reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Zapominajka...:rolleyes2::rolleyes2:

Witajcie...ja mam dzisiaj wolne popołudnie...Jula z babcia na działce więc ruszam na wyprzedaże...ciekawe czy coś dla mnie jeszcze zostało....

Anoli...czasami tez pęcherz potrafi dokuczać temperaturą...nie narzekały na brzuszek???trzymam kciuki zeby szybko przeszło i nie była to ospa...
 
witajcie
ktos prosil o pomoc:-)oto jestem:-))
vive, wysylaj na priv wiec pomoge z cv, ale do konca tyg jestem nad morzem, wiec mam tutaj troche kiepski net, ale wysylaj na poczte
 
Dobry wieczór:-) Mezowy przysypia przed TV, wiec postanowilam zajrzec do Was.
Koncem lipca mielismy jechac z D na wesele do mojej rodzinki do Niemiec i dzieciaki zostawic z tesciowa. Nie ukrywam cieszylam sie z tego wyjazdu, bo potrzebuje chwili odpoczynku od moich kochanych rozrabiakow. Ale chyba nici z wyjazdu:-( Z Zuzi zrobil sie taki maminy cycus, ze z nikim nie moga jej zostawic. Tesciowa twierdzi ze jakos da sobie rade, ale to sa 4 dni ponad 800km od domu, wiec nie wrocimy w razie czego. No nic, pocieszam sie ze kiedys z tego wyrosnie:sorry:
Poza tym moje diabelki zlapaly chorobe bostonska:confused2:

Anoli a patrzylas dziewczynkom w gardlo? U Filipa wysoka temp bez innych objawow (poza trzydniowka) zawsze okazywala sie angina. I o dziwo maly nigdy nie narzekal na bol gardla.

Madzienko
i jak zakupy? Ja tez sie wybieram na wyprzedaze, ale wlasnie nie wiem czy jeszcze warto.

Zapominajko my na wakacje to tylko palcem po mapie:-( Z kasa nie ma szalu no i dzieciaki jeszcze male. Moze w przyszlym roku...

Reniu ehhh ale Wam zazdroszcze tego oceanu:tak:
 
Anoli ja chyba ostatnio pisałam o takiej gorączce, Majka miała tak już 3 razy- gorączka przez 2, 3 dni bez żadnych objawów i potem cisza. W Rzeszowie u lekarza non stop pojawiały sie dzieci z takimi objawami, pewnie jakieś wirus.
Asiulka jedź, dzieci dadzą sobie radę, a Wy zregenerujecie siły. U mnie Majka zawsze zostawała, a teraz też jest jej strasznie ciężko, ale jak ją zostawiłam u rodziców na 3 dni to wytrzymała.
My może wyskoczymy gdzieś we wrześniu ale na pewno niedaleko.
Czasem trace wiare w ludzi, ja staram się życ tak żeby nie utrudniac życia innym, a niektórzy żyją wręcz odwrotnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry