aJ dzien dobry kochane
Obudzil mnie nasz superintendent czy jakos tak, odkurzajac hole o 8:20... oszaleli....
a jeszcze ma chyba jakis zlom z czasow polskiego PRL bo chodzi jak traktor
Oj my właśnie zaliczylysmy sniadanko, pomodorki, jajeczko i chlebus z twarozkiem

)) plus herbatka
Na obiadek nie mam jeszcze pomyslu....wczoraj na lipcowkach ktos zapodal temat racuchow i tak sie nakrecilam ,ze jutro sobota z racuchami u Kany
Aniu no jeszcze troszke i polowa....

mimo nerwow itp staram sie cieszyc ciaza, bo uswiadomilam sobie,ze to moja ostatnia....wiec coz mi zostalo

hahaa No to niezle swoja droga remontujecie

hahaha
Pyciolek no to dajesz kochana.... dwa razy dziennie.....ja nie wiem czy jeszcze pamietam jak to sie robi

hahaha
Tygrysku gofry....oj zjadloby sie... hahaha a jak Fifi i jego "ała" ?