reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
cześć. my dziś cały dzień w domu, bo Mała od wczoraj gorączkuje i musiałam w nocy paracetamolem jej temperaturę zbijać. Nie wiem czy to przez zęby bo dwa na raz jej idą, czy raczej coś z kataru się wykluwa, więc obserwuję. W takich momentach cieszę się że Młody nie chodzi do przedszkola, bo biorąc pod uwagę to że mężowy dalej w pracy to nie wiem jakbym go z zajęć odebrała. A jak inne podwójne mamuśki? Wysyłacie w przypadku choroby jednego drugie do przedszkola? Z jednej strony to ułatwienie bo można się skupić na tym chorym ale z drugiej- później z chorym dzieckiem iść po odbiór zdrowego? No i to drugie, chociaż zdrowe może roznosić wirusy/bakterie na kolegów chyba. Jak Wy sobie radzicie z tym tematem?
 
ja po wizycie...na usg wszystko w porządeczku, Lenka wg pomiarów wazy 3100...
wizyta tez ok...za tydzien mam pojawić się na izbie na ktg a następna wizyta 5 lutego...i na razie Lenka nigdzie nie wybiera się i niech tak zostanie....
yes2.gif
yes2.gif


zaraz poczytam co u Was....

tyle doczytałam
Kajka super że u Was wszystko ok:tak:
 
Heloł;
dzięki Madzienko. Ja tak pytam, bo mnie ta formalna strona cc też interesuje :-D

Kaja ty od rana krzyczysz! A mnie łepetyna boli jakbym na imprezie była....

Pyciol złaź z chłopa i mów co z działką?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry