reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
No widzisz a ja wyszłam na dwór przede wszystkim po to żeby jej zlikwidować katarek i zatkany nosek:)
nam tez pediatra kazala przy katarku wychodzic na spacerki tylko u mnie to teraz sie takie lenistwo wlaczylo ze nawet jak fifi zdrowy to mnie sie nie chce:-( mam straszne wyrzuty :-(:-(wiem ze spacerki dla niego zdrowe i wogule a ja glupia siedze w domu:-(
 
Kokusia, ja nie napisałam że koniecznie pokój trzeba oddać dziecku, tylko że ja tak to widzę, no dla mnie po prostu jest to oczywiste, chcę aby dziecko miało swój kącik, swoje miejsce. Wiadomo że takiemu maluszkowi nie jest to jeszcze potrzebne, ale myślę że 3, 4 - latek spokojnie może mieć swój pokoik. No ale tak jak już powiedziałyście - każdy robi według własnego uznania oraz możliwości :tak::tak:
No ja to odczytałam troszeczkę inaczej. Ale oki. Mam zły dzień i się czepiam:zawstydzona/y:
 
nam tez pediatra kazala przy katarku wychodzic na spacerki tylko u mnie to teraz sie takie lenistwo wlaczylo ze nawet jak fifi zdrowy to mnie sie nie chce:-( mam straszne wyrzuty :-(:-(wiem ze spacerki dla niego zdrowe i wogule a ja glupia siedze w domu:-(
Oj Ty leniuszku!!!! Nie no ja z małą już dwa tygodnie nie byłam, bo najpierw ta angina, później nieludzkie mrozy:)

Agatkas, nam pediatra powiedziała żeby wychodzić jak będzie do -10 stopni. Tym bardziej że Bartek cały czas miał stan podgorączkowy ( ok 37,5 )

Z gorączką też bym nie wyszła.

dzis w DDTVN mowil Zawitkowski ze z dziezkiem mozna isc jak jest -15

Też to słyszałam - dlatego wyszłam:-D
 
no wyobraź sobie że na to liczyłam:-D:-D:-D:oo2:a tu du....a:-D:-D:-D


wiesz dziecku tak małemu to moze i obojetne czy ma pokoj czy nie, ale dla mojego dobrego samopoczucia chce zeby fifi mial swoj pokoik zawalony zabawkami , mam poprostu dosyc bajzlu w duzym i tyle:sorry2::sorry2: marze o tym zeby zamknac to wszystko za drzwiami i moc na to nie patrzec:sorry2:

pije 3 kawe:baffled: o matuchno

kochana Alex ma swoj pokoik ale i tak to nic nie zmienia...fakt ze kosze i pojemniki z zabawkami sa w pokoju bo jeszcze ich nie potrafi przeniesc:-Dale zabawki sa powywalane praktycznie wszytskie doslownie po calym mieszakniu....potrafie posprzatac i w tym samym momencie Alex te zabawki wynosi z powrotem:-D:dry:

a ja dopiero teraz,bo postanowiłam się wyrwać troszeczke z domku i pójść sobie troszke do ludzi i przy okazji troszke zarobic:happy2::tak:;-)
i stwierdzac ze warto...bo od razu lepiej sie czuje i mam wiecej czasu dla Alexa,na ogarniecie domku i na taka organizacje niz siedzac w chacie:baffled::baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry