• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Ewa w niedzielę do fryzjera???

Nie w niedzielę, w środę ;) Idę 17 sierpnia, a nie lipca. Dziś dzwoniłam i na lipiec już niestety nie było terminów.
Pracowałam kiedyś chwilę w kwartalniku "Wesele" i dziewczyny z redakcji poznały mnie z ich fryzjerem i stylistą, który obsługiwał większość sesji w magazynie. Poszłam do niego i już zostałam. Mam ciężkie, gęste włosy, które miejscami się skręcają. Nikt nie był w stanie nic z nimi porządnego zrobić, a jemu się udało. Nawet jak rosną, to jakoś w ładzie - zawsze jakoś to nieźle wygląda.
Nie jest tani, ale ja chodzę do fryzjera raz na rok albo rzadziej (ostatnio byłam na początku ciąży), więc mogę sobie pozwolić na wydanie pod 100 zł wtedy - i tak wychodzi mi taniej niż Mężowi, który tnie się za 15 zł co miesiąc ;)

A puszki musisz, spakować, przesłać ...To też czasu wymaga ;-)

Przede wszystkim muszę je opróżnić z herbaty :) Dwie już są - jeszcze jedną wypucuję i będę wysyłać. Ostatnio chłodno i deszczowo u nas, więc i herbaty więcej idzie :)

***
Chyba sobie kupię dużo coli na ten tydzień. Przed okres jestem okrutnie zmulona, a przydałoby mi się skoro popracować - na pełnym obrotach przez cały dzień... Ech...
 
elena to odwazna z ciebie kobietka :)

krolcia dobrze ze wszystko sie u ciebie wyjasnilo. ja dopoki w ciaze nie zaszlam mialam wiele przyjaciol zeby na dyskoteke isc albo gdzies, ale jak sie dowiedzieli ze w ciazy jestem to zostaly raptem 3 osoby.
 
Krolcia no bo nie ma tego złego ;-)
Super, że sprawa wyjaśniona!!! Masz racje bez przyjaciół ni uja..Ale tak sobie keidys pomyślałam, że liczy się ich jakośc a nie ilość..Tak mi się skojzryła jak pewna panna mnie przekonywała, że ja to biedna jestem bo nie mam na nk ponad 600 znajomych jak ona....
Lolek długo zasypiał ze mną, do dzis lubi, żeby go utulić a Filip zasypia sam....Jakos tak wyszło..Ogien i woda te moje synusie ;-)
He he, święta prawda. Jak widzę zaproszenia osób, których nie znam a widzę, ze nabijają tylko licznik to od razu odrzucam.
Tak myślę i przyjaciółek takich prawdziwych mam w tej chwili dwie.

U nas też chłopaki niebo i ziemia:tak:. Daniel zasypia sam, śpi sam, za to Mateusz do teraz mi się do łóżka ładuje:dry:, dłuuuugo też spał ze mną. Mati szybciej łapał nowości typu pełzanie, raczkowanie itd, dla Daniela mogłoby to nie istnieć:no:! Kocyk do leżenia na doopie i zabawka w ręku do pełni szczęścia potrzebna:-D. Oj wiele przykładów można by mnożyć:-).
 
Zmykam spać. Jutro ostatni dzień targania nosidełka do przedszkola:-D.
Od piątku Mati ma wakacje:tak:. Oj ale sobie pośpię w piątek:rolleyes:, do bólu!(jak maluch pozwoli oczywiście:dry:)
 
Krolcia ja jedną...Druga wróciła po 5 letniej nieobecności i choć jest mi bardzo bliska to na razie czekam..Czy nadal moge ją nazwac przyjaciołka..5 lat nie miałysmy za bardzo kontaktu..Więc taka prawdziwa i od 10 lat jedna :-)
Dobranoc
 
elena no pewnie ze warto. wspomnienia sa bezcenne... :)

a ja sobie siedze i czekam na wyniki matur do polnocy, moze uda mi sie zalogowac i zobaczyc czy zdalam
 
reklama
Wpadam sie przywitac i uciekam.Wybaczcie ze nie odniose sie do zadnego postu ale ostatnio brak mi czasu na cokolwiek.Jutro wyjezdzamy nad morze tak wiec przez dwa tyg mnie nie bedzie:tak:A pakowania tyle ze ciezko mi sie wyrobic.
Martwie sie tylko o Jasia bo caly czas bardzo zle je.Wedlug mojego wazenia spadla mu waga:-(Ale dzisiaj idziemy sie jeszcze wazyc do pielegniarek to zobaczymy.Jesli bedzie cos nie tak to bede musiala odwiedzic lekarza.Ale powidzcie czy to normalne?Wieczorem wypil 120ml mleka tj o 19.00, przez cala noc nic a rano tylko 100:-(Szkoda gadac...
Lece babole budzic Adasia do szkoly.
Buziaki dla wszystkich;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry