przed północą obudził się jak strzelali fajerwerkami. A ja dzwoniłam chyba ze 100 razyjakos tak dziwnie było mi beż małego. A z drugiej strony to fajna odskocznia
.
W Nowy Rok wstalismy już o 8:30, myslałam , że mąza wołami nie wyciągnę a on sam wstał
razem z nami i zrobił sniadanko
, potem się w trójkę położylismy o 12 i pospalismy do 15
.
Wczoraj byli u nas znajomi z 3 letnią córeczka i 6 miesięczną . Malutka wszystkich sie boi nawet jak wchodzą do sklepu to płacze jak ktos się na nią spojrzy. Byli pewni , że jak przyjadą do nas to będzie to samo, nastawiali się na górą godzinke u nas a tutaj niespodzianka, mała była zachwycona. Jak się rozbierali z kurtek ja ją wzięłąm na ręce i jej mama podała mi ja od tyłu, żeby nie widziała, a ona się do mnie odwracała i uśmiechała. Mój mąz do niej podchodził, mówił i też się do niego usmiechała. Nikolka boi się nawet babci i płacze jak ją weźmie na ręce. P i A mówili, że jak gdzies jadą to piją kawę w biegu i szybko jadą z powrotem do domu. Więc byli w szoku , posiedzieli jednak sobie trochę dłużej niż zamieżali
.
W święta Mati miał 39 stopni gorączki przez dwa dni i nie wiem od czego , zaden ząb nie wyszedł i nie miał kataru . W srode idziemy na szczepienie zobaczymy co powie nam pediatra.
A z tych gorszych rzeczy, to wczoraj zauważyłam, że matiemu wychodzi coraz większa przepuklina, ale z tym to już pojedziemy do tej naszej pediatry, pewnie będzie musiał mieć zabieg :-(.
No i się rozpisałam, zdązyłam zjeśc całą czekoladę i wypił pół kawy
![]()
A co do tej małej to Kana ma rację. Podobno dzieci i psy wyczuwają dobrych ludzi