Myszko intensywne te Twoje dni

to dobrze, nie narzekasz na nudę. Madzienko malutka jest bardzo grzeczna, w nocy wstaje 2 razy, a tak to sobie je i śpi, wystarcza jej mleko z piersi więc narazie jestem zadowolona- oby nie zapeszyć. Rzeczywiście takie sztuczne kwiatki zielone sa dobrym pomysłem, fajna zabawa. Dzisiaj wizyta kontrolna w szpitalu, ciekawe ile urosła. Mam problem bo strasznie zapada mi sie w foteliku mimo nakładki, ale jakoś przeżyje tą jazdę. Ja dowiedziałam sie że u mnie w pracy organizują drużynę siatkówki i będa sobie grac na trawniku, szkoda, że akurat jak mnie nie ma. Kana juz niedługo i dolegliwości przejdą, super, że wszystko gotowe. Powiem Wam że ja teraz jestem jakaś nabuzowana energią, nie chce mi sie spać, ciagle coś bym robiła, ciekawa jestem ile taki stan potrwa

Anoli szkoda tego ząbka, ale co zrobić, za chwile wszystkie będa wypadać same i będziemy wklejać zdjęcia z dziurkami haha, ale musiało ja to boleć. Ok zbieram sie, miłego dnia.