Dzień dobry Kochane. Dzieciaki w końcu w przedszkolu. U nas zmiana pogody z zimowej na taką późnosiesienną. Mieliśmy już całkiem dużo śniegu, ale wszystko stopniało. W sumie i dobrze, bo opony w samochodzie nadal nie wymienione.
Jutro robimy dzieciakom urodzinki. Niby tylko najbliższa rodzina, a i tak będzie prawie 20 osób. Dom mamy w sumie duży, ale i tak jest zawsze problem jak wszystkich zmieścić przy jednym stole.
Zapominajko ja też czekam na wiosnę i moje dzieci też. Filip stwierdził ostatnio, że on najbardziej lubi lato i chce, żeby zima już się skończyła. A przecież nawet jeszcze dobrze się nie zaczęła
Kankiya moje maluchy przechodziły ospę wiosną tego roku. Filip bardzo łagodnie, Zuzia wprost przeciwnie. Jednak biegunki nie miały, ale nie wiem możliwe że przy ospie tak się może zdarzyć.
Jeśli chodzi o szkołę Filip zostaje jeszcze rok w przedszkolu. Z tego co wiem w jego grupie nikt z rodziców tych mających wybór nie daje swojego dziecka w przyszłym roku do pierwszej klasy. A do zerówki chodzi szkolnej, bo przedszkole jest połączone ze szkołą.