reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cyprysiowa - miło Cię widzieć w dobrej formie i z coraz okrąglejszym brzuszkiem! Nie ma jeszcze wątku z komentarzami do zdjęć, więc pozwalam sobie tutaj na kilka słów.
Miłe grudniówki - jeszcze 2-3 tygodnie i wszelkie mdłości pójdą w zapomnienie. Życzę Wam jak najwięcej przyjemności i pozdrawiam! My już wkraczamy w III trymestr.
 
Cyprysiowa - jestem za osobnymi wątkami dla zdjęć i komentarzy.
Okruszek - uwielbiam tę kołysankę. Pamiętam ją z dzieciństwa, jak śpiewała ją moja mama, a teraz ja ją śpiewam Jasiowi. Dzieci już w łonie matki przyzwyczajają się do pewnych stale słyszanych melodii i rozpoznają je po narodzinach. Jak byłam w ciaży z Jasiem to śpiewałam mu codziennie pewną starą kołysankę i po narodzinach uspokajał sie wyraźnie, kiedy ją słyszał :)

Marzycielka - jak piszą dziewczyny, odpoczywaj i ciesz się, że możesz się położyć, kiedy chcesz ;) Z maluchem już nie ma takiego komfortu. Mój Jasiek już przychodzi do mnie i wprost mówi " Mama nie leżeć, mama wstań", no i nie, że boli ;)

A tak w ogóle, to miałam koszmarny tydzień, pełen stresów, negatywnych przeżyć i emocji. Jakoś się wszystko skumulowało. A do tego wszystkiego jestem potwornie zmęczona pracą, mamy teraz w szkole gorączkę maturalną i przychodzę do domu praktycznie wieczorami. I martwię się, jak to wszystko wpłynęło na maluszka :(
 
Dzięki Sylwia za odwiedzinki. :tak:
Jak ja sobie pomyśle ze gdyby to nieszczescie to juz bym była prawie na mecie to mi taaaak smutno sie robi ale cóż, trzeba żyć dalej i dbać o to maleństwo które jest teraz.;-)

pytia nie wolno Ci sie tak przemęczać. Staraj sie chociarz wieczorkiem sie rozluznic. Wziasc sobie zapachowa kapiel, poprosic mezusia o wymasowanie stóp i bedzie ok :)
 
Cześć dziewczyny:-) Nie było mnie kilka dni, ale zaległości zadrobiłam i Wasze posty przeczytałam:-) Ja też wczoraj byłam u fryzjera i dzisiaj od razu humor lepszy:-)
Co do wczesniejszej Waszej rozmowy na temat współżycia to ja mam na razie zakaz :-(. Zostaje nam pozycja na dwa misie (pupa do pupy i śpi się) :-)
 
Medio dobrze,że położna zrobiła Ci tyle badań i że jest wszystko w porządku:) Nie martw się,że musisz poczekać na USG.Ja też już chciałam zobaczyć moją Kruszynkę,ale skoro to nie jest dla niej zdrowe to wolę poczekać:) Uzbrajam się w cierpliwość:) A płeć też będę chciała znać i nikt mnie nie przekona by było inaczej:) Niespodzianka też zawsze może być;-)
U fryzjera niestety nie byłam,bo nie było miejsca,ale idę dziś na 15.30.:tak:
 
A i jeszcze chciałam napisać,że ta pozycja na dwa Misie to bardzo przyjemna;-) Nie przejmuj się hagata4 zdrówko dzidzi najważniejsze,a poprzytulać się też jest miło:) Dacie radę:)
 
reklama
Medio a w jakim mieście mieszkasz w UK może blisko mnie to byłoby nam raźniej z brzuszkami:-)
ja muszę wybrać sie do położnej ale mi sie nie chce jak pomyśle ile to czasu trzeba na wszystko czekać a lecę 19 maja do Polski to tam sie przebadam i zrobię USg a nie tak jak tu robią przez całą ciąże 2 razy parodia, moja córcia sie tu urodziła i za drugim usg obróciła sie dupka i nic nie było widać wiecie ze nie zrobili mi kolejnego usg.

hagata pozycja na misie też nie jest zła:tak:

pytia odpoczywaj kiedy możesz i ile możesz bo maluszkowi w brzuszku potrzebny odpoczynek choć przy jednym już dziecku ciężko o wypoczynek wiem to z autopsji:sorry2:

ja wczoraj miałam zły dzień bolała mnie głowa jak cholera i zwracałam dalej niż widzę masakra dziś na razie odpukać jest dobrze, z czego sie ciesze bo przygotowuje córci roczek i mam trochę latania i roboty
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry