reklama

Grudniowe mamusie 2008

Ja niestety miałam kolejną kolkę. Już prawie do szpitala się szykowałam ale wzięłam dwa ibupromy i nospę i najgorszy bół minął. Bo stale boli ale nie tak bardzo jak wcześniej. A najgorsze, ze nie wiem od czego. Nie zjadłam dziś nic co mogłoby mi zaszkodzić, bardzo tego pilnuję. :baffled:

Dziewczynki, nie teraz to innym razem :-) Madzienko, mi to możesz nawet w piątek odpowiedzieć czy będziesz czy nie. Ja muszę jakby co tylko w sobotę rano Jaśka do mamy odwieźć.:-)
 
reklama
Zapominajko ja już jestem przebadana i zdiagnozowana. Miałam już usg, badania krwi i moczu. Wiadmo ze to kamien w woreczku i wiadomo ze trzeba to wyciąc. W srodę idę do chirurga po skierowanie na operacje. A później już właściwie trzeba czekać na najbliższy termin. Poszukać po szpitalach gdzie się najkrócej czeka. :baffled: A póki co musze czekać.
 
Zapominajko ja już jestem przebadana i zdiagnozowana. Miałam już usg, badania krwi i moczu. Wiadmo ze to kamien w woreczku i wiadomo ze trzeba to wyciąc. W srodę idę do chirurga po skierowanie na operacje. A później już właściwie trzeba czekać na najbliższy termin. Poszukać po szpitalach gdzie się najkrócej czeka. :baffled: A póki co musze czekać.

O matko. Współczuję.
Jeszcze nigdy nie miałam operacji i myśl, że mogłabym mieć przeraża mnie.

Dziewczyny dziękuje za słowa otuchy.
Teraz szukam pracy i może coś się zacznie ruszać.
Najbardziej jednak chciałabym zostać sprzedawcą w butiku w Outlecie bo jest tylko 200 m od mojego domu.:)
 
Zapominajko ja już jestem przebadana i zdiagnozowana. Miałam już usg, badania krwi i moczu. Wiadmo ze to kamien w woreczku i wiadomo ze trzeba to wyciąc. W srodę idę do chirurga po skierowanie na operacje. A później już właściwie trzeba czekać na najbliższy termin. Poszukać po szpitalach gdzie się najkrócej czeka. :baffled: A póki co musze czekać.

Współczuję. Mam nadzieje, że szybko się pozbędziesz intruza...

Marzycielko trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witam wtorkowo,
u nas dzisiaj zapowiada się cudna pogoda, dopiję kawkę, malnę oko i pójdziemy na plac zabaw:-)


Madzienko, może Julcia tak dziwnie reaguje na ugryzienia...

Jak wam minął weekend?
My byłyśmy u mojego wujka na wsi,pogoda w miarę dopisała, więc Bianka cały dzień po dworze biegała:tak:

Madzieńko daj znać czy ugryzienie zniknęło i co powiedział drugi lekarz, może tak jak pisze Zapominajka tak reaguje na ugryzienia a wczesniej jak ją coś ugryzło jaka była reakcja?

Myszqo bidulo współczuję napadów bólu, dobrze,że laki przeciwbólowe Ci pomagają, bo ciężko byłoby Ci wtedy z Jasiem

Marzycielko powodzenia, może uda Ci się dostać do tego Outleta
 
Wczorajszy dzien na szczęście spokojnie. Ale zjadlam na śniadanie lekkie kanapki a później dwa razy zupę jarzynową. He he mam przymusową dietę. Po wycięciu woreczka 6-8 tygodni beztłuszczowej lekkostrawnej diety. Doszukuję się pozytywów całej sytuacji:-)

Tygrys - gdzie Cię wcięło????
 
reklama
Hej dziouszki:) Ja czytam codziennie tylko weny jakoś brak:) A teraz u nas ładna pogoda a ja w domu - wpadłam w wir pakowania się bo pojutrze już wyjeżdżamy na dwa tygodnie:-):-):-)
Właśnie mam w domu przyjęcie na niby - Zuzia i jej koleżanka Amelka mnie zaprosiły:):-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry