reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
a , ze jest juz z lekka zimno , narzucil nowy nabytek w sensie kurtale i ganiaja sie po domu:tak:

Oj żeby tylko nie zachlastali tej nowej kurteczki :-D

zboczeńce wstrętne :-D:-D jak możecie ja tutaj nieobecna a Wy co o mnie :szok::szok: nie wybacze chyba :-D

taaaa gaiamy jak cholera,mąż zaległ a ja po lekarzach właśnie :-D znajomych mieliśmy, przynieśli po piwku,,,bo dziełkę kupili i będą się budować...ale zazdroszczę...:sorry:
 
Jeeeeessssteeeeemmmmmm

Wstałam, ale połowa mnie jeszcze spi :sorry:
Mały w przedszkolu, mąż w pracy a ja sie szykuję do pracy.

Piję kawę i zjadłam juz ptasie mleczko , chyba z 8 szt. :szok: a miałam sie odchudzać. Mam okres i mam taka chcice na jedzenie ze nie ma , że boli.

Pada deszcz, to jakaś masakra, pogoda mnie wykończy.
 
witam z kawą .
u was tez tak pochmurno??? i do tego deszcz pada....
zakupy juz zrobione, dopije kawe i zabieram się za zupę ogórkową:) Czy Wasze pociechy tez tak lubią zupy???
A wieczorem lecem na babskie spotkanie ach :sorry:
 
witam z kawą .
u was tez tak pochmurno??? i do tego deszcz pada....
zakupy juz zrobione, dopije kawe i zabieram się za zupę ogórkową:) Czy Wasze pociechy tez tak lubią zupy???
A wieczorem lecem na babskie spotkanie ach :sorry:

Ale masz fajnie z tym spotkaniem.

Mati lubi zypki, i mięsko gotowane. Ziemniaki, mięso smazone, pieczone może dla niego nie istnieć.
A najbardziej lubi naleśniki .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry