reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie:)
Zrezygnowałam z kilku stron internetowych,które do reszty pochłaniały mój wolny czas i mam nadzięję,że juz wrócę do Was na stałe:)

Anoli - Bianka miała anemię jak była malutka i szybko wróciła do normy ,więc nie masz co się stresować, pamiętaj tylko aby preparaty z żelazem nie podawać na ząbki ,bo czarnieją i ciężko się tego pozbyć;-)Biance zczarniał jeden ząbek i kilka miesięcy dochodził do siebie a ja załamana myślałam,że już taki zostanie a uwierz mi paskudnie to wyglądało.
Miłego dnia laseczki
a Tobie Kanuś odwagi życzę i gratuluję wyboru, bądżmy wszyscy dobrej myśli
 
reklama
Witam Środowo
U nas w koncu dzisiaj zaswieciło słoneczko, bo ostatnie dni szare bure i do d..
Chłopaki dzisiaj o 6 rano wyruszyli na wycieczkę szkolną do Gdańska, Gdyni, Szymbarku, ale im zazdroszczę:zawstydzona/y:
W związku z tym, odpoczywam z Madzią do piątku i cieszę sie ciszą i spokojem, ale to po pracy dopiero:-).

Kanusia, zgadzam sie z Zapominajką i dziewczynami, ja bym została, zawsze mozesz wrocic, a tak mozesz żałowac straconej szansy na lepsze życie dla siebie i swojej rodzinki, wiadomo, że tęsknisz i brakuje Ci tego co zostawiłaś tutaj, ale jak wrócisz to bedziesz tesknic za tym co zostało tam.

Anoli, zycze szybkiego pozbycia się anemii, Krzysiu miał kiedyś problemy z hemoglobiną, dostawal duzo buraczków i sok porzeczkowy, udało nam się wyrównac wyniki bez podawania żelaza.
Gratulki nowej pracy dla męża.

Kankiya, super, ze w końcu do nas wróciłaś. pisz częściej i życzę żebys zażegnała to co złe i zeby wszystko sie fajnie poukładało.

Madzienko, jak tam idzie pakowanie?
Życze super wspaniałych wakacji, i szczerze powiem że trochę zazdroszczę (ale nie w negatywnym sensie), ale moze i mnie kiedyś czekaja takie fajne wakacje. Póki co muszę sie cieszyc bliskościa morza na codzień, ale co z tego jak nie ma kiedy z tego korzystac:zawstydzona/y:
 
Hej :-)

Anoli-dobrze, ze to tylko anemia, bo na pewno sobie z tym poradzicie. I trzymam kciuki za pierwszy dzień bez męża-uwierz mi, ze to nic strasznego-przyzwyczaisz się. Nieraz zdarzyło mi się płakać z bezsilności, ale daję radę-i Ty tez dasz, bo my Kobiety musimy być silne :-D

Kankiya-witaj z powrotem "córko marnotrawna" ;-)

I ja w końcu mam dobrą wiadomość-Maks "przytył" w tydzień 460 g (poprzednio w 5 tygodni 400 g). Już się pogodziłam z tym, ze dostaje czasami sztuczne mleko, bo jego uśmiech, jak ma pełny brzuszek, wynagradza mi wszystko :-)

Wczoraj byłam pierwszy raz na fitnessie i dostałam taki wycisk, ze ledwo chodzę. Do tego Olek obudził się z płaczem o 3:30 i zasnął o 6, ale po 40 minutach obudził się Maks i już nie zasnął :-) Dzisiaj chyba padnę o 19 :-D
 
Vive ja tez nie wyspana. Zuzia wstala na jedzenie o 5.00 a Hania obudzila sie razem z tatą o 6.00 wiec juz miałam pospane:-p...pieknie Maks Ci teraz przybrał my idziemy w piatek na wazenie i zobaczymy ile obie dziewczynki ważą:-p

Kankiya wiem o ząbkach, ale poradz mi jak to paskudztwo podac zeby nie dotykac ząbków. Probowalam przez słomke ale hania nie chce. Wogole ledwo ją namawiam zeby wypila z miarki-kieliszka tak jak pije inne syropy:crazy: A moze spróbowac ze strzykawki:sorry2: A co z zabkami jak zczarnieje, to zawsze jest do uratowania czy nie koniecznie...my po kazdym podaniu myjemy dokładnie ząbki, mam nadzieje ze to pomaga, tylko Hania łyka jeszcze paste i tez nie wiem czy to dobrze:sorry2:
acha...no i oczywiscie miło nam ze wrociłas...:tak::-)

Bliźniaczku spróbuje z tym sokiem z czarnej pozeczki własciwie z buraczka tez moge jej dac nigdy nie wiadomo moze zagustuje:-D


My same dzis pierwszy dzien i nie jest najgorzej. Duzo rzeczy zrobiłam w domku a teraz czekam na meza z krokiecikami. Dzwonil juz do nas i mowił ze jest zadowolony wiec ciesze sie razem z nim.

Zaraz załacze filmiki :ninja2:
 
Witajcie kochane:):)
Musiałam w końcu napisać do Was. Najpierw pogratuluję rozdwojonym po raz kolejnym mamusiom, mamusiom które są teraz w ciąży życzę zdrówka i wytrwałości i Wam kochane,którym zaczęło się w końcu układać po ciężkim okresie życia oraz gratuluję nowych wyborów i mam nadzieję ,że wszystkim Wam ułoży się tak jak sobie tego same życzycie:)
U nas no cóż.. hmm dużo tego ,ale napiszę po krótce,że siedzimy dalej same w domku (ale wytłumaczyłam swoją nieobecność na bb:zawstydzona/y:) od września planuję oddać Biankę do przedszkola o ile się zakwalifikujemy,po mału szukam pracy i łatam dziury w moim życiu i związku zniszczonym przez rodzinę B.. Bianka na szczęście zdrowa, rozwija się prawidłowo co przez jej dużą główkę spędzało mi sen z oczu,ale na szczęście wszystko jest ok:-) mamy tylko problem z nocnikiem:zawstydzona/y:, bo przez jej opóżnione siadanie a pózniej inne problemy musiałam przekładać i tak wyszło ,ale nie stresuję sie tym tylko czekam na prawdziwe ciepełko i będzie latać z gołym tyłkiem i w końcu się nauczy- chyba;-).Poza tym jest nie dobra, wymusza wiele rzeczy krzykiem i płaczem,ale pracujemy nad tym. Mam wrażenie,że to ja tak żle na nią wpływam,bo jestem znudzona samotnym życiem w domu i chcę już iść do ludzi...zobaczymy jak będzie dalej..


a i dziękuję baaaaaaaaaaaardzo za warunkowe zostawienie mnie na :ninja2:, jest mi przeogoromnie miło, nawet nie wiecie jak bardzo, poczułam się się w taki szary dzionek jak dziś naprawdę wyjątkowo dzięki WAM, jesteście kochane jak zawsze

Kankiya super,ze jestes!!!!!! Ogromnie sie ciesze!!!! Mam nadzieje,ze teraz bedzie u Ciebie juz tylko super! jakies aktualne foteczki poprosze!!
Wpadam tylko dać znać co po wizycie....a mianowice nasza Hania ma małą anemie, ale lekarz zalecił żelazo dwa razy dziennie i ponowne badanie krwi za trzy miesiące.
Troche mi ulżyło ze to tylko anemia, bo nawymyslałam juz rózne inne rzeczy...
Jakoś spróbujemy sobie z nią poradzic poczytałam troche zmienimy diete plus preparat i powinno byc dobrze
Dzis jestem optymistycznie nastawiona bo mąż zaczyna od jutra nową prace. Nie jest moze to czego szukał ale niezłe pieniadze wiec narazie musi byc. Mam nadzieje ze z czasem znajdzie cos fajniejszego.

Lece spac bo jutro pierwszy dzien same od narodzin Zuzi...postaram sie wpasc do Was jak sie z wszystkim uporam.

Kana dwa słowa do Ciebie...ja ostatnio przyznałam sama sobie ze gdybym wiedziala ze tak sie nam zycie ułozy ze spedzimy tu w uk 5 lat a nie rok jak planowalismy to bym w zyciu nie wyjechala. dobrze dziewczyny pisza ze zawsze mozesz wrocic do pl tylko zadna nie wie jak trudno podjąc taką decyzje i odwazyc sie na powrót. Sama z biegiem czasu sie przekonasz...
Życze Wam zebyscie całym sercem pokochali to miejsce uznali ze tam własnie chcecie zyc i nigdy nie musieli zastanawiac sie nad powrotem:)

Anoli ciesze sie,ze mezus znalazl prace! super....zawsze moze mzienic ja na lepsza:) super,ze Haniusia zdrowa, mam nadzieje,ze zelazo szybciutko sie podniesie i bedzie zdrowa jak ryba!
I dziekuje za slowa otuchy:*:*:*

Blizniaczku korzystaj z wolnego......ile sie da, nalezy Ci sie!!!!

Madziu udanego wypoczynu i przede wszystkim szczesliwej podrozy!!!!ale Wam fajnie!

Vive super,ze maly tak pieknie przybiera na wadze! i zazdroszcze zajec z aerobiku....tak bym sobie podchodzila na takie zajecia:)

No a u nas kolejny deszczowy dzien....mam juz dosc tej posranej pogody,ona hcyba dopasowuje sie od mojego nastroju wiec czas go zmienic:p
niby weekend ma byc piekny,wiec moze ppjedziemy na polnoc do lasu pod domek do mamy znajomych.....ale to sie jeszcze zobaczy!
Mariczka znowu dwa razy miala problem z kupcia i tak mocno palakala,ze dzisiaj juz dziwnie chodzi widze,ze jej sie chce,ale boi sie zrobic....zawsze cos....
Kamil w pracy....ja tez sie zaczelam juz rozgladac....zobaczymy co bedzie....
mam jeszcze jeden problem,ale to albo napisze wiecie gdzie,albo po prostu poczekam az sie wyjasni....

buziaczki kochane;*jak ja sie ciesze,ze jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!
 
witam:-)

Kankiya, super, ze w końcu do nas wróciłaś. pisz częściej i życzę żebys zażegnała to co złe i zeby wszystko sie fajnie poukładało.
Dzięki kochana . A Tobie miłego odpoczynku z Madzią życzę i słonecznej pogody codziennie:-)


Hej :-)


Kankiya-witaj z powrotem "córko marnotrawna" ;-)

I ja w końcu mam dobrą wiadomość-Maks "przytył" w tydzień 460 g (poprzednio w 5 tygodni 400 g). Już się pogodziłam z tym, ze dostaje czasami sztuczne mleko, bo jego uśmiech, jak ma pełny brzuszek, wynagradza mi wszystko :-)

Wczoraj byłam pierwszy raz na fitnessie i dostałam taki wycisk, ze ledwo chodzę. Do tego Olek obudził się z płaczem o 3:30 i zasnął o 6, ale po 40 minutach obudził się Maks i już nie zasnął :-) Dzisiaj chyba padnę o 19 :-D
jaka marnotrawna:zawstydzona/y::-);-)Super,że Maksio tak ładnie przybrał a Tobie życzę szybkiej regeneracji mięśni po fitnesie,bo przy dzieciach każdy ból utrudnia normalne funkcjonowanie,bo nie ma jak się wybyczyć niestety;-)
Kankiya wiem o ząbkach, ale poradz mi jak to paskudztwo podac zeby nie dotykac ząbków. Probowalam przez słomke ale hania nie chce. Wogole ledwo ją namawiam zeby wypila z miarki-kieliszka tak jak pije inne syropy:crazy: A moze spróbowac ze strzykawki:sorry2: A co z zabkami jak zczarnieje, to zawsze jest do uratowania czy nie koniecznie...my po kazdym podaniu myjemy dokładnie ząbki, mam nadzieje ze to pomaga, tylko Hania łyka jeszcze paste i tez nie wiem czy to dobrze:sorry2:
acha...no i oczywiscie miło nam ze wrociłas...:tak::-)
Anoli podawałam jej strzykawką tak wciskając jak najdalej od ząbków,ale wiadomo,że im większe dziecko tym gorzej.Ważne aby dziecko popiło czymś po podaniu żelaza a jak myjecie ząbki po każdej dawce to raczej wystarczy kochana.Podajesz jej witaminkę C z żelazem?ponoć wtedy żelazo lepiej się wchłania tak mi mówiła lekarka i tak robiłyśmy

Kankiya super,ze jestes!!!!!! Ogromnie sie ciesze!!!! Mam nadzieje,ze teraz bedzie u Ciebie juz tylko super! jakies aktualne foteczki poprosze!!
No a u nas kolejny deszczowy dzien....mam juz dosc tej posranej pogody,ona hcyba dopasowuje sie od mojego nastroju wiec czas go zmienic:p
niby weekend ma byc piekny,wiec moze ppjedziemy na polnoc do lasu pod domek do mamy znajomych.....ale to sie jeszcze zobaczy!
Mariczka znowu dwa razy miala problem z kupcia i tak mocno palakala,ze dzisiaj juz dziwnie chodzi widze,ze jej sie chce,ale boi sie zrobic....zawsze cos....
Kamil w pracy....ja tez sie zaczelam juz rozgladac....zobaczymy co bedzie....
mam jeszcze jeden problem,ale to albo napisze wiecie gdzie,albo po prostu poczekam az sie wyjasni....

buziaczki kochane;*jak ja sie ciesze,ze jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzięki kochana za miłe słowa i Wam też dziewczynki:-) Mam nadzieję,że Tobie też się wszystko poukłada no i Mariczka bidula poradzi sobie z kupką, na Biankę zawsze soczki działają,ale pewnie próbowałaś..
 
Kana jak ja Cie rozumię z ta pogoda...tutaj jak sie zachmurzy to ponuradztwo przez kilka dni...az sie zyc nie chce

Kakiya nie kazal nam lekarz brac wit.c tylko popijac sokiem z wit.c, ale mam krople juvit moze dam jej na własną reke...dzieki za odpowiedz tyle sie naczytałam o tych ząbkach ze juz zaczelam panikowac i je ogladac:/
 
Kana jak ja Cie rozumię z ta pogoda...tutaj jak sie zachmurzy to ponuradztwo przez kilka dni...az sie zyc nie chce

Kakiya nie kazal nam lekarz brac wit.c tylko popijac sokiem z wit.c, ale mam krople juvit moze dam jej na własną reke...dzieki za odpowiedz tyle sie naczytałam o tych ząbkach ze juz zaczelam panikowac i je ogladac:/
doskonale Cię rozumiem- to samo przechodziłam,może spróbuj sokami jak wcześniej pisały Bliżniaki;-)skoro anemia nie jest wielka, Bianka miała niecałe 8 hemoglobiny po szpitalu w wieku 7 miesięcy więc musiałam szybko działać, bo nastraszono mnie,że w innym wypadku będą musieli jej przetaczać krew jak nie wzrośnie hemoglobina, najadłam sie strachu za wszystkie czasy:-( Co do wit C, skoro lekarz kazał popijać sokiem z wit c to to samo, bo chodzi o wchłanialność i nie denerwuj się kochana, pilnujesz ząbków więc w pore zareagujesz jak zauważysz zmianę - wystarczy sokiem z cytryny pocierać zmianę aż do skutku nie przesadzając aby szkliwo nie uszkodzić;-)powodzenia
 
Ja tylko na chwilkę....bo prasuje, pakuje i skreślam z listy:-Di tak w kółko...

Anoli próbowałaś taką strzykawką od np.nurofenu...nią podajesz lek głebiej....trzymam kciuki żeby anemia szybko poszłą sobie...
a dziewczyny masz boskie:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry