reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

sarka
"Co macie w torbie do szpitala?
Zapomniała w ogóle o niej, ale te rzeczy swoje tez lepiej przeprać w proszku dzieciowym (koszule, szlafrok) więc i tak w grudniu dopiero prać będę.
...Hmmmm jednak jak widać nigdy nieczego być pewnym nie można:/"

Ja na razie w torbie mam pieluchy, chusteczki, podkłady, podpaski, 3 koszule, 5 par majtek bawełnianych, szlafrok, klapki pod prysznic, ręczniki, a jak przyjdzie mąż do dopakuje jeszcze małemu jakieś ubranka i kosmetyki.

W "Pytaniu na śniadanie" mają dziś mówić o tym jak kobiety walczą o bank mleka kobiecego. Nie wiem czy chciałabym żeby mój maluszek był karmiony mlekiem innej kobiety:-(, może to dziwne, ale tak właśnie czuję.

Ja też z prezentami w tym roku nie szaleję, rodzinka zrozumie.
 
reklama
Tunia ja mam rodzic naturalnie, ale tez bym chciała na święta z malym w domu...tez mam wadę wzroku ok -5.75, -6.0 ale okulistka pozwolila na sn. Powiedziała, ze się wada nie pogorszy w trakcie porodu, a ja jeszcze nie urodziłam i już się pogorszyło przynajmniej o 0.5:/ Swoją droga na suwaczku mam termin z OM liczony, a ja miałam owulacje tydzień pózniej,bo mam długie cykle i jest szansa ze po świętach urodze, jeżeli bedą czekać bo jak widać po dziewczynach to jedni wywołują inni powstrzymuja....
Podsumowując. Jest szansa, ze będziesz pierwsza:)
 
sarka ja nie pralam swoich rzeczy do spzitala w dzieciowym. NIe ma takiej potrzeby wg mnie :)
A mam zapakowane takie rzeczy:

na porod:
pomadka ochronna do ust
klapki pod prysznic
recznik
recznik malutki do okladow i wycierania czola
koszule bawelniana na 1 faze [potem zakladam szpitalna]
Skarpetki cieple do kostki z podeszwa antyposlizgowa [dostalam od siostry]
2 butle wody, plus mala butelka z dziubkiem [do wykorzystania poporodzie]
czekolada, herbatniki
klapki dla tatusia - by mogl wchodzic ze mna pod prysznic np. i zeby z wrazenia nie ugotowal sie w butach na ktorych musialby miec ochraniacze foliowe

Na potem:
2 reczniki
kapcie
2 koszule do karmienia
gatki poporodowe
skarpetki
suszarka
podklady na lozko
podklady -podpaski - u nas daja - tzn leza na ladzie w dyzurce - wiec sobie kupilam swoje
kilka wkladek laktacyjnych
podomka - jak szlafrok w sumie - taka bawelniana zapinana na zamek - zamiast cieplego szlafroka, bo jest dosc cieplo na oddziale
stanik do karmienia
recznik papierowy do osuszania krocza - musze kupic jeszcze yhy
kosmetyki - antyperspirant,zel do mycia, szampon, oliwka do ciala, krem do buzi, pasta, szczoteczka, pomadka ochronna, cos do umalowania - cien i kredka - by sie lepiej poczuc na drugi dzien, szczotka
tantum rosa i lactacyd

w osobnej reklamówie w torbie, mam pampersy, krem do pupy, chusteczki do pupy i ubranka - z ubranek powiedzieli ze mamy zabrac kaftaniki i bodziaki, zadnych spiochow i pajacow. No i skarpeteczki.
Aha, na porodowke moj maz bedzie mial plecak - w nim bedzie mial wode i przekaski, ładowarki do telefonu i aparatu, aparat i swoje klapki etc. :-)
 
Ewwe &&&&&&&&&&

Jeśli którejś też odejdą wody, to nie panikowałabym. Mojej siostrze wody odeszły w nocy, skurcze pojawiły się dopiero 24 godziny później, a mały urodził się dopiero po 17 godzinach od pojawienia się skurczy. Czyli spokojnie dopakowujemy torbę, czekamy na męża, w samochód i grzecznie (przestrzegając ograniczeń!) do szpitala.

Tylko pewnie łatwo mi tak pisać, bo nic się nie dzieje. Ciekawe jak sama zareagowałabym w takiej sytuacji ;-)
no chyba że jest paciorek to trzeba jechć natychmiast na antybiotyk

Ja wszystko w dzieciowym uprałam.
Mam dwie torby
w mniejszej rzeczy do porodu:
-koszula
-klapki
-szlafrok
-ręcznik
-woda
-rzeczy dla dzidzi
-klapki dla męża
-podkłady

w drugiej poporodowej
-koszule
-staniki
-majtki
-skarpetki
-kosmetyki
-ubranka
-pieluchy
-wkładki laktacyjne
 
Ostatnia edycja:
sarka - ja wypralam szlafrok, koszule i staniki do karmienia w dzieciowym proszku. a torby jeszcze nie pakuje, bo przed 37 tc nie mam zamiarau rodzic. no chyba, ze jutro na wizycie dowiem sie czegos niespodziewanego...
 
sarka, lenek CC mam na 100%, mam już skierowanie od okulisty, pisałam Wam, że jestem bardziej ślepa niż myslałam (widać wzrok się przyzwyczaił do słabszych okularów) mam po -7,5 i małe zwyrodnienia na ciałku szklistym i siatkówce, co jak Wam pisałam objawia się lataniem czarnych punktów przed oczami, tym razem nic okulistce o tym nie mówiłam, sama wszystko zobaczyła i zdiagnozowała

no i mój gin podjął decyzję, że robimy cc, ja mu powiedziałam, że chyba wolę SN, a on mnie pyta - czy zależy mi żeby mieć jeszcze gorszy wzrok albo żeby mi sią ta siatkówka na dobre odkleiła, więc nie mam nic do gadania, klamka zapadła

i 9 grudnia mam jeszcze u niego wizytę, i wtedy już będę wiedzieć kiedy dokładnie cc, chyba, że zacznę rodzić wcześniej to jechać prosto do szpitala, mój gin akurat tam pracuje i on ma mi robić cc więc jestem spokojna (jeśli można tak powiedzieć:baffled:)

ja mam torbę zapakowaną i zawiera:

(jeszcze parę rzeczy oprócz tego trzeba dopakować)


  • koszule
  • majtki poporodowe
  • podkłady poporodowe
  • podpaski maxi
  • kosmetyczkę z rzeczami toaletowymi (jeszcze muszę krem, szczoteczkę d. zębów, żel d. h. intymnej i pomadkę dopakować jak przyjdzie czas)
  • pieluszki (wzięłam na razie tylko 20, jak mówiła położna, a poza tym słyszałam, że lubią ginąć na oddziale i lepiej nie brać całego opakowania na raz)
  • ubranka dla córci
  • klapki pod prysznic
  • ręczniki
  • szlafrok
  • chusteczki nawilżane co by mąż mógł mi po cc umyć twarz i dekolt w razie potrzeby
  • oliwkę i chusteczki dla Zuzi (zalecone, mamy mieć)
  • dokumenty
  • skarpetki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Antylopka się chyba meldowała rano... Biedna Bodzinka pewnie ją tam męczą.
A mnie czyści - kurcze i tak ciągnie w dół - nie wygląda to dobrze...
 
reklama
Cześć kochane
Ja po prawie nie przespanej nocce,ledwo żyję. Dzięki dziewczynki za dobre słowa:-)Już się nie będę przejmowała potrzebami sexowymi męża:-D

Ewwe to super że wody odeszły,tylko mam nadzieję że urodzisz szybciej odemnie,Oliwka wyszła dopiero 27h po odejściu wód. Także &&&&&&&&&zaciśnięte żeby Boryskowi szybciej na świat chciało się przyjść.

Wrublik to było dobre u tego lekarza hi hi,pewnie tym babom gól skakał jak małą zobaczyły haha i dobrze,ja jestem zdania że takie rady to mogą sobie w buty wsadzić te wszystkie babsztyle:-D


Co do torby to codziennie o niej myślę ale jakoś się spakować nie mogę,narazie listę zrobiłam co potrzebuję i tyle. Muszę się wkońcu zabrać za nią:-)

Jakoś dziś lepszy humor mam choć z mężem nadal bez zmian. Może to dlatego że na forum same dobre wieści.Co do świąt to nic nie planuję,żadnych prezentów,tylko dla Oliwki,bo już z reklam wie że Mikołaj przyjdzie i już tylko pyta kiedy przyjdzie i co przyniesie:-D


Sun ty kochanie zamiast do weterynarza to się szykuj na porodówkę,czas najwyższy:-D
 
Do góry