reklama

Grudniowe mamusie 2008

Płci jeszcze nie znamy....usg planuję na koniec września albo początek października, chyba że uda mi się dostać na bezpłatne usg podczas weekendowej akcji Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo w Lublinie...

trzymam kciuki za wizytę...

u nas dzisiaj od rana cieplutko, szkoda że to ostatni dzień podobno tego ciepła...
 
reklama
Witajcie:-)
U nas niestety wczoraj byl chyba ten ostatni dzien lata:-( A wieczor rzeczywiscie tak cieply, ze az sie nie wierzyc nie chcialo, ze to juz wrzesien... Dzis juz chlodniej i pochmurno, a jutro ma byc podobno 10st:eek: No nic, trzeba sie powoli przyzwyczajac.
U nas katar dopadl Zuzie, na szczescie na razie tylko to, ale pewnie za chwile zrobi sie z tego kaszel. Filipowi o dziwo przeszlo i chodzi do przedszkola bez przerwy i poki co z checia. Dzis pani przedszkolanka pyta sie mnie kim jest Asia? Bo Fifi ciagle pyta "kiedy przyjdzie po mnie moja Asia?" A Asia to ja oczywiscie, bo moj syn nie mowi do mnie mama, tylko po imieniu i za chiny nie moge go przekonac do zmiany zdania:sorry:

Madzienko super, ze wszystko w porzadku:tak: Rzeczywiscie czas biegnie niesamowicie, sama to widze patrzac na moje dzieci. A masz jakies przeczucia odnosnie plci? Na usg nie bylo jeszcze widac?

Zapominajko
sciskam mocno i wspolczuje ciazowych dolegliwosci. Ale podobno nie trwaja one przez cale 9 miesiecy. Ja podobnie jak Ty z Igorkiem w trakcie obydwu ciaz mialam tylko jeden objaw: sennosc, takze pod wzgledem fizycznym ciaze mnie oszczedzily:tak: Trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte i nie stresuj sie na zapas, na pewno wszystko bedzie dobrze;-)
 
Ostatnia edycja:
Witamy i my :)

Zapominajko trzymam kciukasy :*

Madziu jejku faktycznie jak to szybciutko leci :) szok :) cieszę sie ogromnie ze dobrze sie czujecie :) nie wiem ale jakos wydaje mi sie będziesz miała znowu corcie....hahaah

Asiulkaaaa dobrze ze Fifi zadowolony z przedszkola... A z tym mowieniem do Ciebie po imieniu to troszkę nie fajnie ale myśle ze on z tego wyrośnie jeżeli będziesz mu ciagle mówiła ze jestes mamusia Asia albo po prostu mamusia...MAri kilka razy próbowała mowic do mnie Karolina ale zwyczajnie nie reagowalam i sama wrociala do słowa mamusia :)

A u nas slonecznie i w miare cieplutko :) Mariczka ogląda Little POny Kamil jeszcze ziuzia... Nie wiem co jest z tymi facetami :) ok zmykam troszkę poogarniac buziaczki:)
 
Cześć dziewczyny:-)

Zapominajko kochana gratuluję i mocno trzymam za Was kciuki:-):tak:

Madzienka echa ni się obejrzysz i będzie po brzuszku....Czas leci strasznie szybko.

Asiulka Fabian też miał taki czas,że mówił do nas po imieniu,ale też normalnie mama i tata,trwało to bardzo krótko i jakoś samo minęło.Pokaż jakies Wasze zdjęcia aktualne:-)

Jesuuu dziewczyny a ja się zamęczę....Mam od dwóch tygodni jakąś okropną wysypkę,bąble ogromne,swędzące jak nie wiem i coraz więcej tego...Dostałam nowe leki,zobaczymy czy pomogą...I nie mogę jeść warzyw,owoców,słodyczy,nic białkowego...
 
Dzien dobry:tak: U Was tez tak leje? U nas od wczoraj bez przerwy, ale podobno od jutro ma byc lepiej. Spac mi sie chce przeokrutnie:eek:

Zapominajko kochana cudne wiesci:tak: W sumie nie spodziewalam sie niczego innego;-)

Aniu co sie dzieje? To jakas alergia? Jestescie teraz w Polsce czy Austrii? Nie mam za bardzo aktualnych zdjec dzieciakow, ale jak tylko nadrobie zaleglosci obiecuje, ze wkleje je tutaj:tak:

Co do Filipa i mowienia do mnie po imieniu to Fifi zaczal tak mowic jakos wiosna zeszlego roku, takze trwa to juz troszke czasu. Czasem mowi do mnie mama, mamusia, ale jednak czesciej po imieniu. Mnie to generalnie nie przeszkadza, ale czasem ludzie sie burza. Powtarzam oczywiscie, ze jestem dla niego mama a nie Asia, ale on niewiele sobie z tego robi. Mam nadzieje, ze kiedys mu to przejdzie:tak:

Uciekam do miasta zatankowac samochod, moze wpadne do siostry na kawke, a pozniej po Fifiego do przedszkola. Milego dnia:tak:
 
reklama
Hej

Mój m juz poleciał prawie dwa tygodnie temu,ale jakos brak mi czasu na forum:zawstydzona/y:Z jednej strony sie ciesze bo dni szybciej mijają gdy cos sie dzieje i coraz blizej do powrotu meza. nie pamietam czy Wam pisałam, ale byłam z Zuzia u kardiologa w sprawie szmerów. Okazały sie niegroźne, za rok mamy kontrole jeszcze. U okulisty było natomiast gorzej. Okulistka stwierdziła ze Zuzia zezuje i to naprzemiennie:nerd::-(Poszłam wiec z nia jeszcze prywatnie do lekarza mojego meza,a ten stwierdził ze zeza to on u niej nie stwierdza. Ma tylko lekka wade na lewym oczku tzn ma plus 3,5 a powinna w tym wieku miez 2,5 do 3. Nie dala sie jeszcze zbadac na komputerze wiec poradzil nam odczekac jeszcze pół roku. Skołowana jestem,ale chyba zaufam temu lekarzowi, bo ma dobra opinie a poza tym prowadził mojego m. Poza tym zaczelam dawac dziewczynka szczepionke odpornosciowa, bo zapalenie gardla mialy na zmiane. Jedna zdrowiala a druga łapało i tak przez całe lato. Mam nadzieje ze cos to pomoze.:tak:.
A jeszcze pochwale sie,ze urlop mojego meza spedzilismy wspaniale.Dawno tak cudnie nie spedzilismy czasu. Małe zadowolone, bo zawalone atrakcjami codziennie innymi. Gołym okiem widac ze tęsknia bardzo za tatą.


Zapominajko Madzienko dopinguje Wam z całego serca, niech sie maleństwa wzorowo rozwiją:tak:.

Kana a nie macie tam jakis dofinansowan do przedszkoli. Wiem ze w uk tez drogo wychodziły, ale mozna było sie o jakąs kaske od panstwa postarac:tak:.

Ania współczuje alergii.

asiulka ciezko mi sobie wyobrazic ze dziecko mówi do mamy po imieniu:-pnie wiem co ci doradzic, moze z czasem mu przejdzie. On poprostu nasladuje innych jak sie do Ciebie zwracają:tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry