reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzien dobry:)

Ladnie produkujecie;) Pyciolku widze ,ze nadrabiasz czas swojej nieobecnosci tutaj....bardzo mnie to cieszy:*:*

u nas dzisiaj sloneczko pieknie swieci od samego rana, ale jeszcze nie wystawialam sie na balkon, w celu sprawdzenia temperaturki, ale wyglada na zimno......;/

Mis w pracy, jeszcze mi zaqwinal telefon...i ani sie z nim skontaktowac....ani nic....

u nas 11 ja ciagle w pizamie....jakos nie mam weny na zmiane ubrania:P hahaha

Kajaczku nie stresuj sie kochana....ja pamietam ,ze tez tak bardzo chcialam od razu serduszka sluchac ,a to tak nie dalo....

Pyciolu
piszaj jeszcze jak tam po dentyscie.....ohhhh masakra....niecierpie dentystow.....

dobra czas ogarnac mieszkanko....:sorry2: jak mi sie chce....:rofl2:

hehehhe

ja po dentyscie ok, bo nic mi nie robiła...:) udrożniła tylko kanały i zamknęła,żeby jedzionko mi nie wchodziło. A dlatego,że jak się pytałam o znieczulenie dla ciężarnej to Pani zaskoczyła,że skoro w ciąży jestem to kanałówkę mam za darmo...hahah:rofl2: dlatego najpierw mam iść do ginka i wziąć zaświadczenie a dopiero potem do niej by nie bulić nadarmo:-D to jedyne co mnie dobrego spotkało od strony naszego Państwa :-D
 
reklama
aaa i zapomniałam się pochwalić,że tydzień temu zapisałam Alexa na tańce.:-)
w zeszłym tygodnie tylko w sumie ćwiczyli i dostosowywali się do grupy i Pani....a dzisiaj już uczyli się układu, wszystko w formie zabawy...zbyt wiele nie widzałam bo rodzice nie mogą przebywać na sali...tydzień temu byłam z koleżanką i pani prosiła by już nie przychodzić bo dzieci są rozkojarzone i skupiają się na tym by rodzic patrzył się właśnie na nie :-) ale fajnie...szczególnie n adługie jesienne wieczory...we wtorki od 16.30 do 18....zawsze to jakaś rozrywka popołudniowa...

zaraz dziecię kładzie się spać, ja muszę sobie zrobić jakiąś kolacyjkę....wstyd się przyznać ale dzisiaj jadłam tylko śniadanie i potem w locie nektarynke bo na nic czasu dzisiaj nie miałam...:zawstydzona/y:
 
PYCIOL, do korytka ale juz:-D

ja wlasnie zaleglam na kanapie, ugotowalam rosol, bo tak mi ZAPOMINAJKA ochoty narobila razem z AGACIA i TYGRYSEM na pomidorowa...tylko ze na koniec okazalo sie ze nie mam ani odrobiny pomidorow i musialam sie zadowolic rosolem do jutra:-D
 
Pyciolku widzisz. a jednak czasem PANSTWO Potrafi zaskoczyc:p hahaha

Zapominajko o tym samym pomyslalam, ale ugryzlam sie w jezyk:P hahahha Tygryka nie ma to moze wlasnie rekompensuje mezowemu te zupy:p hahaha
 
Pyciol co ty gadasz. Kanałowe za darmo w czasie ciąży :szok: Normalnie cud:-D

Kaja za to masz obiad na dwa dni :tak:
No i i tak lepiej niż tygrysowy mąż. Bo on ma zupę zamiast :-p

też miałam takie gały Zapominajko jak mi powiedziała...babeczki w ciąży, w połogu i dzieci do 18-stego r.ż.

nooooo mąż Tygrysa to w ogóle ma przekichane :szok: dziwić się,że Fifi jest póki co jedynakiem :-D
 
A swoja droga pomyslalam sobie o Kankiya....ona zawsze nas rozkrecala historyjkami hmmm....seksualnymi :P hahaha pamietacie bicze i te sprawy:p :-D:-p??? Czasem z Agacia i Kankiya do nocy siedzialysmy zaciazone i szalenstwa wypisywalysmy:p hahahaha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry