reklama

Grudniowe mamusie 2008

Myszko lot trwał 2 godzinki, victoria wytrzymała start i zasnela , obudziła sie przy ladowaniu, strasznie mnie wymeczyl start myślałam ze będę wymiotowac, ladowanie było troszkę lepsze, moje dziecko nic nie czulo a ja myślałam ze umrę
 
reklama
Spóźnione życzenia świąteczne :-) Jak tu skończyć to jedzenie skoro do pracy wszyscy przynieśli placki :-)Jem już trzeci kawałek bo aż szkoda odmówić jak ktoś częstuje. Pogoda jak zwykle jest ładna, tylko że po świętach. Miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry