reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
My po sniadanku, domek ogarniety....a ciasto rosnie w piekarniku:)))

Pozniej koniecznie spacerek i kawusia..... :)))

Wiecie jak mi tutaj brakuje Biedronki....ajjjjj :(((( tam kurcze zawsze cosik fajowego sie znalazlo...
 
O to ja chyba jednak muszę wyjść po takie cuda :tak::tak: Bo jakoś nie mam natchnienia na pierniczki, a takie pokolorowane przez dziedzica dziadkom się spodobają :-D

Kana no :-Do super, znaczy maluszek rośnie.
 
Dzien dobry,
dziecko wreszcie w przedszkolu uff
Zapominjako juz 5 tydzoień!:szok:

Dziewczyny wyglądają tak , nie mogłam się oprzeć i już kilka z Filipkiem pokolorowaliśmy...:zawstydzona/y:
 

Załączniki

  • P1130016.jpg
    P1130016.jpg
    33,1 KB · Wyświetleń: 40
  • P1130017.jpg
    P1130017.jpg
    34,8 KB · Wyświetleń: 38
  • P1130018.jpg
    P1130018.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 38
dzień dobry :-)

Tygrysku super te pisaczki, sama wdepnę do Biedrony po to :-)

A moje dziecko ma gorączkę, od wczorajszego wieczora :-( wstał o 7...a teraz znowu poszedł w kimę, mam nadzieję,że szybko się zregeneruje :tak:
on przynajmniej tak ma ,że pogorączkuje trochę a potem jak ręką odjął....mam nadzieję....

Zapominajko a co w ogóle Iggusiowi jest ?
Agacia jak Mati ?
 
Witajcie.
My już po lekarzu ale zła jestem jak nie wiem:wściekła/y: Nie było naszej pani doktor i jakiś stary dziad nas przyjmował. Nieprzyjemny jak diabli. Jedynie zajrzał Martynie do gardła i stwierdził że to absolutnie nie szkarlatyna. Dał nam antybiotyk na tydzień i zwolnienie ze szkoły.
U tu jest pies pogrzebany bo dostałyśmy Duomox a to jest pochodna penicyliny a Martyna ma podejrzenie uczulenia na nią. I teraz oprócz tego że nadal nie wiem co jej jest to jeszcze muszę małej pilnować żeby w porę zareagować:angry::angry::angry::angry::angry::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: No ale przecież ja farmacji nie studiowałam ja jestem tylko matką i nie wolno mi dyskutować z lekarzem:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:



Agaciu, Pyciolku zdrówka dla chłopaków:tak:
 
reklama
Witajcie.
My już po lekarzu ale zła jestem jak nie wiem:wściekła/y: Nie było naszej pani doktor i jakiś stary dziad nas przyjmował. Nieprzyjemny jak diabli. Jedynie zajrzał Martynie do gardła i stwierdził że to absolutnie nie szkarlatyna. Dał nam antybiotyk na tydzień i zwolnienie ze szkoły.
U tu jest pies pogrzebany bo dostałyśmy Duomox a to jest pochodna penicyliny a Martyna ma podejrzenie uczulenia na nią. I teraz oprócz tego że nadal nie wiem co jej jest to jeszcze muszę małej pilnować żeby w porę zareagować:angry::angry::angry::angry::angry::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: No ale przecież ja farmacji nie studiowałam ja jestem tylko matką i nie wolno mi dyskutować z lekarzem:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:



Agaciu, Pyciolku zdrówka dla chłopaków:tak:

No ale nie powiedzialas lekarzowi jak ci powiedzial jaki lek przepisuje ze Martynka jest uczulona na penicyline??? nie rozumiem?
Zadzwon do przychodni i powiedz zeby lekarz zostawil ci recepte z innym antybiotykiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry