Elena
Grudniówka 2010
elena no to piekne plany maszzycze aby sie spelnily
![]()
Mam taką nadzieję, ale nie chcę tam wybrać sie samolotem, tylko koleją transyberyjską. Lubię takie przygody.
Bodzinka część swoich planów zrealizowałam, ale wiele jeszcze przede mną.
. Daniel zasypia sam, śpi sam, za to Mateusz do teraz mi się do łóżka ładuje
, dłuuuugo też spał ze mną. Mati szybciej łapał nowości typu pełzanie, raczkowanie itd, dla Daniela mogłoby to nie istnieć
! Kocyk do leżenia na doopie i zabawka w ręku do pełni szczęścia potrzebna
. Oj wiele przykładów można by mnożyć:-).
, do bólu!(jak maluch pozwoli oczywiście