Hej
Mój m juz poleciał prawie dwa tygodnie temu,ale jakos brak mi czasu na forum

Z jednej strony sie ciesze bo dni szybciej mijają gdy cos sie dzieje i coraz blizej do powrotu meza. nie pamietam czy Wam pisałam, ale byłam z Zuzia u kardiologa w sprawie szmerów. Okazały sie niegroźne, za rok mamy kontrole jeszcze. U okulisty było natomiast gorzej. Okulistka stwierdziła ze Zuzia zezuje i to naprzemiennie

:-(Poszłam wiec z nia jeszcze prywatnie do lekarza mojego meza,a ten stwierdził ze zeza to on u niej nie stwierdza. Ma tylko lekka wade na lewym oczku tzn ma plus 3,5 a powinna w tym wieku miez 2,5 do 3. Nie dala sie jeszcze zbadac na komputerze wiec poradzil nam odczekac jeszcze pół roku. Skołowana jestem,ale chyba zaufam temu lekarzowi, bo ma dobra opinie a poza tym prowadził mojego m. Poza tym zaczelam dawac dziewczynka szczepionke odpornosciowa, bo zapalenie gardla mialy na zmiane. Jedna zdrowiala a druga łapało i tak przez całe lato. Mam nadzieje ze cos to pomoze.

.
A jeszcze pochwale sie,ze urlop mojego meza spedzilismy wspaniale.Dawno tak cudnie nie spedzilismy czasu. Małe zadowolone, bo zawalone atrakcjami codziennie innymi. Gołym okiem widac ze tęsknia bardzo za tatą.
Zapominajko Madzienko dopinguje Wam z całego serca, niech sie maleństwa wzorowo rozwiją

.
Kana a nie macie tam jakis dofinansowan do przedszkoli. Wiem ze w uk tez drogo wychodziły, ale mozna było sie o jakąs kaske od panstwa postarac

.
Ania współczuje alergii.
asiulka ciezko mi sobie wyobrazic ze dziecko mówi do mamy po imieniu

nie wiem co ci doradzic, moze z czasem mu przejdzie. On poprostu nasladuje innych jak sie do Ciebie zwracają

.