reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hejka

U nas tez nie ma znaczenia o której Oliwia pojdzie spać....zawsze wstaje max 7.30 :confused:

Jestem taka wściekła po tym szczepieniu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: normalnie zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak czy naprawdę z tymi lekarzami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wchodzę na badanie przed szczepieniem(pomijam,że okazało się,że Oliwia już nie kwalifikuje się do ważenia bo jest za "stara") sadzam młodą na przewijaku i chcę zdjąć buciki a doktorka,że mam bucików nie ściągać tylko górę....ok....więc na stojąco zdejmuję Oli bluzeczkę a ta stara do mnie że dlaczego ja w bucikach dziecko na przewijaku stawiam:angry::angry::angry::angry::angry::angry:normalnie stanęłam spojrzałam na nią z zaciśniętymi ustami i chyba zaczaiła o co chodzi bo tylko łeb spuściła....no i rewelacje mi sprzedała na temat nocnikowania!! że dziecko które chodzi już samo powinno załatwiać swoje potrzeby na nocnik a nie robić w pieluchę!!! normalnie poj......a! baba!!!więc powiedziałam jej żeby sobie poczytała trochę na temat który porusza bo chyba jest niedouczona!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:oczywiście Oliwia jak tylko ją zobaczyła to w ryk i papa cały czas jej robiła....ehhh...potem 3 kłucia :-(:-(:-(:-( dobrze,że teraz długo spokój z szczepieniami w listopadzie tylko bilans dwulatka....

....to się wygadałam....;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny gdzie wam się pojawiają odpowiedzi odpowiedzi na posty?
Bo mi na samym dole strony i wcale mi sie to nie podoba, głupio mi sie tak pisze.

Agacia ja zaznaczasz nasze cytaty to później wciskasz odpowiedź na temat..pojawia się okienko na dole i naciskasz zaawansowana edycja..pojwia sie duże okno i piszesz...:tak::tak::tak::tak:

Ja też uzależnioa :tak::-):rofl2: robię srednio raz w tyg tylko mięsko marynuję w tej przyprawie z odrobiną oliwy całą noc dodaję łyżeczkę miodu a potem panieruje w pokruszonych płatkach kukurydzianych i jest obłędne jk z KFC tylko jakie tuczące:zawstydzona/y:ale Tomek mnie motywuje bo tez uwielbia i sie tak nakrecamy :-D

Ale mi narobilas smaka....:-D:-D:-D:-D

Hejka

U nas tez nie ma znaczenia o której Oliwia pojdzie spać....zawsze wstaje max 7.30 :confused:

Jestem taka wściekła po tym szczepieniu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: normalnie zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak czy naprawdę z tymi lekarzami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wchodzę na badanie przed szczepieniem(pomijam,że okazało się,że Oliwia już nie kwalifikuje się do ważenia bo jest za "stara") sadzam młodą na przewijaku i chcę zdjąć buciki a doktorka,że mam bucików nie ściągać tylko górę....ok....więc na stojąco zdejmuję Oli bluzeczkę a ta stara do mnie że dlaczego ja w bucikach dziecko na przewijaku stawiam:angry::angry::angry::angry::angry::angry:normalnie stanęłam spojrzałam na nią z zaciśniętymi ustami i chyba zaczaiła o co chodzi bo tylko łeb spuściła....no i rewelacje mi sprzedała na temat nocnikowania!! że dziecko które chodzi już samo powinno załatwiać swoje potrzeby na nocnik a nie robić w pieluchę!!! normalnie poj......a! baba!!!więc powiedziałam jej żeby sobie poczytała trochę na temat który porusza bo chyba jest niedouczona!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:oczywiście Oliwia jak tylko ją zobaczyła to w ryk i papa cały czas jej robiła....ehhh...potem 3 kłucia :-(:-(:-(:-( dobrze,że teraz długo spokój z szczepieniami w listopadzie tylko bilans dwulatka....

....to się wygadałam....;-)

znowu, oj Kochana cos masz mega pecha...a ta baba to niech idzie w cholerę...a co za szczepienie że aż 3 ukłucia???
My tez planujemy w tym tygodniu szczepić się ale Jula znowu ma katar:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

A tak w ogóle witajcie....
Noc u nas masakryczna...w życiu jeszcze takiej nie mialam....:no::no::no::no:
Chyba wychodza nam jakies ząbeczki...Jula z gorączką katarem nie spała od 2 do 6 a ja razem z nią...teraz juz nie ma goraczki i nawet jest bardzo nie marudzi.....

Co do spania, to kladziemy ja ok.21.30 i spi do 8-9 a w dzien drzemka ok. 2godz.....
 
Hejka

U nas tez nie ma znaczenia o której Oliwia pojdzie spać....zawsze wstaje max 7.30 :confused:

Jestem taka wściekła po tym szczepieniu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: normalnie zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak czy naprawdę z tymi lekarzami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wchodzę na badanie przed szczepieniem(pomijam,że okazało się,że Oliwia już nie kwalifikuje się do ważenia bo jest za "stara") sadzam młodą na przewijaku i chcę zdjąć buciki a doktorka,że mam bucików nie ściągać tylko górę....ok....więc na stojąco zdejmuję Oli bluzeczkę a ta stara do mnie że dlaczego ja w bucikach dziecko na przewijaku stawiam:angry::angry::angry::angry::angry::angry:normalnie stanęłam spojrzałam na nią z zaciśniętymi ustami i chyba zaczaiła o co chodzi bo tylko łeb spuściła....no i rewelacje mi sprzedała na temat nocnikowania!! że dziecko które chodzi już samo powinno załatwiać swoje potrzeby na nocnik a nie robić w pieluchę!!! normalnie poj......a! baba!!!więc powiedziałam jej żeby sobie poczytała trochę na temat który porusza bo chyba jest niedouczona!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:oczywiście Oliwia jak tylko ją zobaczyła to w ryk i papa cały czas jej robiła....ehhh...potem 3 kłucia :-(:-(:-(:-( dobrze,że teraz długo spokój z szczepieniami w listopadzie tylko bilans dwulatka....

....to się wygadałam....;-)
Yoka bidulko ty się namęczysz z tymi babsztylami.....i Oliwcia tez......ściskam mocko:*:*

My czekamy na tatusia naszego kochanego, ma teraz 1 zmianę, wiec zaraz b edzie w domku,a jeszcze znowu jeździ z kumplem autkiem to już w ogóle raz dwa i na miejscu:-):-):-)

Potem jakieś amku, Mariczka wstanie i posiedzimy razem....ze spacerku lipa niestety wietrzysko takie,że mam wrażenie jakby balkon miało mi oderwać.....

nie wiem co jeszcze miałam napisać.....buziaczkuje Was wszystkie i każdą z osobna

moz-screenshot.png
calus4.gif
 
Hejka

U nas tez nie ma znaczenia o której Oliwia pojdzie spać....zawsze wstaje max 7.30 :confused:

Jestem taka wściekła po tym szczepieniu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: normalnie zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak czy naprawdę z tymi lekarzami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wchodzę na badanie przed szczepieniem(pomijam,że okazało się,że Oliwia już nie kwalifikuje się do ważenia bo jest za "stara") sadzam młodą na przewijaku i chcę zdjąć buciki a doktorka,że mam bucików nie ściągać tylko górę....ok....więc na stojąco zdejmuję Oli bluzeczkę a ta stara do mnie że dlaczego ja w bucikach dziecko na przewijaku stawiam:angry::angry::angry::angry::angry::angry:normalnie stanęłam spojrzałam na nią z zaciśniętymi ustami i chyba zaczaiła o co chodzi bo tylko łeb spuściła....no i rewelacje mi sprzedała na temat nocnikowania!! że dziecko które chodzi już samo powinno załatwiać swoje potrzeby na nocnik a nie robić w pieluchę!!! normalnie poj......a! baba!!!więc powiedziałam jej żeby sobie poczytała trochę na temat który porusza bo chyba jest niedouczona!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:oczywiście Oliwia jak tylko ją zobaczyła to w ryk i papa cały czas jej robiła....ehhh...potem 3 kłucia :-(:-(:-(:-( dobrze,że teraz długo spokój z szczepieniami w listopadzie tylko bilans dwulatka....

....to się wygadałam....;-)
Yoka bidulko ty się namęczysz z tymi babsztylami.....i Oliwcia tez......ściskam mocko:*:*

My czekamy na tatusia naszego kochanego, ma teraz 1 zmianę, wiec zaraz b edzie w domku,a jeszcze znowu jeździ z kumplem autkiem to już w ogóle raz dwa i na miejscu:-):-):-)

Potem jakieś amku, Mariczka wstanie i posiedzimy razem....ze spacerku lipa niestety wietrzysko takie,że mam wrażenie jakby balkon miało mi oderwać.....

nie wiem co jeszcze miałam napisać.....buziaczkuje Was wszystkie i każdą z osobna
calus4.gif


moz-screenshot.png
 
znowu, oj Kochana cos masz mega pecha...a ta baba to niech idzie w cholerę...a co za szczepienie że aż 3 ukłucia???
My tez planujemy w tym tygodniu szczepić się ale Jula znowu ma katar:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:....
Madzienko normalne wg kalednarza szczepień obowiązkowych które jest przewidziane coś w okolicach półtora roku. My mamy w kwietniu i już w styczniu pielęgniarka informowała nas że będą trzy ukłucia więc żeby albo się zaopatrzyc w maśc znieczulającą albo jak chcemy to możemy wykupic szczepionkę 3w1
 
reklama
Madzienko normalne wg kalednarza szczepień obowiązkowych które jest przewidziane coś w okolicach półtora roku. My mamy w kwietniu i już w styczniu pielęgniarka informowała nas że będą trzy ukłucia więc żeby albo się zaopatrzyc w maśc znieczulającą albo jak chcemy to możemy wykupic szczepionkę 3w1


ja myslalam ze to jest tylko w formie 3w1 dzieki Kokusia....
A wiecei ile kosztuje szczepoionka 3w1???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry