reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witamy się i my. W końcu mamy weekend:tak::tak:.

Dziewczyny zazdroszczę Wam że możecie sobie pospać. Ja muszę teraz wstawać po szóstej żeby zdążyć nas potem ogarnąć. Do tego dziś zabrakło mi mleka i nie piłam kawy a do szkoły szłam na rzęsach:baffled:
 
Dzięki za słoneczko ale nadal u nas leje:-(
A u lekarza byłam po receptę.

Oliwia znowu buczy .Już mam dość!!!:wściekła/y:

Kokusia robi się!!!



Marzycielko u mnie jest to samo, młody kwęka i krzyczy o wszystko. Nie taka piosenka, wzięłam nie to auto, źle przekrojony chleb, zły kolor talerzyka. Dostaję na głowę.Ale co zrobić. Mam nadzieje, że mu to szybko przejdzie...

skąd ja to znam :baffled::baffled:



dzisiaj się zdziwiłam, bo i do mnie zawitał kurier z paczką ze streetcomu... pierwszy raz od czasów pampersów. W paczce są 2 proszki i płyn do płukania.
 
Witam mamuleńki:)

u nas sie wczoraj rozpadało dopiero późnym popoludniem,więc załapałysmy się na spacerek i podwórkowe szaleństwa:)

Dzisiaj rano ponownie do lekarza....Pani doktor się smiała,ze we wtorek do kontroli i nie chce nas tutaj wiecej widziec przez dłuższy okres czasu:p hahaha chociaz narzekała ,ze z kim będzie tak dyskutowac jak nie z Mari:)
Mimo wstretnego kaszlu osłuchowo wszytko ok....ale jak do jutra sie utrzyma ten chruchel to zapisała nam antybiotyk....katarek wsumie już tez o niebo lepiej... oj moja chorowitka....

Wczoraj ugotowałam kompocik z jabłuszek działeczkowych i wyszedł taki przepyszny,ze Mari nic poza nim nie cche pic....nie ma już prawie całego garA WIELKIEGO...

a CO DO KAWUSI TO JA DOPIERO KOŃCZE PIC...WIEC CHYBA JESTEM DZISIAJ OSTATNIA...
 
zeżarło mi posta :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Hej kobietki my też z Gabi zasmarkane jesteśmy ostatnio.
Od początku września siędzę w domku bo mi się staż skończył i piszę moją pracę na obronę bo to już tuz, tuż.
Od wtorku moja mama idzie do szpitala więc i tak nie bardzo miałabym jak pójść do pracy bo nie mam z kim zostawić małej ale jak mama będzie się już dobrze czuła to na pewno będę czegoś szukać, bo już wariuję od siedzenia w domku, a dodatkowo myślimy o powiększeniu naszej rodzinki więc wypadało by się wcześniej zabezpieczyć troszkę finansowo.
Zdrówka życzę dla wszystkich chorowitków
Agacia udanego wyjazdu życzę

papa
 
A my nie wiemy co to choroba:tak:
Oliwia od urodzenia ani razu nie brała antybiotyku.
Oczywiście czasami się lekko podziębia ale sama wit C zazwyczaj starcza:-)

Dzisiaj u nas było bardzo ciepło , że w samej bluzce z krótkim rękawem chodziłam.
Taka jesień jest wspaniała.

A wogóle to zastanawiam się czy od jutra nie przejść na tą dietę Dukana.
Sama nie wiem:zawstydzona/y:
 
reklama
To ,że rzucam palenie i od 3 dni jestem wolna od tego nałogu bez żadnych wspomagaczy.
Boję się ,że będe za bardzo nerwowa przez dietę.
Poza tym ja lubie jeść i nie wiem już sama co mam robić.

Marzycielko no to właśnie ta dieta jest idealna bo z jedzeniem nie musisz się ograniczać a i słodycze (oczywiście dukanowskie) możesz wcinać. Ja na początku praktycznie cały dzień wcinałam coś słodkiego a waga leciała w dół jak szalona. Teraz już mnie nie ciągnie tak do słodyczy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry