reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie poniedziałkowo :-) Nadrobiłam wczorajsze i dzisiejsze posty tylko nie wiem, czy pamiętam, co komu miałam odpowiedzieć :baffled: Próba generalna mojej pamięci :-D

Dzień dobry:tak: wpadłam aby Was poczęstować własnoręcznie zrobionymi wczoraj pączkami!!!!!;-);-) SMACZNEGO!!!!!

Tygrys kochana a kuś, kuś :-) Już się nastawiłam na smażenie w środę popołudniu albo w czwartek. Zobaczymy co z tego nastawiania się wyjdzie :-)

Tygrysku, litości nie masz! Żeby tak kusić... Wyglądają wspaniale.

Jak Wy wytrzymujecie z maluchami buszującymi do 22? :szok: Hanka w dzień śpi ok. 1,5 godziny, rano wstaje między 6.00 a 7.00, ale nie ma bata, żeby nie poszła spać koło 18.00, najpóźniej 18.30. Czteroletni Jasiek przed 19.00 prawie zawsze już smacznie śpi, chyba że wrócimy skądś później. I powiem szczerze, że nieraz już czekam na tą 19.00 jak na zbawienie :-D:-D

Pytia, ja też nieraz już czekam na wieczór z utęsknieniem :-) Zwłaszcza, jak jest akurat dzień wolny i cały czas jest ze mną :baffled: Wyrodna matka ze mnie :-(Zosia zazwyczaj zasypia ok. 19.30, chociaż bywają odstępstwa od normy zarówno w jedną jak i w drugą stronę :-)

Hej zajrzałam pochwalić się że mamy 5 ząbka!!!!:tak::tak::tak::tak:

Gratulujemy :-)

Witajcie my juz od 8 na nogach zrobilysmy z Jula przemeblowanie w jej pokoju....chyba jej sie spodobalo:tak::tak::tak:
Musze tylko cos zrobic z malutkimi ubrankami....nie mam ich gdzie pochowac...i stoja w workach w Juli pokoju....:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
Moze mi cos podpowiecie co Wy robicie z tymi malutkimi ciuszkami....:confused::confused::confused::confused:

Ja wystawiam na allegro i nie zostawiam dla drugiego bo po pierwsze nie wiem czy bedzie chłopiec czy dziewczynka, a po drugie sama radość z kupowania znowu!!!!:-D:-D:-D

Ja też wystawiam na Allegro albo wydaję znajomym :-)

My dziś jedziemy do kardiologa . Trzymajcie kciuki żeby było wszystko ok!

Koniecznie daj Agatko znać jak po wizycie :-)

no to juz wiem co D dostanie na walentyny:-D
Gaciora kupimy,jajka docieplimy
Zima sroga mrozi,troche,Wacek bedzie miał radoche:-D
Walentynki są raz w roku,może będzie co z doskoku
jak sie zgrzeją to zdrętwieją:-D:-D:-D:szok::szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ufffff, i to by było na razie tyle :zawstydzona/y: Ale i tak sporo jak na jeden raz - zwłaszcza w moim wieku :-D:-D:-D
 
reklama
A tak jeszcze na zakończenie dnia a dla co niektórych na początek następnego, bo jak znam życie zajrzę dopiero wieczorkiem...



Dlaczego mężczyźni siusiają na stojąco...

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę miał jeszcze dla nich dwie rzeczy, które chciał im podarować.

Bóg powiedział: Mam jeszcze dwa podarki dla was, ten pierwszy to umiejętność siusiania na stojąco...
Adam przerwał mu - To dla mnie! ja chcę to! To będzie naprawdę fajnie, życie będzie znacznie prostsze i weselsze!

Bóg popatrzył pytająco na Ewę, a ona skłoniła głowę i powiedziała: - Dlaczego nie, to nie jest konieczne dla mnie.

Więc Bóg dał Adamowi tę umiejętność. Adam krzyczał, skakał ze szczęścia i obsikiwał wszystko dokoła. Obsikiwał okoliczne drzewa, pobiegł na
wybrzeże i na piasku siusiając zrobił przepiękny wzór. Był dumny z tej umiejętności.
Bóg i Ewa patrzyli na radość Adama a w końcu Ewa zapytała Boga:- Jaki jest ten drugi podarek, który chciałeś nam dać?

Bóg westchnął i odpowiedział: - Rozum Ewo, rozum!.

 
A tak jeszcze na zakończenie dnia a dla co niektórych na początek następnego, bo jak znam życie zajrzę dopiero wieczorkiem...



Dlaczego mężczyźni siusiają na stojąco...

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę miał jeszcze dla nich dwie rzeczy, które chciał im podarować.

Bóg powiedział: Mam jeszcze dwa podarki dla was, ten pierwszy to umiejętność siusiania na stojąco...
Adam przerwał mu - To dla mnie! ja chcę to! To będzie naprawdę fajnie, życie będzie znacznie prostsze i weselsze!

Bóg popatrzył pytająco na Ewę, a ona skłoniła głowę i powiedziała: - Dlaczego nie, to nie jest konieczne dla mnie.

Więc Bóg dał Adamowi tę umiejętność. Adam krzyczał, skakał ze szczęścia i obsikiwał wszystko dokoła. Obsikiwał okoliczne drzewa, pobiegł na
wybrzeże i na piasku siusiając zrobił przepiękny wzór. Był dumny z tej umiejętności.
Bóg i Ewa patrzyli na radość Adama a w końcu Ewa zapytała Boga:- Jaki jest ten drugi podarek, który chciałeś nam dać?

Bóg westchnął i odpowiedział: - Rozum Ewo, rozum!.


:-D:-D

witam:-)
moje dziecko jeszcze spi ide robic kawke napije sie ktos zemna:confused2:
 
dzien dobry!
jestem dzisiaj zasmarkana jak nie wiem co:szok::eek:i zle sie czuje.Alex w nocy szalał,teraz też szaleje,ale wyrzuciłąm go do łóżeczka wiec moze uśnie to sie chociaz herbatki z cytryna na spokojnie napije:confused2:bo do apteki nawet nie mam jak isć:eek:i smutno mi samej:baffled:Jeszcze żeby moje dziecie dało mi żyć to nie było by zle,ja nie wiem skąt on się urwał.W każdym bądz razie wymiękam:zawstydzona/y::no:
 
Skierowanie daje pediatra ;-)

Agacia my chodzimy prywatnie i skierowania nie potrzebujemy

dzieki za odpowiedzi w sprawie ciuszek...zrobilam dzisiaj porzadek w szafie w sypialni i tam trafily do czasu az nie beda miescily sie:-D:-D:-D
Dziękuję za odpowiedz.
A tak jeszcze na zakończenie dnia a dla co niektórych na początek następnego, bo jak znam życie zajrzę dopiero wieczorkiem...



Dlaczego mężczyźni siusiają na stojąco...

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę miał jeszcze dla nich dwie rzeczy, które chciał im podarować.

Bóg powiedział: Mam jeszcze dwa podarki dla was, ten pierwszy to umiejętność siusiania na stojąco...
Adam przerwał mu - To dla mnie! ja chcę to! To będzie naprawdę fajnie, życie będzie znacznie prostsze i weselsze!

Bóg popatrzył pytająco na Ewę, a ona skłoniła głowę i powiedziała: - Dlaczego nie, to nie jest konieczne dla mnie.

Więc Bóg dał Adamowi tę umiejętność. Adam krzyczał, skakał ze szczęścia i obsikiwał wszystko dokoła. Obsikiwał okoliczne drzewa, pobiegł na
wybrzeże i na piasku siusiając zrobił przepiękny wzór. Był dumny z tej umiejętności.
Bóg i Ewa patrzyli na radość Adama a w końcu Ewa zapytała Boga:- Jaki jest ten drugi podarek, który chciałeś nam dać?

Bóg westchnął i odpowiedział: - Rozum Ewo, rozum!.
Dobre dobre :-D
dzien dobry!
jestem dzisiaj zasmarkana jak nie wiem co:szok::eek:i zle sie czuje.Alex w nocy szalał,teraz też szaleje,ale wyrzuciłąm go do łóżeczka wiec moze uśnie to sie chociaz herbatki z cytryna na spokojnie napije:confused2:bo do apteki nawet nie mam jak isć:eek:i smutno mi samej:baffled:Jeszcze żeby moje dziecie dało mi żyć to nie było by zle,ja nie wiem skąt on się urwał.W każdym bądz razie wymiękam:zawstydzona/y::no:
Oj biedulka.
Pocieszę Cię, że Mati tez szaleje, a męża mam tylko rano około 20 min :sorry:

Witajcie

Widzę, żę forum nam zamiera :-(

Dzisiaj dojrzałam Mateuszkowi ząbka nowego - nareszcie!!
 
A tak jeszcze na zakończenie dnia a dla co niektórych na początek następnego, bo jak znam życie zajrzę dopiero wieczorkiem...



Dlaczego mężczyźni siusiają na stojąco...

Kiedy Bóg stworzył Adama i Ewę miał jeszcze dla nich dwie rzeczy, które chciał im podarować.

Bóg powiedział: Mam jeszcze dwa podarki dla was, ten pierwszy to umiejętność siusiania na stojąco...
Adam przerwał mu - To dla mnie! ja chcę to! To będzie naprawdę fajnie, życie będzie znacznie prostsze i weselsze!

Bóg popatrzył pytająco na Ewę, a ona skłoniła głowę i powiedziała: - Dlaczego nie, to nie jest konieczne dla mnie.

Więc Bóg dał Adamowi tę umiejętność. Adam krzyczał, skakał ze szczęścia i obsikiwał wszystko dokoła. Obsikiwał okoliczne drzewa, pobiegł na
wybrzeże i na piasku siusiając zrobił przepiękny wzór. Był dumny z tej umiejętności.
Bóg i Ewa patrzyli na radość Adama a w końcu Ewa zapytała Boga:- Jaki jest ten drugi podarek, który chciałeś nam dać?

Bóg westchnął i odpowiedział: - Rozum Ewo, rozum!.


:-D:-D:-D:-D:-D:-D

dzien dobry!
jestem dzisiaj zasmarkana jak nie wiem co:szok::eek:i zle sie czuje.Alex w nocy szalał,teraz też szaleje,ale wyrzuciłąm go do łóżeczka wiec moze uśnie to sie chociaz herbatki z cytryna na spokojnie napije:confused2:bo do apteki nawet nie mam jak isć:eek:i smutno mi samej:baffled:Jeszcze żeby moje dziecie dało mi żyć to nie było by zle,ja nie wiem skąt on się urwał.W każdym bądz razie wymiękam:zawstydzona/y::no:

Ach ten mój zięciunio....:eek::eek::eek:

Witajcie....:tak:

no wlasnie co z Zuzią...Agatkas odezwj się:tak:
 
reklama
Dzień dobry dziewczynki:)
U nas w sumie bez zmian, oprócz tego, że jest podejrzenie u Zuzi jeszcze innej wady serduszka...tej którą ma mój mąż.....ale to na razie tylko podejrzenie więc się nie przejmuję....Koło czerwca mamy jechać do Zabrza do kliniki na konsultacje i wtedy prawdopodobnie będziemy musiały tam zostac na oddziale i Zuzka będzie miała robionego Holtera.
A tak poza tym To Zuzka nie daje mi usiąść....przed chwilą poodkurzałam a ona teraz zechciała "zjesć" chrupka....znaczy rozsmarować go po podłodze:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry