reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
ZAPO, ja bym powiedziala , ze tak wyjatkowo inteligentne, rozwiniete...a wiesz ze kazda wyjatkowosc jest nie do przeskoczenia w naszym kraju w dalszym ciagu..
tez tak myslę
Zapominajko a Ty nie przesadzaj z tym obiektywem:blink:
.
no wlasnie chyba przesadzasz:confused:

Jeszcze nie czyta :-) pisze swoje imię, słowo mama i cyferki. Liczy troszkę - ale na takiej zasadzie, że ma dwa samochody i jeszcze dwa to wie, ze to cztery. Nic poważnego. Sam się nauczył. Czytaniem w ogóle nie jest zainteresowany mimo, że codziennie mu ja albo M. czytamy i ja proponuję, że go nauczę i będzie mógł sam sobie czytać. Ale on nie chce jeszcze. Ja nie nalegam bo jakby nie patrzeć to dodatkowe zajęcie :-D

u na spodobnie Karolinka liczy do 12, pisze swoje imie, pisze mama, tata, ale nie czyta, no i u nas troche trudniej, bo w dwóch językach musi to opanować, a czasem i w trzech:-)


Kaja i jak ????
no własnie i jak??????????????
 
Mam wiadomość od Kajaka.
Skurcze okazały się porodowymi.
Dostała zastrzyk na płuca małych, powstrzymali skurcze. Nie jest wesoło. Transportują Kaję do sztokholmu - tam maja lepszy sprzęt do ratowania maluchów.
Trzymajcie kciuki!

Kaja nie ma ładowarki, więc kolejne wieści pewnie jutro dopiero.
 
reklama
Mam wiadomość od Kajaka.
Skurcze okazały się porodowymi.
Dostała zastrzyk na płuca małych, powstrzymali skurcze. Nie jest wesoło. Transportują Kaję do sztokholmu - tam maja lepszy sprzęt do ratowania maluchów.
Trzymajcie kciuki!

Kaja nie ma ładowarki, więc kolejne wieści pewnie jutro dopiero.
o kurcze, trzymamy kciuki
trzymajcie sie blizniaki i kajusia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry