Anoli ja chyba ostatnio pisałam o takiej gorączce, Majka miała tak już 3 razy- gorączka przez 2, 3 dni bez żadnych objawów i potem cisza. W Rzeszowie u lekarza non stop pojawiały sie dzieci z takimi objawami, pewnie jakieś wirus.
Asiulka jedź, dzieci dadzą sobie radę, a Wy zregenerujecie siły. U mnie Majka zawsze zostawała, a teraz też jest jej strasznie ciężko, ale jak ją zostawiłam u rodziców na 3 dni to wytrzymała.
My może wyskoczymy gdzieś we wrześniu ale na pewno niedaleko.
Czasem trace wiare w ludzi, ja staram się życ tak żeby nie utrudniac życia innym, a niektórzy żyją wręcz odwrotnie.