reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Tuiles ciekawe co statystyki mówią ale chyba więcej chłopców sie rodzi.

Zdecydowanie!

Jadę do gina omówić wyniki, bez usg :) Rano walka z szafą, sukienki już się nie dopinają, ale koszule owszem! Ja mam chyba 5 na plusie, za chwilę dobiję do 70ki!!! Boszzzz ;) Mam od dietetyczki nakaz jedzenia 15 min przed snem, czyli po 23.00

Nakaz? A mnie się zawsze wydawało, że najadanie się na noc jest niezdrowe...
 
mozesz na liste wpisac mojego Nataniela? dzieki ;)
Wpisałam już wczoraj. :happy: Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.

Leze i sie denerwuje. Moja dzidzia ulozyla sie na boczku lezy sobie jak banan,a ja czuje tylko jak wypycha mi niektore miejsca. :(wszystko fajnie ,ale po cc mam na dole skóry troche i brak czucia. :/. Chciałabym juz czuc mocniej dzidzie :(

Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom

Tez czulam ale 2 tydz lezy jak banan i ma w dupie

Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
 
Szlak mnie trafi :( nie mogę chodzić przez ten ucisk wszystko mnie boli a nie mogę się położyć ehh :(

cb7wugpju04jz4q8.png
 
wiecie co, dzis sobie rano uswiadomilam, ze kocham mojego synusia, ale tak mocno z calej sily, nie podejrzewalam, ze mozna kogos tak pokochac tak na niego czekac ♥
Tak wspaniale uczucie :)
Przy pierwszym synu tak miałam od poczęcia a teraz???
Całe swoje serce oddałam dla Kacpra, boję się że moja miłość do drugiego dziecka nie będzie aż tak przeogromna.
Może to chwilowe?
Mąż też mówi że jakoś w tej ciąży tak mocno się nie przywiązujemy do Wiktora.
Pewnie dlatego, że pierwsze dziecko jest tak bardzo wyczekiwane, a drugie to taka rutyna???
Wiem juz jak działa mój organizm, wiem co się dzieje w poszczególnym tyg ciąży...

Dopiero teraz czuję "to coś" do dziecka i uśmiecham się na kopniaki.
Może muszę iść do psychologa????
 
Wpisałam już wczoraj. :happy: Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.




No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
ok j
Wpisałam już wczoraj. :happy: Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.




No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
ok juz widze :)
 
Tak wspaniale uczucie :)
Przy pierwszym synu tak miałam od poczęcia a teraz???
Całe swoje serce oddałam dla Kacpra, boję się że moja miłość do drugiego dziecka nie będzie aż tak przeogromna.
Może to chwilowe?
Mąż też mówi że jakoś w tej ciąży tak mocno się nie przywiązujemy do Wiktora.
Pewnie dlatego, że pierwsze dziecko jest tak bardzo wyczekiwane, a drugie to taka rutyna???
Wiem juz jak działa mój organizm, wiem co się dzieje w poszczególnym tyg ciąży...

Dopiero teraz czuję "to coś" do dziecka i uśmiecham się na kopniaki.
Może muszę iść do psychologa????
nie musisz isc, mi bratowa gadala, ze z pierwsza corka miala euforie a z druga to jakos tak inaczej
 
reklama
Współczuję siedzącego dzidziusia na pęcherzu, wczoraj i przedwczoraj tak miałam.
Ale hola zobaczycie później jak nogę wyciągnie pod żebro i ręką na pęcherz. Pierworodki to jest dopiero ból!!!!
A jak paznokciem po pęcherzu drapie? Brrrrr


Jak ja nie jem Paczków to teraz mi się zachciało!!! A leje taki straszny deszcz.
Na nogach jestem od prawie 6 a ciągle w pidzamie ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry