reklama

Grudniowe mamusie 2008

Pyciolku jesli jeszcze macie ochote to wbijajcie. Wiem, wiem ale jestem nie zdecydowana:-D Daj mi tylko z 45min to chociaz odkurze. Jak juz dziecko sie nastawilo na wyjazd to nie moge byc taka wredna. Wysylam Ci nr, jak bedziecie w poblizu to zadzwon

kochana my zaraz po moim poście wyjechaliśmy do Opola. wzięłam małego do kina, a że byliśmy już ubrani i wyszykowani to mi się w domku siedzieć nie chciało...
nic się nie martw, to ja tak wypaliłam z tym dzisiejszym spotkaniem :)
w następnym tygodniu, nie na wariackich papierach :)
 
reklama
a idzcie Wy obie i A:szok:sik i Pyciol, to ja tu czekam na relacje i co mam:szok:

porcelane cale popoludnie i zadnych hihg life, pchi:-p

przyszli S i M, M mowi: a co tu tak zimno, S jej odpowiada: mamusia gotowala obiadek:szok::-D

serio, no tak mi wszystkie zapachy bleeeeeeeeeee, ze wietrze tak przy kazdym gotowaniu, kuchnia, sypialnia, duzy, wszystko na osciez
 
Ostatnia edycja:
no, mila pani;-)..

co robiliscie a Alexem w tym opolu?

zabrałam dziecia do kina, na Sammyego...:-) a potem jeszcze jeździlismy schodami ruchomymi i windą, w górę i w dół...i pomysleć,że to było lepsze niż bajka :eek::-D

a Ty co robiłaś cały dzień ?

a idzcie Wy obie i A:szok:sik i Pyciol, to ja tu czekam na relacje i co mam:szok:

porcelane cale popoludnie i zadnych hihg life, pchi:-p

przyszli S i M, M mowi: a co tu tak zimno, S jej odpowiada: mamusia gotowala obiadek:szok::-D

serio, no tak mi wszystkie zapachy bleeeeeeeeeee, ze wietrze tak przy kazdym gotowaniu, kuchnia, sypialnia, duzy, wszystko na osciez

hhehehehh na początku myślałam,że w ogóle nie gotowałaś i dlatego tak zimno było :-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja sciskam porcelane caly dzien, bleeeeeeeeeeeeee:baffled:

dlatego wywalilam ich , na jakies zakupy itd..

a do tego jeszcze rycze, ze nie damy sobie rady, tylko nie wiem o co mi chodzi tak dokladnie...:-D

podobal sie Sammy?

PYCIOL WLACZ SOBIE POLSAT CAFFE...caps lock, nawet komp mi na zlosc robi..

a gdzie Zapominajka?
 
Ostatnia edycja:
ja sciskam porcelane caly dzien, bleeeeeeeeeeeeee:baffled:

dlatego wywalilam ich , na jakies zakupy itd..

a do tego jeszcze rycze, ze nie damy sobie rady, tylko nie wiem o co mi chodzi tak dokladnie...:-D

podobal sie Sammy?

współczuje Ci tych wymiocin, za dwóch :szok:

Bajka może być...ale były nie raz takie momenty,że ja sama się straszyłam...niektóre dzieci mówiły,że się boją.
Ale ogólnie może być poza niektórymi scenami :tak:
czego się boisz głupia, dacie radę....finansowo na pewno, z opieką również. Weź też pod uwagę ,że jak urodzisz to Marian będzie starsza. Jaki ona ma stosunek do małych dzieci ?
 
reklama
Marian, do dzieci stosunku nie ma zadnego, ma je gleboko w przyrodzeniu:-D

nie interesuja jej kompletnie, dopoki nie wchodza jej w droge..

mojemu bratu rok temu urodzila sie Lenka, nawet nie sadze zeby Mary ja specjalnie lubila, ale to samo dotyczy i mojej drugiej bratanicy, Agaty, wlasnej siostry Lenki..

Kanusia , co sie stalo??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry