reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witam czwartkowo:)

Zapominajka, Kaju ja nie chcialam w Was w zadnym razie wzbudzic jakiegos poczucia winy.....no co Wy....oszalaly przy tych hormonach czy jak;p

Ja mam zal do siebie ,ze tak sie dzieje... Kuzynka sie mnie zapytal ostatnio ile razy bylam u lekarza, a potem czy sie nie boje....no boje sie....chora bym byla piszac inaczej, ale kucze niektorych spraw nie przeskocze:(
Za to mimo wszystkich dolkow, doleczkow i przepasci staram sie myslec pozytywnie:))))) tak czy siak....

Kajaczku, Madziu czekam na wiesci:)

Zanplo aj aj aj..... ja mam zamiar jakos za 3 tyg tez isc na usg....:))) zazdroszcze,ze u Ciebie to juz;)
mam nadzieje,ze dzidzius sie pokaze:))))

Myszko fajnie macie z tym przedstawieniem:)

Mariczka jeszcze dosypia,a ja juz po sniadanku:))))
 
reklama
jestem dziewczynki moje kochane:-)

AGACIU, jaka cebule, o co chodzi??

po wizycie, wszystko ok, szew trzyma mocno, dal mi zwolnienie na nastepne 5 tygodni z zaznaczeniem, ze moge sobie o pracy zapomniec..jakies przeciwbolowe na kregoslup, bo mi ostatnio daje popalic..
lekarz mowi do mnie, jak pani nosi taki brzuch na wykalaczkach, to normalne, ze kregoslup siada:szok:

KANKA, kiedy Ty na jakies badania teraz? w piatek Cie umowia?
 
Agaciu tak obrac cebule, pokroic na polowki, albo cwiartki i porozkladac po mieszkaniu, najlepiej tam gdzie najczesciej sie przebywa.... cebula doskonale wrecz sciaga wszystkie wirusiska i bakterie.... i tzeba pamietac ,zeby co 24 godziny ja zmieniac...

wiadomo zapch nie jest super, ale ja po dniu go nie czulam....

Kajaczku no mam nadzieje,ze jak w piatek zadzwonie i sie umowie to on na wizycie wezmie mocz i pewnie krew tez.... nie wiem jak jest tutaj z glukoza, czy oni to później kiedyś każą mi wypić jak w Polsce czy robią z krwi jakoś jak w Angli chyba... zapytam.... a na usg chyba pojde zupelnie prywatnie, musze sie tylko dopytac czy oni wtedy tez mi sprawdza wszystkie narzady itp, czy to jest tylko tak dla przyjemnosci,zeby zobaczyc maluszka.... i kosztuje okolo 150$ nie jak w szpitalu ponad 300...

U nas mrozik trzyma...jest okolo -15 ale przejdziemy sie z Mari pokarmic kaczuszki tutaj niedaleko,a po powrocie obiadek i bedziemy zamulaly....jak nas troszke wymrozi to mam nadzieje tylko na zdrowie nam wyjdzie;)

o Kajaczku no i ciesze sie,ze wszystko dobrze.....no ma racje chudzina straszna z Ciebie.....;****
 
Agaciu tak obrac cebule, pokroic na polowki, albo cwiartki i porozkladac po mieszkaniu, najlepiej tam gdzie najczesciej sie przebywa.... cebula doskonale wrecz sciaga wszystkie wirusiska i bakterie.... i tzeba pamietac ,zeby co 24 godziny ja zmieniac...

wiadomo zapch nie jest super, ale ja po dniu go nie czulam....

Kajaczku no mam nadzieje,ze jak w piatek zadzwonie i sie umowie to on na wizycie wezmie mocz i pewnie krew tez.... nie wiem jak jest tutaj z glukoza, czy oni to później kiedyś każą mi wypić jak w Polsce czy robią z krwi jakoś jak w Angli chyba... zapytam.... a na usg chyba pojde zupelnie prywatnie, musze sie tylko dopytac czy oni wtedy tez mi sprawdza wszystkie narzady itp, czy to jest tylko tak dla przyjemnosci,zeby zobaczyc maluszka.... i kosztuje okolo 150$ nie jak w szpitalu ponad 300...

U nas mrozik trzyma...jest okolo -15 ale przejdziemy sie z Mari pokarmic kaczuszki tutaj niedaleko,a po powrocie obiadek i bedziemy zamulaly....jak nas troszke wymrozi to mam nadzieje tylko na zdrowie nam wyjdzie;)

o Kajaczku no i ciesze sie,ze wszystko dobrze.....no ma racje chudzina straszna z Ciebie.....;****


no, no...chudzina, ahahahaha:-D ciekawe gdzie:-D

brzuch, za chwile wplynie:-D

a zapachu cebuli to ja bym teraz nie wyrobila:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry