reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witam sobotnio,
Pyciolku jakie są objawy nieodczynności tarczycy?

u nas w końcu przestalo padać, więc pojawiła się jakaś szansa na spacer:tak: mam dość siedzenia w domu przez dwa dni masakra jakaś a dupa rośnie:szok: muszę zrobić sobie jakieś badania, bo non stop ćwiczę i jestem na diecie a zaczynam tyć:-(

wstawać śpiochy:-)
 
reklama
Witam U nas dzisiaj też lato i pół dnia spędziliśmy na zewnątrz. W ten majowy weekend zaliczyliśmy 3 grille. Stosujemy już 5 dzień dietę i powiem Wam, że jestem strasznie dumna z Majusi, jest tak wyrozumiała, że aż się dziwię. Wszystkim tłumaczy, że może jeść tylko to co pani doktor kazała i mama pozwoli. Kana Ty zabierasz się za pranie ubranek a ja już mam wszystko przygotowane, jeszcze tylko spakuje torbę do szpitala bo po ostatnich doświadczeniach wolę być gotowa na każdą okoliczność, a czasu dużo nie zostało. Zapominajko malutka waży 2100 więc tak w dolnej granicy według nich jak na ten tydzień, ale jeszcze ma trochę żeby urosnąć. Miłego wieczoru.
 
Witam i ja.
Wróciliśmy z majówki na wsi z moimi rodzicami i kiszka:no:. Pogoda deszczowa, paskudna, zimna. 8 stopni w ciągu dnia. Żadnego grilla ani ogniska. Ja większość czasu przespałam poza obowiązkowym umyciem okien, Kuba też. Wynudził się za wszystkie czasy. Dziś mieliśmy dzień dla siebie i jakoś leniwie zleciał na szyciu łat na kolanach, praniu i graniu. Mam znów stres z upchnięciem wszystkiego w moim małym mieszkaniu. Jestem przerażona:shocked2:, tatuś chyba też więc dziś odpoczywamy od siebie:-(
 
Dzień dobry wstawać śpioszki u nas lato więc zaraz ruszamy na spacerek....:tak:

Zapominajka jak Wasze nocki??my dobijamy do 9 godzin bez przerwy.....

Zanplo pakuj torbe...rany to już....

Kaja hop hop co u Was??jak szkraby w domu???
 
Heloł;

Lilac u mnie też było deszczowo. Dopiero w sobotę słoneczko się pojawiło.

Zanplo 36 tc :szok: kiedy tego dokonałaś:-D
A 2100 to chyba nie jest tragedia. Może Weronika nadgoni :tak:

Madzienko jakim cudem 9h? U nas pbudki co 3h czasem ciut dłużej. Ale od 2 dni na samym cycku jesteśmy i raz dziennie herbatka.
Właśnie się miotam mentalnie. Bo nie wiem, czy zainwestować w elektryczny odciągacz, czy dalej ćwiczyć tym TT...
 
Dzien dobry.

My byliśmy na deszczowej zimnej majówce w Wołominie. Na szczęście jednego grilla udało się zrobić :-) A potem się pochorowałam. Wczoraj była córka M. na obiadku a potem poszliśmy do parku. Janek się wyszalał, nie miał sił żeby wracać :-D

A dziś od rana kocioł. Załatwianie cesji telefonu, ubezpieczenia na lexusa, umowa z promenadą, umawianie się na spotkania z tatuatorami. A jeszcze 10 nie ma :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry