Dziewczyny, ratujcie. Mam dzis dołą na maxa. Moja córcia jest przeziębiona. Nie spała mi w nocy, a jak już ją uspokoiłam jakoś to i tak pospała do 5 rano. Jestem nieprzytomna i chce mi się jedynie ryczeć. Cały dzień marudzi, a ja już wymiękam. Mam dość, tak serdecznie dość.

Życzę kazdej z nas takiego grzeczniusia 


Najgorsze jest to że mam wrażenie, że to faktycznie jest sam tłuszczyk:-(, zaczynam sie zastanawiać czy to normalne bo nie jem słodyczy, staram się zdrowo odżywiać, jeść kilka małych posiłków w trakcie dnia zamiast 3 dużych...a sadelko rośnie
