Pojawiam się na chwilkę
Weronika urodziła się 15 maja o 10:25 przez cc. Na wizycie okazało się, że mam mało wód płodowych, a w szpitalu po podaniu oksytocyny przy skurczach tętno od razu spadało i zdecydowali się na cięcie.
Malutka ważyła 2300 i ma 48 cm, teraz troszkę spadła z wagi ale myślę że zaraz przybierze.
Na szczęście mimo wszystko wypuścili nas wczoraj do domu.
Ja nawet szybko dochodzę do siebie, a dziecinka jest bardzo grzeczna je i śpi. W nocy budziła się tylko 2 razy więc jestem wyspana.
Musiałam nabyć nowe ubranka bo wszystkie 56 są za duże i trzeba było szukać na 50, dobrze że mama i szwagierka mi pomogły w szybkich zakupach.
Maja jest zachwycona siostrą, oby tak dalej.
Kana teraz Ty się szykuj :-)
Zostawiam kilka zdjęć tam gdzie trzeba.