• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

my mieszkamy na bezpiecznym terenie, ale do tych terenow zalewanych przez wode mamy bardzo blisko, to byl wielki szok dla mnie , niezdawalam sobie sprawy jaka to sila, moze dlatego teraz tak straszyli od wczoraj
 
reklama
Kajaczku zgadzam sie z Toba w 1oo%.... ja bym byla pewnie z tych panikujacych i z meeega pelna lodowka w takiej sytuacji...:tak::tak::tak: a tak poza tym to ja chyba nie zakumalam tego zartu z lodowka rowniez..... ;/ moze dziwna jestem.... wiec nie dziwie sie ,ze Renia sie zirytowala.....

A my zamulkamy w domku....ale zadowalam sie ciasteczkami Hit :)))

oooo i wiecie jak mnie ostatnio rajcuje zapach miety:)))) ahhhhhhhhhhhh kupilam sobie ostatnio swierza i ususzylam ,a teraZ popijam herbatke.....
lmoglabym ja sobie pod nosem powiesic:p
 
Ostatnia edycja:
moze chcecie sie zamienic? Cypryska to pewnie ma pelna lodowke piwa :-D:-D a ty pyciolek?
Nie przypuszczalam ze zrobie takie zamieszanie z moja lodowka:-D:-D:-D, tymbardziej ze sklepy sa pozamykane , ciekawe jak byscie reagowaly na huragan ?

najlepiej sie nasmiewac, i co lepiej sie czujecie?

ja obecnie mam w lodowce niewiele wiecej niż światło :zawstydzona/y::-D
sorka,że to tak zabrzmiało. nawet nie skumałam ,że możesz to tak odbierać jak Kana :zawstydzona/y::baffled: i nie masz za co przepraszać, :sorry2: buziaczki :*



a gdzie w ogóle reszta ???
Zapo, Agacia, Ania????????????? dziwne....:sorry2:


ja się kiedys podniecałam zapachem bazylii, kupiłam a teraz mam już tego zapachu dosyć, ale przecież nie wyrzucę.:cool2:

no nie mam z kim pisac:no:
Cyprys, jak zębicho ?

chyba nie pozostało mi nic innego jak iść spać....już 5 razy edytuje tego samego posta. Co by Zapo nie dostał oczopląsu jak wróci na forum :-D
 
Ostatnia edycja:
Reniu piszkaj co jakis czas czy wszystko ok....koniecznie;**** martwie sie o Was:(((( uważajcie na siebie;****

Kochane u nas jest wlasnie 21:42 i tak leje i wieje ,ze nawet nie che myslec co sie dzieje u Reni.....dzieki Bogu wiatr jest tak ułożony ,ze nie wali nam prosto w okna......

Mam nadzieje,ze u Reni wszystko ok...

Kochane po 22 naszego czasu Renia napisała mi ze nie maja prądu i odezwie się jak już będzie...
Ja uciekam spacku... Boli mnie brzuszek...
 
Ostatnia edycja:
Hey Kochane

Muszę trochę nadrobić ale chciałam się zameldować.
Siedzę w domu i zdycham na zapalenie oskrzeli.
Nie widzę poprawy pomimo brania antybiotyku więc dzisiaj jadę do lekarza oby to nie przeszło na płuca :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry