reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie. U nas dzisiaj jakos tak buro i chyba będzie padac ale ogólnie ciepełko. Nawet sobie obie z Tusia okna pomyłyśmy.
Co do wagi to nie przejmujcie się bo największym chyba wielorybem wśród was jestm ja:-D bo mam 167 wzrostu a ważę 92kg z czego tylko 3 to sprawka ciąży.;-)
Jeśli chodzi o seks to dla mnie teraz mógłby wogóle nie istniec:zawstydzona/y:. A przed ciążą jak udało mi się trochę zrzucic to miałam taki apetyt że teraz mój mąż patrzy na mnie z takim smutkiem w oczach i pyta kiedy wrócą te dobre czasy:-D.
A to coś ciekawego do poczytania na temat seksu w ciąży
Kochać się w ciąży czy lepiej nie - Seks - arykuł
 
reklama
Hej :-)

U nas pogoda sie troszkę popsuła, pochmurno jest ale nie pada.
Ale macie teraz temat :seks :-)

U mnie jest tak... dla mnie seks teraz moze nie istnieć :rofl2:, mam bardzo małe zapotrzebowanie na tą przyjemność :laugh2:, chociaż mój M też nie ma takiego zapotrzebowania ;-). Nie wiem czemu ... ostatnio mi powiedział, że mu głupio tak przy synu :-p. Chociaz raz na jakis czas ( raz na 2 - 3 tygodnie) chetnie pobaraszkuje :sorry2:.

Martwie się troszkę, bo wy cały czas tak piszecie o badaniach, tej glukozie, USG a ja jakoś mam tego wszystkiego mało. Badania krwi miałam dwa razy, glukozy wcale, USG tez tylko 2 razy ... może moja ginka nie przejmuje sie nami :-(.
 
Agacia nie martw się... ja glukozę też nie miałam zrobioną a badania na własną rękę robię bo trudno nadążyć. Sprawdzam co powinnam mieć zrobione (wcześniej byłam w Irl i tam inaczej podchodzą do badań w ciąży, pierwsze usg miałam tam dopiero w 22 tc a pierwszą wizyte w szpitalu w 18 tc, ostatecznie w 24 tc byłam już na ostatniej wyzicie). Więc tutaj sprawdziłam plan badań i sama poszłam je wykonać a jutro dopiero pierwszy raz po powrocie do Pl pójde do ginka już z wynikami (żeby nie latać za tydzień) bo to wszystko odpłatne jest.
Ale jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży też poszłam prywatnie... i gdyby nie to to chyba do tej pory miałabym tylko jedno USG a tak mam ich już za sobą 3... jutro będzie 4 :;-);-);-)
 
Witam do południowo ;-)
Ja dziś wstałam chyba z wielkim pechem, nasiusiałam ładnie do kubeczka, i z głodnym brzusiem wybrałam się do przychodni zrobić wszystkie potrzebne badania, a tu co?... badanie glukozy u ciężarnych TYLKO W PIĄTKI:angry::angry:, no i nic nie załatwiłam, za to jutro od rana czeka mnie powtórka z rozrywki:baffled:, no cóż lajf is brutal:-D:-D, dobrze chociaż, że pisało, że ciężarne poza kolejką:tak:
A ja dziś drugi dzień srogiej bez słodyczowej diety:-(, tylko pomidory, rzodkiewka, marchewka, no i rarytas ogromny... 2 kromeczki czarnego pieczywa :-D:-D
 
Zapominajka ja to całe przed południe to przed kompem siedzę... a dzisiaj siostra przyjeżdża... idę już sprzątać bo jak tak dalej pójdzie to nic nie zrobię. Ja również szybko się męczę a moja praca wygląda tak... sprzątam z jakie 15 minut i siadam na 5 minut po czym znowu z jakieś 15 - 20 minut i siadam... oczywiście nie biegam tylko robię wszystko w swoim tempie co zajmuje znacznie więcej czasu niż przed ciążą.
Ma to jednak swój urok, wieczorem z łatwością mi się zasypia... i tak śpię nieprzerwanie ostatnio do rana aż dzidzia upomni się o swoja dawkę jedzenia hihihih

Szkoda że już nie masz siły przydałaby mi się pomoc hihihihi żartuje pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
To teraz ja:-D-sprawozdanie:
wzrost 164cm
waga przed ciążą 52kg
teraz +6
dzisiaj byłam pić glukozę i nie było tak źle, wyniki odbiór jutro

Agacia82 ja też nie robię badań za często i nie mam wrażenia, że moja gin się nie przejmuje- poprostu nie przesadza... krew miałam badaną 2 razy a dzisiaj trzeci przy okazji glukozy (moja gin powiedziała, że glukozę bada sie po 24tc więc pewnie jeszcze dostaniesz skierowanie) USG - najważniejsze w 13tc i ok20 a teraz idę w połowie paździenika...
 
Aaa:-) jeszcze zauważyłam, że wg. mojego suwaczka obchodzę dziś święto magicznego i ostatniego trymestru:tak::-D:-D
Sama nie dowierzam, że to aż tak szybko zleciało:laugh2:, pamiętam jak gina potwierdziła, że noszę fasolkę i łzy szczęścia przy wszystkich pacjentkach :zawstydzona/y::-D:zawstydzona/y:
 
reklama
Witam Koleżanki:-). Podczytuję Was od dawna i postanowiłam się zapisac do szacownego grona. Mój termin porodu to 25 grudnia. Prawie od początku ciąży nie pracuję, bo miałąm ryzyko poronienia(juz jest ok), więc duzo czasu spędzam przed netem i czytam podobne fora.
Jestem mamą 8-letniej córci,ale teraz czuję się, jak zupełna nowicjuszka, jeśli chodzi o ciążę i opiekę nad maluszkiem.
Obecnie najbardziej mnie zajmuje wybór wózeczka-tyle o nich czytam, że od tych informacji boli mnie głowa:baffled:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry