reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
I ja sie witam;-) Ale u nas mgla masakra:szok: Myslalam, ze z biegiem dnia przejdzie, a tu nic. Mialo byc dzisiaj cieplo i slonecznie, ale chyba nic z tego.
Bylismy wczoraj cala rodzinka z mezowym na zakupach odchamic sie, a pozniej z dziecmi na kulkach. Mierzylam piekna sukieniecze taka troche cieplejsza i kurna jak zwykle za mala w cyckach:wściekła/y: Jak mozna byc tak zbudowanym, zebyc nosic rozmiar 34, a w biuscie 38 conajmniej:sorry2: Ehhh od razu mi sie odechcialo zakupow.

O koniach i ja nie mam pojecia. Ale pewnie wszystko przede mna.
Pyciolku jak nauka? Rozumiem, ze jestes obcykana na maksa;-)

Madzieko ja niestety nie zaglosuje, bo nie mam facebooka.
 
Ostatnia edycja:
Jaka dyskusja:-D... Madziu, chyba to masakryczne zmeczenie zaczyna mijac pomalu..bo juz byla depresja doslownie..
Powiedzialam mojej szefowej ze zamierzam pracowac do grudnia, a pozniej ide na zwolnienie..
I snieg pada:-D..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry