reklama

Grudniowe mamusie 2008

Ale miałam zabiegany dzień.
Bylam z Mają u lekarza, Panie z przedszkola mówiły żebym sprawdziła czy nie ma ospy bo w przedszkolu panuje a jej wyskoczyły 2 krostki. Na szczeście to tylko uczulenie, tak myślałam bo takie małe te pryszczyki jak na ospe ale sprawdziłam. Przy okazji dostałyśmy skierowanie na mocz i krew na ten bolący brzuszek.
Zajadam pizze, wiem że o tej godzinie nie wypada ale tak wyszło :-)
Idę nadrabiać
 
reklama
Kana do psychiatryka tylko z koniem! Bez konia nie ma co, więc jeszcze by ci nie zagroził :-D

Zanplo ospa to najpierw gorączkę chyba daje. A potem do tej gorączki krostki.

Zmykam pod kołderkę, bo coś mnie dopadło i nie chce puścić to przezięienie:-(
 
Witajcie kochane :-)
Trochę mnie nie było i nie bardzo mam usprawiedliwienie więc mogę wystawić tyłek do lania za nieuzasadnioną nieobecność;-):laugh2:

Kaja skoro lubisz dużo ludzi na święta to się nie dziwię że nie możesz się doczekać. Ja tam nie cierpię rodzinnych spędów i zawsze robię tak żeby jak najwięcej ze świąt spędzić w gronie tylko naszej małej rodzinki.

Kanuś trzymam kciuki za znalezienie dogodnego rozwiązania:-) A co do prezentów to moje też sobie upatrzyły taką Barbie bo to z najnowszego filmu ale mają sobie za pieniądze skarbonkowe kupić:-)

Zanplo oby to nie była ospa:-)

Zapominajko niekoniecznie przy ospie jest gorączka, my przerobiłyśmy ją podwójnie i u żadnej nie było ani krzty gorączki:no:

My dziś zrobiłyśmy sobie wagary od szkoły bo Martyna trochę podziębiona a Natkę bolał brzuszek. W ogóle z Natą mam przeprawy przy powrocie do przedszkola ale razem z paniami walczymy i z dnia na dzień jest coraz lepiej:-)
M właśnie dzwonił że wyjeżdża z Gdyni a ja szykuję się na randkę ale o tym to już nie tu:sorry2:
 
Witam mamuski

ostatnio nie mam na nic siły, rano wychodzę do pracy i wieczorem wracam:no:, jeszcze jutro do pracy:-(

Kana mnie się wydaje ze nie będziesz musiała zapłacić 4000 lekarzowi od razu tylko będzie to rozłożone na miesiące
 
Witam i ja,
Bianka chora od tygodnia i nie che odpuścić to choróbsko, ale kaszel ma już mokry ,więc już chyba niedługo to się skończy:-(przy okazji zdrówka dla wszystkich chorowitków i nie tylko;-)
od rana zabieram się za sprzątanie i dopiero łazienkę ogarnełam

aa i mamy chomika dżungarskiego od 3 dni;-),Bianka wzniebowzięta:-) ja też:-D

Kokuś a to co za randewo? we Wrocku Cię nie widziałam:-D
 
reklama
Dzień dobry sobotnio:tak::tak::tak::-):-):-)

Kaja już się wczoraj poprawiłam, tam;-):-)

Madzienko udanej zabawy:-)

Kankiya zdrówka dla Bianeczki i cierpliwości dla Ciebie:-) Nie no jak bym była we Wrocku to na pewno dałabym Ci znać;-)

Zapominajko no widzisz:-) ale moje dzieci to w ogóle wszelkie choroby inaczej niż w książkach przechodzą, wywrotowcy małe. No ale ospy nie da się z niczym innym pomylić, nawet bez gorączki;-)
Co do wdowieństwa słomianego to współczuję :-);-) Ja w tym tygodniu praktycznie cały tydzień, M przyjeżdża się tylko przespać, przebrać i kanapki wyłudzić:-D

Aj dziewczyny ja się dziś nad ziemią unoszę:-p:tak::tak::tak: i nawet to że przed chwilą odkryłam że Martyna ma szkarlatynę jakoś mnie nie podłamało:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry