sancia880
Fanka BB :)
Tez czulam ale 2 tydz lezy jak banan i ma w dupieja czuje deliktne pukniecia dzis, ale wczoraj chyba bardziej go czulam
Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tez czulam ale 2 tydz lezy jak banan i ma w dupieja czuje deliktne pukniecia dzis, ale wczoraj chyba bardziej go czulam
moze sie jeszcze rozrusza spokojnie
Tuiles ciekawe co statystyki mówią ale chyba więcej chłopców sie rodzi.
Jadę do gina omówić wyniki, bez usgRano walka z szafą, sukienki już się nie dopinają, ale koszule owszem! Ja mam chyba 5 na plusie, za chwilę dobiję do 70ki!!! Boszzzz
Mam od dietetyczki nakaz jedzenia 15 min przed snem, czyli po 23.00
Wpisałam już wczoraj.mozesz na liste wpisac mojego Nataniela? dzieki![]()
Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.Leze i sie denerwuje. Moja dzidzia ulozyla sie na boczku lezy sobie jak banan,a ja czuje tylko jak wypycha mi niektore miejsca.wszystko fajnie ,ale po cc mam na dole skóry troche i brak czucia. :/. Chciałabym juz czuc mocniej dzidzie
Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
Tak wspaniale uczuciewiecie co, dzis sobie rano uswiadomilam, ze kocham mojego synusia, ale tak mocno z calej sily, nie podejrzewalam, ze mozna kogos tak pokochac tak na niego czekac ♥
ok jWpisałam już wczoraj.Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.
No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
ok juz widzeWpisałam już wczoraj.Nie widać u Ciebie? Bo u mnie jest.
No ja mojego też od jakiegoś czasu dużo słabiej czuję. A to ciekawe, bo wiem, że w tym czasie już wielokrotnie zmieniał pozycję. Nie wiem od czego to zależy.
nie musisz isc, mi bratowa gadala, ze z pierwsza corka miala euforie a z druga to jakos tak inaczejTak wspaniale uczucie
Przy pierwszym synu tak miałam od poczęcia a teraz???
Całe swoje serce oddałam dla Kacpra, boję się że moja miłość do drugiego dziecka nie będzie aż tak przeogromna.
Może to chwilowe?
Mąż też mówi że jakoś w tej ciąży tak mocno się nie przywiązujemy do Wiktora.
Pewnie dlatego, że pierwsze dziecko jest tak bardzo wyczekiwane, a drugie to taka rutyna???
Wiem juz jak działa mój organizm, wiem co się dzieje w poszczególnym tyg ciąży...
Dopiero teraz czuję "to coś" do dziecka i uśmiecham się na kopniaki.
Może muszę iść do psychologa????