reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Zapominajka kupuj bańki i mu postaw...te bezogniowe tak fajnie pierdza że Iggiemy powinno spodobac sie a szybko postawią Was na nogi...tyle że wtedy z domu nie wychodzicie przez 4-5 dni ani na krok....

Kajka znowu pomysł na biznes:-)...zimą bombki, wiosna jajka wielkanocne i jakoś przeżyjemy:-D:-D
 
Kaja ja nie wiem gdzie te Twoje dzieci siedzą w tym małym brzuszku.
Ja swojego nie pokazuje bo wyglądam jak w piątym z Majką. Znów robi mi sie piłka, ale może to dobrze bo nie tyje w innych miejscach.
Próbuje złapać dzisiaj szefa na rozmowę, ale ciągle zajęty.
 
No duży ten nasz dom, za duży powiem szczerze. Ja chciałam mniejszy, ale mąż był uparty i postawił na swoim. Jakbym miała się jeszcze raz budować to bym wybrała taki do maks 130m2 pow. użytkowej. A o sprzątaniu nawet nie mówcie:angry: Wiadomo jak jest przy dzieciach, a jeszcze przy takiej powierzchni ledwo to ogarniam:eek:

Pyciolku może być przyszły tydzień, poza środą, bo Filip jedzie do teatru i ja muszę jechać z nim. Zawsze też ja moge Krapkowice odwiedzić jak masz problem z mobilnością;-)

Kaja pomalutku coś tam już widać:tak:

Zapominajko a jak Ci tak mały choruje to Ty z nim siedzisz w domu? Pracodawca się nie wścieka? Ale co właściwie mu jest, że tak długo to trwa?
 
Zapominajka kupuj bańki i mu postaw...te bezogniowe tak fajnie pierdza że Iggiemy powinno spodobac sie a szybko postawią Was na nogi...tyle że wtedy z domu nie wychodzicie przez 4-5 dni ani na krok....

Kajka znowu pomysł na biznes:-)...zimą bombki, wiosna jajka wielkanocne i jakoś przeżyjemy:-D:-D

A latem bedziemy robic i sprzedawac sok malinowy , i inne dżemy..bo rodzice S maja plantacje niedaleko:-D.. No to mamy plan;-)..
 
Kaja ja chcę malin!!!!!

Asiulka mój pracodawca to ja, więc co ja mam ci napisać. A z firmą, dla której byłam podwykonawcą pożegnałam się tymczasowo. MIałam tak fatalny początek ciąży, że z łożka ledwo wstawałam.
Ale drzwi mam tam otwarte, co też mnie cieszy.
A Iggy choruje, miał źle dobrany antybiotyk i o.
Wszystko w temacie.
Mam nadzieję, że to już ku lepszemu idzie, bo na głowę dostanę...
 
Kaja ja chcę malin!!!!!

Asiulka mój pracodawca to ja, więc co ja mam ci napisać. A z firmą, dla której byłam podwykonawcą pożegnałam się tymczasowo. MIałam tak fatalny początek ciąży, że z łożka ledwo wstawałam.
Ale drzwi mam tam otwarte, co też mnie cieszy.
A Iggy choruje, miał źle dobrany antybiotyk i o.
Wszystko w temacie.
Mam nadzieję, że to już ku lepszemu idzie, bo na głowę dostanę...

Och kochana, jakbym chciala Ci pomóc...
Ale juz od sierpnia po malinach u nich. A Marian jak tam wpadal, to trzeba ją bylo przekupywac, zeby z krzaczorów wylazła. A wiecie jak ja identyfikowałam:-D? Bo konia ze sobą ciągała, balon na hel. I do sznurka S przyczepił taka duza uszczelkę, bo z pięc tych balonów ..ucieklo. A ten kon jest do dzisiaj. Nazwała go Konifacy:-D.... Tam gdzie Konifacy sie bujal na wietrze, tam Marian w malinach:-D..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry